wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1102 z 3605

Autor:  Kermiter [ 27 lip 2016, 9:28 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Co tak dużo pala te konie? Mi TGX koniem spalił srednio 15.6 na odcinku 800 km

Autor:  korni8808 [ 27 lip 2016, 9:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zróbcie takie wyniki Scanią E5 na EGRze :lol:

Autor:  ociu [ 27 lip 2016, 13:51 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Rozpjerdala mnie Wasze sranie żarem o te spalanie :lol:

Ale ja się nie wypowiadam, nie znam się nie umiem, mi też nie wierzo ile mi fiat poli :mrgreen:

Autor:  korni8808 [ 27 lip 2016, 13:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Mi się wczoraj Kania wysrała:
Obrazek

/mobil

Autor:  Bauer [ 27 lip 2016, 14:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Rozpjerdala mnie Wasze sranie żarem o te spalanie :lol:

Ale ja się nie wypowiadam, nie znam się nie umiem, mi też nie wierzo ile mi fiat poli :mrgreen:
Ja jak czytam, to w gębie ropę czuje a w kiblu walę LPG.

Autor:  Luka [ 27 lip 2016, 15:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wstałem rano i widzę, że dyskusja o spalaniu trwa w najlepsze, tak jak i o tych trihalogeniowych fafach. Wszystko po staremu :mrgreen:

Autor:  Marecki [ 27 lip 2016, 17:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A mi Tato mówił, że jego Volvo paliło min. 32 litry, jak tu Wam wierzyć ?

Autor:  Settler [ 27 lip 2016, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
A mi Tato mówił, że jego Volvo paliło min. 32 litry, jak tu Wam wierzyć ?
oszukuje Cie, lepiej zrób test dna :wink:

Autor:  novitzky [ 27 lip 2016, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pytanie do lakierników: czy położenie podkładu akrylowego na całą powierzchnię, gdzie ma być lakier akrylowy jest wymagane? Czy może zmatowienie starego lakieru wystarczy do położenia nowego?

Autor:  Jacek [ 27 lip 2016, 23:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Można i szprajem... :) ja nie lakiernik, ale zawsze robiłem tak: zmatowienie -> odtłuszczenie -> podkład akrylowy -> lakier akrylowy. Pamiętaj o proporcjach utwardzacza i rozcieńczalnika. Na pewno w sklepie lakierniczym podpowiedzą co i jak.

Autor:  Bauer [ 27 lip 2016, 23:19 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Mi kolega atrapę robił na czarny akryl i zastosował najpierw zmatowienie plastiku, odtłuszczenie a następnie malowanie metodą mokro na mokro tzn. dajesz cienką warstwę podkładu i i kiedy jeszcze mokry dajesz od razu na niego warstwę farby. W twoim wypadku akrylu.

PS. Druga rzecz zależy w jakim stanie masz element do malowania. Jeśli masz dużo odprysków jakiś zadrapań to zdzieraj powierzchnie dawaj podkład i potem maluj. Jak gładka powierzchnia to matuj odtłuść i wal lakier.

Autor:  novitzky [ 27 lip 2016, 23:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Proporcje to wiem, rzecz święta. Powierzchnia wygląda tak, że samochód fabrycznie był biały. Poprzedni właściciel jednak za przeproszeniem oj*bał to auto na niebiesko i ten niebieski schodzi. Dach wygląda jak biedronka. :roll: Planuję zeszlifować to niebieskie, najlepiej do zera żeby zaczepić się oryginalnego lakieru. No i chyba trzeba będzie podkład akrylowy psiknąć i na to dopiero akryl.

Autor:  jabson [ 27 lip 2016, 23:40 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Proporcje to wiem, rzecz święta. Powierzchnia wygląda tak, że samochód fabrycznie był biały. Poprzedni właściciel jednak za przeproszeniem oj*bał to auto na niebiesko i ten niebieski schodzi. Dach wygląda jak biedronka. :roll: Planuję zeszlifować to niebieskie, najlepiej do zera żeby zaczepić się oryginalnego lakieru. No i chyba trzeba będzie podkład akrylowy psiknąć i na to dopiero akryl.
To masz nie lada wyzwanie. A może weź to auto oklej w profesjonalnym zakładzie? Takie szlifowanie to sporo czas i nakładów może pochłonąć. Jeśli już to tak jal piszesz zerwać o oryginalnego lakieru, dobrze zmatować powierzchnię na to podkład i lakier. Powodzenia życzę bo roboty w ciul ;)

Autor:  SergiejTG [ 27 lip 2016, 23:54 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
A może weź to auto oklej w profesjonalnym zakładzie?
Dobrze, że siedziałem jak mi gość powiedział cenę za oklejenie Dafa SSC (bez tyłu) bo bym się przewrócił...6 do 8 tyś zł netto. Firma z Gliwic.

Autor:  Kermiter [ 28 lip 2016, 0:00 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
A może weź to auto oklej w profesjonalnym zakładzie?
Dobrze, że siedziałem jak mi gość powiedział cenę za oklejenie Dafa SSC (bez tyłu) bo bym się przewrócił...6 do 8 tyś zł netto. Firma z Gliwic.
Samochody zazwyczaj okleja się Foliami renomowanych producentów np 3M i folia używana do tego to zupełnie inna liga niż inne wyklejanki-reklamy, sporo aut idąc pod jakiś moloch okleja swoje auto i wygląda to naprawdę dobrze o ile jest z każdej strony (właśnie z tyłem i dachem)

Autor:  novitzky [ 28 lip 2016, 0:13 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wiem, że czeka sporo szlifowania, ale na + działa, to że lakier oderwe paznokciem, a jak przejade palcem, to sie farbuje. :lol: Maska już była robiona rok temu, więc tylko się ją zmatuje. Do zerwania zostanie 7m2 lakieru. Oklejanie przewyższyłoby chyba wartość pojazdu. :lol:

Autor:  TwoStepsFromHell [ 28 lip 2016, 6:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Stoję w Trzemesznie na załadunku od wieczora bo awizacja na 6 rano... Zgadałem się z kierowcą co stoi obok mnie i się okazało, że cieć mu powiedział, że numer załadunku ma 6 cyfr a nie 4. Rano się to potwierdziło. Niemal każda puszka co przyjechała czy to z Poznania czy Gdańska miała zły numer. :roll: Niewiele myśląc wziąłem numer z listu przewozowego i wyje... no ten no "Panią Spedytor" z wyra... :twisted:

Autor:  Pazdz [ 28 lip 2016, 11:12 ]
Tytuł:  Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Uwaga uwaga! Właśnie minąłem UP Garbsen. Dla zainteresowanych dziś są specjalne zajęcia praktyczne. Kilka rajek zajętych przez stanowisko DEKRA i mają symulator z obracaną kabiną nawet. :D acha Richtung Dortmund :P

W tym tygodniu same sukcesy. Wyjechałem w poniedziałek o 6. We wtorek nocka w domu. Dzisiaj tez bedzie. Jutro rano tylko zrzucę, zaladuję coś na poniedziałek i weekend. To się nazywa "dobra zmiana". :D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Jacoo [ 28 lip 2016, 11:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A ja jestem na załadunku,magazynierzy to duet Turecko-Rosyjski,robota dosłownie pali im się z rękach. Już przestawił tacho na pauze liczę na jakie skromne 3 godzinki :/

Autor:  Zbyszek Wlkp [ 28 lip 2016, 13:56 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Stoję w Trzemesznie na załadunku od wieczora bo awizacja na 6 rano... Zgadałem się z kierowcą co stoi obok mnie i się okazało, że cieć mu powiedział, że numer załadunku ma 6 cyfr a nie 4. Rano się to potwierdziło. Niemal każda puszka co przyjechała czy to z Poznania czy Gdańska miała zły numer. :roll: Niewiele myśląc wziąłem numer z listu przewozowego i wyje... no ten no "Panią Spedytor" z wyra... :twisted:
Widziałem jak tam stałeś, leciałem coś ok 6;30 w stronę Torunia ;) pierwszy raz widziałem żeby te wełnę ladowali na kontenery a trochę was tam było.

Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka

Strona 1102 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/