Ja bym mu kurva dał pal.
Janusze to się swojego cienia boją, więc nie ma co się sugerować.
Swoją drogą teraz na Białorusi się przyebali do mnie o pałkę teleskopową, ale popłakałem i puścili. Generalnie mają jakąś akcje chyba, bo dwóch chłopaków z paralizatorami przystopowali. Na Białorusi zabronione podobno.
Inna sprawa, że 2 tygodnie temu gripex max mi znaleźli, całe szczęście samo opakowanie. Doyebał się do tego co tam ma w składzie, nie pamiętam czy to pseudoefedryna czy co, ale przekopał całe auto pod tym kątem, bo to u nich narkotyki.
