wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1107 z 3605

Autor:  Bauer [ 01 sie 2016, 9:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
To Ty nie smażysz dupska bałer w Hiszpanii ze swoją kobietą?

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
Marcin widocznie musiała przeczytać posta Karola odnośnie MT i wyszła z założenia, że drzewa do lasu brać nie będzie :D a tak naprawdę, opcja wyjazdu wyszła w chwilii, kiedy urlop został już rozłożony i termin turnusu mi nie pasował z racji, że w ten piątek mam załadunek. A 5 tygodni urlopu nie tylko szefowi ale i mnie sie nie widziało. Naprawdę szkoda bo za tanią kasę mozna było jechać ale takie życie, że nie zawsze można wszystko pogodzić.

Autor:  ociu [ 01 sie 2016, 10:01 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja sobie wczoraj wziołem swoją w trasę :D

Kapieć, ulewa, ITD, full serwis, boję się dziś jechać.... :lol:

Autor:  Mihu [ 01 sie 2016, 11:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ja sobie wczoraj wziołem swoją w trasę :D

Kapieć, ulewa, ITD, full serwis, boję się dziś jechać.... :lol:
To już wiesz dlaczego średniowieczni marynarze nie chcieli kobiet na okretach :lol:

Autor:  Pazdz [ 01 sie 2016, 12:12 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Stoję na jakimś PGRze DDRowskim i ładują zużyte opony.... ręcznie jakieś trzy mośki. :D Bajera, tylko drzwi z tylu otworzyłem i 3 godziny leżenia. Tak można pracować. :P


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  jabson [ 01 sie 2016, 12:22 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja się po raz kolejny załamałem. W oczekiwaniu na odprawę kontenera u rozładowcy poszedłem się zapytać jak idzie. "proszę czekać będę do Pana dzwonić" słyszę od jednej pani po czym od drugiej "Pan się nie spieszy bo i tak nie mamy kim tego rozładować" Ogłosiłem kapitulację. Na wejściu ulotki propagandowe jaka to zajebista firma otwiera przede mną swoje podwoje po czym Polska patologistyka bierze mnie w swoje ramiona i sprowadza na ziemię

Autor:  Żwirek [ 01 sie 2016, 13:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dlatego ja się cieszę że jeżdzę głownie tylko po ikeach.. Jest jak jest ale jest :D 3-4h po awizacji wypad najpóźniej, a nie jak u jakis hiper hurtowników cały dzień bo musza co chwile akumulatory w wózku ładować albo cos


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  jabson [ 01 sie 2016, 13:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Teraz mają problem bo jest syf po tym granulacie i nie chcą sprzątać

Autor:  rafik111 [ 01 sie 2016, 14:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ostatnio byłem w Kooperolu/Graalu w Zdunach k. Swarożyna i [wycenzurowano] mnie jak cieć sie pyta:
-imie i nazwisko,
-nr. WZ,
-firma + miejscowość gdzie firma sie mieści,
-jaki towar,
-marka auta,
-nr. rej. auta i naczepy,

Ciekawe po co w tych firmach cieciom tyle informacji, przecież są kwity, idziesz do biura, tam wszystko jest napisane, co ma do tego cieć... :roll:
Na Slovnafcie w Bratysławie jak sie pierwszy raz rejestrujemy to jesCze kolor auta wołaj.

Autor:  ociu [ 01 sie 2016, 15:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nie biorę już swojej baby w trase....
Stoję na Św. Annie, coś się narobiło zaraz na Orlenem w stronę DW... jedyny plus to to, że stało się to zaraz po nas, a akurat staneliśmy na pauze...

Stoje miło i bezpiecznie w rajce, jak do 2ch godzin nie ruszy, to zostajemy tutaj....
A chciałem dziś zrzucić i jechać do dom :(

Autor:  jabson [ 01 sie 2016, 15:48 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Nie biorę już swojej baby w trase....
Stoję na Św. Annie, coś się narobiło zaraz na Orlenem w stronę DW... jedyny plus to to, że stało się to zaraz po nas, a akurat staneliśmy na pauze...

Stoje miło i bezpiecznie w rajce, jak do 2ch godzin nie ruszy, to zostajemy tutaj....
A chciałem dziś zrzucić i jechać do dom :(
Babe masz ze sobą to po co chcesz do domu jechać? Niejeden międzynarodowy by już się trząsł na myśl, że ma w aucie legalnie babe na własność :P i bez maści na swędzenie farfocla się obejdzie i strat w budżecie... Ekonomia bracie!

Autor:  SergiejTG [ 01 sie 2016, 16:08 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
coś się narobiło zaraz na Orlenem w stronę DW...(
I to chyba grubo...w stronę Katowic internety pokazują opóźnienie 2h19min i Krapkowice zatkane. A w stronę Wrocławia pokazuje 1h44min opóźnienia i Strzelce Opolskie zatkane...

Autor:  korni8808 [ 01 sie 2016, 16:24 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na Kątach tez było bum.

/mobil

Autor:  SergiejTG [ 01 sie 2016, 16:43 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
(...)
Właśnie zamknęli autostradę od Krapkowic w str. Katowic

Autor:  Bauer [ 01 sie 2016, 20:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jak ja się cieszę, że wyjazd w stronę Niemiec to jest święto bo jak bym miał co tydzień tam latać to pewnie bym osiwiał już dawno i powyrywał włosy w łba i jąder. A ja Paweł sobie siedzę i odwiedził mnie Jacek z Danielem :D oba czarni i brunetka cola. Bardzo miłe towarzystwo! :P

Autor:  ociu [ 01 sie 2016, 20:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na Św. Annie dziś miał wypadek nasz forumowy kolega Davo... :(
Mam nadzieje że nic poważnego mu się nie stało, jak zobaczyłem jego naczepę na środku drogi aż mnie zamurowało.... :(

Myślę, że się nie obrazi że wklejam tu to wydarzenie i mówię o nim....
http://www.nto.pl/wiadomosci/strzelce-o ... ,10468286/

Co do mojej baby... oczywiście mnie nie zrzucili i cały misterny plan w pisdu, ale nie daleko znalazła się biedra, najedzeni odpoczywamy na kocu koło złoma, jutro dalej knujemy :mrgreen:

Ale na kolejne kółko już jej nie biore :D

Autor:  TwoStepsFromHell [ 01 sie 2016, 20:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ale na kolejne kółko już jej nie biore :D
Ociu nie zrzucaj całej winy na nią bo chyba każdy jakoś lipnie ten tydzień zaczął... ;)

Autor:  użytkownik usunięty [ 01 sie 2016, 20:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Patryk - nawet nie mów. Ja dziś od 7 rano klnę na czym świat stoi.
Gdyby komuś przyszło ładować się w Kutnie w Geo-Poland polecam wyciąg z melisy lub chmielu...

Autor:  Hypia [ 01 sie 2016, 20:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dwa tygodnie urlopu zleciały, ale szczerze powiedziawszy to już za bardzo nie mogłem wytrzymać, brakowało mi tej roboty. :D Stoję na Thyssenie w Dąbrowej, awizo rozładunku jutro o 13:40, a awizacja załadunku na CMC w Zawierciu o 13, jest ciekawie :D

Autor:  Borek [ 01 sie 2016, 20:43 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Co on robił na pasie w przeciwnym kierunku jazdy? Wystrzał na prowadzącej?

Wysłane z mojego D6603

Autor:  użytkownik usunięty [ 01 sie 2016, 20:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Damian, na Fiacie w Tychach też idziesz na bramę z dowodem rej. i prawem jazdy. Później zależy od ochroniarza, albo prosi Cie o okazanie dokumentów razem z przepustką albo nie.(...)
Oj tam, oj - półtora tygodnia temu ładowałem na Sistemie w Bieruniu. Wymóg - ważenie na Fiacie przed i po załadunku. To, że samego towaru (jak się później okazało - adres w Meksyku) było 900 kg. To jeszcze nic. Jadę z wagi, butelka na kontenerze, papiery zrobione, a "ochrona" do mnie, że mam otworzyć kontener. Na nic tłumaczenia, że nie można, że to jest po odprawie. Ma być otwarte i koniec.
Dobrze, że jechała ze mną kobieta z Sistemy to ustawiła ciecia do pionu. Tak to pewnie z fiaciora bym do dziś nie wyjechał ;)

Borek - obie opony całe. Tak wygląda ze zdjęć

Ociu - zamiast krzyczeć mi do telefonu: o kur..., no ja pier..., o kur... to powiedziałbyś co widziałeś. Ja już myślałem, że tam jakiś "armagiedon" się stał.

Strona 1107 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/