wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1097 z 3605

Autor:  Jacek [ 22 lip 2016, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Generalnie, na analogowym tacho jest tyle możliwości manipulacji, że ciężko by było wszystkie sposoby zliczyć ;)

Autor:  dies_nefastus [ 22 lip 2016, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ktos z forum lata jelczem 106 w dużej budzie z chłodnią, firma "Grupa Oscar" ?
Dziś między Gorzyczkami a Ostrawą ktoś jadąc w stronę Brna mi trąbił i mrugał światłami...

Autor:  Grzesiek_KBR [ 22 lip 2016, 18:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Generalnie, na analogowym tacho jest tyle możliwości manipulacji, że ciężko by było wszystkie sposoby zliczyć ;)
I dlatego jest takie kultowe :lol:

Autor:  Bald [ 22 lip 2016, 19:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Bardzo się inspektory czepiają za wyciąganie tarczy, bo nie chce się potem naciągać ze służbistami, z drugiej strony wstawać w środku nocy żeby tarcze zmienić to też nie ciekawie:?
Złota zasada- trzymaj się jednego stylu. Pauza może zarysować prace ale odwrotnie nie może być. Jak zaczniesz robić na otwartym to wszystkie tak robisz i analogicznie z zamkniętym tachem. Mi inspektor na wykładach na prawko powtarzał, że nikt w nocy nie wymienia tarczki bo to przez niektóre służby, np. francuskie jest traktowane jako praca i przerwanie pauzy dobowej. Ale ja tam robię na otwartym :D
Do 2014 jeździłem na zachód na tarczkach. Pauzy robiłem na zamkniętym i nigdy nie wstawałem wymieniać tarczki. Rano wsadzałem nową, na koniec pracy wciskałem pauze i tyle. Potem jak zaczynałem to nowa tarczka. I czy było 18h czy 30h od ostatniego odpoczynku dobowego to na jednej tarczce. Jak stawałem na wekenda to wkładałem nową i kręciła się od soboty do poniedziałku. I nigdy żaden rudy BAGowiec ani nikt inny mi uwagi nie zwrócił o to.

Autor:  TwoStepsFromHell [ 22 lip 2016, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

1.5 miesiąca w firmie i z mojej wysłużonej Scanii R420 przesiadam się w niedzielę na R500 Topline 6x2... :roll: Już widzę minę tego co dopiero siał famę na firmie, że jak to jest, że młodzi do firmy przychodzą i mają płacone jak starzy pracownicy :roll:

Autor:  korni8808 [ 22 lip 2016, 20:20 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Generalnie, na analogowym tacho jest tyle możliwości manipulacji, że ciężko by było wszystkie sposoby zliczyć ;)
Tylko ze wiele wiecej niż my razem wzieci zna tez ITD :-D

/mobil

Autor:  Jacoo [ 22 lip 2016, 21:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dobrze przeanalizujesz tarczki to znajdą się te brakujące 10km.
Chciałem uniknąć takich komentarzy ale widzę się nie dało :mrgreen:
Jakiś wujek dobra rada zawsze się trafi :wink:
Jeszcze na parkingach Go przeszkolą :lol:

O tych bajerach z tachem analogowym i tak się kolega dowie, jak nie od "sefa" to od "kolegów", myślę że lepiej wiedzieć o co chodzi tak na prawdę, niż słuchać wykładów na UP a później mieć przykrości przy kontroli. A czy się korzysta z uroków analoga czy też twardo jeździ na legalu to już każdy musi zadecydować sam. Każdy z doświadczeniem chyba zna wiersz "raz dasz się pojechać to będziesz jeździł ciągle".

Autor:  Settler [ 23 lip 2016, 15:51 ]
Tytuł:  Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na anabergu spodziewajo sie przymrozka
Obrazek


Wysłane z Noki 3310

Autor:  mk61 [ 23 lip 2016, 16:20 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

NO k**** [wycenzurowano] W DUPĘ MAĆ!
Słyszę TV z drugiego pokoju i dowiaduję się, że KIEROWCA CIĘŻARÓWKI ZABIŁ XX OSÓB - mówią o tej Francji.
To k****, jak zamachowiec strzela, to od razu może jest policjantem, a jak się wysadza, to saperem? A jeśli atakuje nożem, to jest kucharzem. :roll:
Ogółem to mnie pitoli, co tam bredzą w TV, tyle tylko, że ogrom społecznego debilizmu zrozumie taką informację na swój sposób i według takiego tłuka w każdej ciężarówce będzie zamachowiec, islamista, czy inny śmieć. :roll:

Dziękuję za uwagę.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 23 lip 2016, 17:29 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
NO k**** [wycenzurowano] W DUPĘ MAĆ!
Słyszę TV z drugiego pokoju i dowiaduję się, że KIEROWCA CIĘŻARÓWKI ZABIŁ XX OSÓB - mówią o tej Francji.
To k****, jak zamachowiec strzela, to od razu może jest policjantem, a jak się wysadza, to saperem? A jeśli atakuje nożem, to jest kucharzem. :roll:
Ogółem to mnie pitoli, co tam bredzą w TV, tyle tylko, że ogrom społecznego debilizmu zrozumie taką informację na swój sposób i według takiego tłuka w każdej ciężarówce będzie zamachowiec, islamista, czy inny śmieć. :roll:

Dziękuję za uwagę.
Najlepsza jest propaganda pedałenu.Wczoraj jak ktoś puścił famę , że zamachowcem był blondyn krzyczący coś na temat Turasów ,to od razu na poczekaniu zwołali swoich "ekspertów" i bredzili o niebezpieczeństwach jakie niesie za sobą prawica w Europie :lol: Jak się okazało ,że zamachowcem był ciapaty , to od razu zaczęli pieprzyć jakieś smuty ,że to po prostu chory chłopina , który z islamem nie miał nic wspólnego.On po prostu poszedł schorowany na stragan , kupił sobie karabin zaraz przy stoisku z bułkami i rozkręcił imprezę :evil: Tak samo jak ten typ co [wycenzurowano] w ludzi siekierą z okrzykiem allah akbar według wersji multikulti nie miał nic wspólnego z islamem :lol:
Qtwa kto łyka takie bzdury? :shock:

Autor:  Długi [ 23 lip 2016, 21:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

JEST AWANS DO FINAŁU !!!

Autor:  bibor80 [ 24 lip 2016, 0:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Przyjechałem dzisiaj wieczorem do domu i ominął mnie postój u wroga na niedzielę. Niestety nie uda się wpaść na MT, a szkoda.

Autor:  Bald [ 24 lip 2016, 1:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

To wszystko co piszecie to jest uj. Ja dzisiaj zostalem zatrzymany przez policje. Jechalem osobowką z przyczepką (DMC 750 kg, pospawana osobiscie przeze mnie, zarejestrowana i opłacona full legal).Trzeba było płyte na podłoge 2,5x1.25 przewiezc. Miałem kierowce bo ja dziś 3 piwa wypiłem. 500 m przed domem milicja droge nam zajechała na kogutach. Jaja bo jakiś [wycenzurowano] zadzwonił, że na pewno przyczepką się wożą i coś kradniemy, dyżurny wysłał radiowóz który był najbliżej i w ciągu 3 minut chłopaki byli. Akurat piłem piwo na poboczu, a tu mi wyskoczył policjant i... Kolega z klasy, mieszka 5 km ode mnie, ale 10 lat się ne widzieliśmy. I tekst " Paweł co ty k**** robisz, bo jakiś pedał dzwonił, że las kradniesz"... 10 lat temu szkołe sie konczyło i człowiek nawet nie wie kto i co robi... Ale słowa ojca (że w milicji/policji robią tłuki) to jest jednak prawda, bo pamiętam jakim uczniem był mój "kolega"...

Autor:  bogd74 [ 24 lip 2016, 7:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Śmiejesz się z "kolegi" czy chwalisz się przyczepką :wink:

Autor:  Długi [ 24 lip 2016, 8:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Śmiejesz się z "kolegi" czy chwalisz się przyczepką :wink:

Zaorał...


Bald a, że tak zapytam. Kim jest Twój Ojciec, że tak ocenia ?
To zostałeś zatrzymany, puścili czy mandat za piwko ? Bo się pogubiłem...

Autor:  Kierownik [ 24 lip 2016, 8:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
To wszystko co piszecie to jest uj. Ja dzisiaj zostalem zatrzymany przez policje. Jechalem osobowką z przyczepką (DMC 750 kg, pospawana osobiscie przeze mnie, zarejestrowana i opłacona full legal).Trzeba było płyte na podłoge 2,5x1.25 przewiezc. Miałem kierowce bo ja dziś 3 piwa wypiłem. 500 m przed domem milicja droge nam zajechała na kogutach. Jaja bo jakiś [wycenzurowano] zadzwonił, że na pewno przyczepką się wożą i coś kradniemy, dyżurny wysłał radiowóz który był najbliżej i w ciągu 3 minut chłopaki byli. Akurat piłem piwo na poboczu, a tu mi wyskoczył policjant i... Kolega z klasy, mieszka 5 km ode mnie, ale 10 lat się ne widzieliśmy. I tekst " Paweł co ty k**** robisz, bo jakiś pedał dzwonił, że las kradniesz"... 10 lat temu szkołe sie konczyło i człowiek nawet nie wie kto i co robi... Ale słowa ojca (że w milicji/policji robią tłuki) to jest jednak prawda, bo pamiętam jakim uczniem był mój "kolega"...
A co mial zrobić? Rzucić Cie na glebe i żebys skuty z poziomu asfaltu ogladal jak przeszukują twoj woz? Nie wiem o co Ci chodzi, zachował się zwyczajnie jak kolega, może ta "ku###" nie potrzebna byla.

Autor:  Długi [ 24 lip 2016, 8:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
To wszystko co piszecie to jest uj. Ja dzisiaj zostalem zatrzymany przez policje. Jechalem osobowką z przyczepką (DMC 750 kg, pospawana osobiscie przeze mnie, zarejestrowana i opłacona full legal).Trzeba było płyte na podłoge 2,5x1.25 przewiezc. Miałem kierowce bo ja dziś 3 piwa wypiłem. 500 m przed domem milicja droge nam zajechała na kogutach. Jaja bo jakiś [wycenzurowano] zadzwonił, że na pewno przyczepką się wożą i coś kradniemy, dyżurny wysłał radiowóz który był najbliżej i w ciągu 3 minut chłopaki byli. Akurat piłem piwo na poboczu, a tu mi wyskoczył policjant i... Kolega z klasy, mieszka 5 km ode mnie, ale 10 lat się ne widzieliśmy. I tekst " Paweł co ty k**** robisz, bo jakiś pedał dzwonił, że las kradniesz"... 10 lat temu szkołe sie konczyło i człowiek nawet nie wie kto i co robi... Ale słowa ojca (że w milicji/policji robią tłuki) to jest jednak prawda, bo pamiętam jakim uczniem był mój "kolega"...
A co mial zrobić? Rzucić Cie na glebe i żebys skuty z poziomu asfaltu ogladal jak przeszukują twoj woz? Nie wiem o co Ci chodzi, zachował się zwyczajnie jak kolega, może ta "ku###" nie potrzebna byla.

Tą K... to sobie sam dodał. Tak myślę...
Cebula 100% - jakakolwiek reakcja = źle , brak reakcji = źle... NAJWAŻNIEJSZE, że to TŁUK.. milicjant ze świadectwem bez paska...

Autor:  Kermiter [ 24 lip 2016, 10:08 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja słyszałem ze na master trucku można quadem pojeździć, Sachs trans ma czy coś. .. ktoś coś wie?? :lol: :lol:

Autor:  TwoStepsFromHell [ 24 lip 2016, 10:22 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ja słyszałem ze na master trucku można quadem pojeździć, Sachs trans ma czy coś. .. ktoś coś wie?? :lol: :lol:
Tak jeżdżą, że Bauera jelcza trzeba klepać... :roll:

Autor:  Kermiter [ 24 lip 2016, 10:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Powiem tak: wiele rzeczy na masterze widziałem- czarny dym z rury, lasery, dyskoteki na naczepach, dywany dookoła auta ale Bauer w tym roku wygrał swoją najoryginalniejsza prezentacja :D chylę czoła za trójkąt :D

Strona 1097 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/