wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1105 z 3605

Autor:  Scorpu [ 29 lip 2016, 19:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
9,28 jazdy
Toz to szkoda dychy. ;)
Takie awizacje, ze kazda minuta ma wage zlota. :P

Autor:  piotrek_901 [ 29 lip 2016, 20:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
9,28 jazdy, 14,31 pracy, 651km w tym załadunek i dwa rozladunki. :D I czy jak cofalem dwa razy na prawe lustro to mogę już nagrywać recenzję i inne filmiki jak Nasz przyjaciel? :D
U mnie dzis 9:20 jazdy 660 km 5rozladunkow 1 zaladunek od 5 do 18:10 co prawda jeden rozladunek na pauzie. Ma ktos doswiadczenie ze sprowadzaniem samochodow z De?

Autor:  Kierownik [ 29 lip 2016, 20:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No ja troche mam tego typu doświadczeń.

Autor:  mateuszsl [ 29 lip 2016, 20:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Co Ci potrzeba z tym sprowadzaniem?

Autor:  piotrek_901 [ 29 lip 2016, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A no o to ze mam samochod zarejstrowany w niemczech ale chce go przerejstrowac na polskie numery i w dodatku na ojca zeby sie nie czepiali. I z tego co wiem nie moge pierwsze zarejstrowac go w polsce a pozniej wyrejstrowac w niemczech co by bylo najlepsza opcja. Więc bd musia wykupic te zjazdowe blachy orientujecie sie jaki koszt tych czerwonych razem z tym ubezpieczeniem? Moge np wyrejstrowac samochod w innym urzedzie niz ten ktory jest w moim regionie? I przy rejstracji samochodu w polsce potrzebny mi on jest tylko przy robieniu przegladu tak? Chyba zebym jutro wykupil tablice te zolte na 5 dni a w srode wieczorem jade do polski to w czwartek bym zrobil przeglad na tych zoltych blachach i pozniej zalatwial te inne tlumaczenia urzedy itd. Moglo by tak byc?

Autor:  Marecki [ 29 lip 2016, 21:56 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jakie tam ubezpieczalnie daja auta zastepcze na czas naprawy ?;d

Autor:  Użytkownik usunięty [ 29 lip 2016, 22:01 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Z tego samego segmentu.

Czyli np. za 20 letnią Bmw serii 7, dostaniesz albo F01, albo G11 :D

Autor:  jabson [ 29 lip 2016, 22:20 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jakie tam ubezpieczalnie daja auta zastepcze na czas naprawy ?;d
Jak chcesz to Ci załatwię jakie chcesz na koszt sprawcy wypadku ;)

Autor:  Marecki [ 29 lip 2016, 22:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Juz zgloszone, zaproponowali auto zastepcze to czemu nie skorzystac :)

Autor:  Jacek [ 29 lip 2016, 23:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Wiecie może czy w Kwidzynie na tej fabryce papieru wpuszczają drugiego kierowcę i ile się czeka na załadunek?
Sytuacja z dzisiaj z przed 4 godzin.

Wpuszczają jeśli masz uprawnienia do kierowania (ja nie mam kat. E więc nie wjechałem) i jeżeli jest zaawizowane na 2 kierowców. Bez awiza na drugiego drajwera może być lipa.
Musi być awizo na dwóch kierowców, a co do okazywania prawa jazdy to byle cieć nie ma prawa legitymować z posiadania prawa jazdy. Możesz mu okazać dowód osobisty celem sprawdzenia tożsamości, ale nie prawo jazdy. Z dowodu może sobie spisać jego numer, ale tylko na oczach kierowcy. Nie można brać dowodu i iść do innego pokoju itp. Miałem kiedyś taką spinę w pewnej firmie, podałem wcześniej do spedycji dane dziewczyny (bez prawka), ale strażnicy teksasu chcieli zobaczyć prawo jazdy. Jak im zacząłem tłumaczyć, że nie będę byle komu prawa jazdy pokazywał to mnie sprzedali, że "kierowca się awanturuje". Oczywiście po paru telefonach wjechała jako drugi kierowca :D

Autor:  Użytkownik usunięty [ 30 lip 2016, 9:30 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Gumofilc mi nie wierzył, że średnio mój Dafi łyka 27.3 lytra licząc bez oszukiwania kompa. Już chciał mnie zatrudniać na super warunkach :lol: Podziękowałem. W tej firmie jest mi dobrze.

Autor:  Dolar [ 30 lip 2016, 11:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jadę sobie w czwartek z betonem z Brzegu do Nysy. Mijam wiadukt nad autostradą i widzę kierowcę z licencją. W ostatniej chwili go dostrzegłem. Zatrzymałem się kawałek dalej i poczekałem aż przyjdzie. Spytał się czy jadę na Nysę, odpowiedziałem, że tak. Nie machał, bo sądził, że wykonuje bardziej lokalne trasy. Gadka szmatka i jakoś leci droga. Po drodze opowiada mi, że spał pod rampą na Biedronce w Skarbimierzu i zapalił mu się Volvo od wiązki. Wziął jakieś tam rzeczy pod ręką i wyskoczył z kabiny. Coś tam dogasili, ale wiele nie zostało. Dokumenty wszystko spalone. Szef załatwił mu transport z Nysy do Zamościa, bo stamtąd był. Na okazję się miał dostać do Nysy. Tak po przeanalizowaniu się zacząłem zastanawiać. Czy to był bajkopisarz, czy opowiadał szczerą prawdę? Jak to mówił, to płakał. Cieszył się, że się mu nic nie stało. Z drugiej strony co to za szef, który nawet nie przyjedzie i nie zobaczy co się stało? No połączenie autobusem trochę rozumiem, szybciej niż żeby ktoś miał po niego przyjechać z Zamościa.

Autor:  Baniek [ 30 lip 2016, 12:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na Pomorzu też taki ktoś był, który zawsze miał licencję i brał udział w śmiertelnym wypadku, pożar itp. Ale kto z palącego się auta pierwsze co to wygrzebie dokumenty i nic więcej :D Ale może...

Autor:  Mihu [ 30 lip 2016, 12:13 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jadę sobie w czwartek z betonem z Brzegu do Nysy. Mijam wiadukt nad autostradą i widzę kierowcę z licencją. W ostatniej chwili go dostrzegłem. Zatrzymałem się kawałek dalej i poczekałem aż przyjdzie. Spytał się czy jadę na Nysę, odpowiedziałem, że tak. Nie machał, bo sądził, że wykonuje bardziej lokalne trasy. Gadka szmatka i jakoś leci droga. Po drodze opowiada mi, że spał pod rampą na Biedronce w Skarbimierzu i zapalił mu się Volvo od wiązki. Wziął jakieś tam rzeczy pod ręką i wyskoczył z kabiny. Coś tam dogasili, ale wiele nie zostało. Dokumenty wszystko spalone. Szef załatwił mu transport z Nysy do Zamościa, bo stamtąd był. Na okazję się miał dostać do Nysy. Tak po przeanalizowaniu się zacząłem zastanawiać. Czy to był bajkopisarz, czy opowiadał szczerą prawdę? Jak to mówił, to płakał. Cieszył się, że się mu nic nie stało. Z drugiej strony co to za szef, który nawet nie przyjedzie i nie zobaczy co się stało? No połączenie autobusem trochę rozumiem, szybciej niż żeby ktoś miał po niego przyjechać z Zamościa.
Wiozlem go kiedyś z Wałbrzycha. Ta sama śpiewka. Też z Zamościa podobno. Jak wysiadal we Wrocławiu to prosił o 20pln...

Autor:  yarzyna [ 30 lip 2016, 12:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Król dystrybucji 'KrychuTIRTESCOwski' zakończył przygodę z forum samodzielnie czy ktoś mu pomógł? Wysłać pw nie można a potrzebuje korepetycji z cofania na prawe.

Autor:  MAN [ 30 lip 2016, 12:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Król dystrybucji 'KrychuTIRTESCOwski' zakończył przygodę z forum samodzielnie czy ktoś mu pomógł? Wysłać pw nie można a potrzebuje korepetycji z cofania na prawe.
Tu masz film instruktarzowy od Krycha

https://www.youtube.com/watch?v=1tRsw1wqb0s

Autor:  Bauer [ 30 lip 2016, 15:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Wiozlem go kiedyś z Wałbrzycha. Ta sama śpiewka. Też z Zamościa podobno. Jak wysiadal we Wrocławiu to prosił o 20pln...
I dziwią się potem, że nie chcą kierowcy zabrać. Co za świat, żeby już nawet próbując na okazję jechać, robić ludzi w kakao i wyłudzać pieniądze. Serio co niektórym to taką soczystą bombę w ryja strzelić, żeby 2 zęby wypluł to by mu takie pomysły z głowy wyleciały. Co jak co ale wyłudzanie, kłamstwo i krętactwo to mnie tak rusza, aż cały się trzęsę...

PS. Incydent z MT dobiegł końca. Przelew na konto firmy w wysokości kosztu naprawy i przeprosiny od szefa Sachsa. Miło spotkać jeszcze ludzi z honorem.

Autor:  Dolar [ 30 lip 2016, 15:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ode mnie chciał 2zł. Pewnie myślał, że kierowca betoniarki to biedny :D

Autor:  paluch35 [ 30 lip 2016, 15:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja wczoraj w Mszczonowie pod auchanem stalem na parkingu i sobie leżałem i nagle ktoś puka. Okazało się, ze jakiś kierowca chce wejść do mnie do kabiny filmy pooglądać jak mam laptopa

Autor:  Damian_DAF [ 30 lip 2016, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja tam już nikogo nie zabieram. 2 razy sie naciąłem i na tym koniec.
Raz krzyczą na radiu, kierowca do zabrania, stoi tu i tam. Zatrzymałem sie, wyglądał normalnie na pierwszy rzut oka. Zdziwiłem sie, bo gość kilka sekund celował w klamke przy Volvie... Je*ało wódą jak nic, wysadziłem go, ale bez wyzwisk sie nie obyło, jak chciał na łóżko sie położyć, bo spać mu sie chce. :)
Drugi raz znowu jakiś mnie woła czy jade w strone Bydgoszczy, w okolicach Świecia to było. Mówie, że tak. Miał od siebie wysadzić kierowce, jakiegoś znajomego. Zatrzymałem sie, idzie facet do mnie otwiera prawe drzwi i ni z dupy ni z pierduchy, bez żadnego przywitania:
-Do Torunia jedziesz?
-Do Torunia? Przecież krzyczeliście, że do Bydgoszczy chcrsz jechać, twój kumpel pojechał na Toruń...
-H*j z wami wszystkimi KU*WA!
Je*nął drzwiami, aż szampon wyleciał z boku i poszedł. Do tej pory zastanawiam sie o co mu chodziło... :roll:

Strona 1105 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/