| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Tarczki https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=33389 |
Strona 2 z 2 |
| Autor: | Partyzant [ 24 lis 2011, 17:06 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Szef znalazł sobie mało kompetentną księgową poza tym mało kumatą...odpowiedzi na wszelkie pytania zostały udzielone na samym początku, prosto i zwięźle... dalsza forma wypowiedzi wynika z tego, że my kierowcy jesteśmy wesołe chłopaki ... i zbereźne. Ale rozumiem Twoją więź plemników i rozumiem dlaczego koleżanka Iwona próbowała nas zapytać o te pierdoły. Forum zgasiła i poszła do domu i może mieć nas gdzieś..gdyby o to spytała chłopaków na firmie, w tej formie w jakiej to uczyniła to by miała przesrane do końca swych dni w tej swojej pracy... No i nakrzyczała na nas dużymi literami, a my nie lubimy jak na nas się krzyczy, wystarczy że żony krzyczą po powrocie "gdzież przepier*** eś połowe wypłaty!!!" |
|
| Autor: | Guciek [ 24 lis 2011, 19:49 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj: Szef znalazł sobie mało kompetentną księgową poza tym mało kumatą...odpowiedzi na wszelkie pytania zostały udzielone na samym początku, prosto i zwięźle... dalsza forma wypowiedzi wynika z tego, że my kierowcy jesteśmy wesołe chłopaki ... i zbereźne. Ale rozumiem Twoją więź plemników i rozumiem dlaczego koleżanka Iwona próbowała nas zapytać o te pierdoły.
A tego to nie wiem, plemników nie produkuje, ale jakaś tam więź pewnie się wytworzyła Kożelanka się nam wystraszyła i pewnie uciekła tak jak mówisz, wszędzie tylko te zbereźne wesołe chłopy |
|
| Autor: | Partyzant [ 24 lis 2011, 22:30 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj:
A tego to nie wiem, plemników nie produkuje, ale jakaś tam więź pewnie się wytworzyła
hehehe..no widzisz;) Człowiek tak rzadko obcuje z kobietami, że zapomniał co produkują ) |
|
| Autor: | igoR84 [ 24 lis 2011, 23:04 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj: widzisz bo w normalnych firmach nie ma czegoś takiego jak skanowanie tarczki,
Widzisz ja pracowałem w takiej firmie gdzie po każdym tygodniu skanowało się tarczki, a to dlatego że z tych tarczek wyliczało się podstawę do odprowadzenia do zusu, Gdzie tym zajmowali się odpowiedni ludzie, zresztą idz do kogoś kto się tym zajmuje dla firm, więcej skasuje za tarczki niż karte bo trudniej się rozlicza. Nie pitol głupot.
Cytuj: Ale widzę, że na tym forum raczej nie ma osób na tyle kompetentnych by mi krótką i konkretną odpowiedź udzielić. Na forum są takie osoby, ale są też takie osobnikie które wiedzą coś i zgrywają kozaków, tylko to są kazacy od siedmiu boleści. Cytuj: Zadam jeszcze czysto teoretyczne pytanie - dajmy na to mam rozładunek o godzinie 21 w miejscowości A w poniedziałek. W tym samym dniu zaczęłam nowy tydzień w pracy. Za 2h powinnam zrobić już regularny (albo skrócony) odpoczynek dobowy. Spedycja wymaga ode mnie, żebym o godzinie 4 nad ranem była na rozładunku OBOWIĄZKOWO w miejscowości B oddalonej o 300km. I teraz żebym nie naraziła się spedycji to wyjmuje moją tarczkę i ją utylizuje/chowam etc. Biorę czystą tarczkę i do 21 rysuję ręcznie odpoczynek tygodniowy tak, jakbym dopiero w miejscowości A zaczynała pracę i na łeb na szyję lecę na rozładunek już na tym lewym, czystym kółku, na którym mam wyrysowany odpoczynek tygodniowy. Dodam, że płatne mam z kilometra - co wtedy? Która tarczka idzie do Ciebie i co mi grozi ze strony firmy za takie kombinowanie? Sytuacja dajmy na to taka, że spedycja ma taki wymóg, że na inną godzinę się nie da i będzie przerąbane jak nie zdążę?
Ja pierdo...Zrozum, że nie ma takich sytuacji w normalnych firmach, albo się uda dojechać, co wcześniej się uzgodniło na lini dyspozytor-kierowca lub nie, i to jest z góry wiadomo, jezeli się nie uda, to jedynie przez przypadki losowe typu awaria, korki na drodze itp. Jeżeli się nie uda to kierowca ma to gdzieś, bo wie że zrobił co mógł, a że ktoś źle to policzył to ma to w nosie, kierownica w górę po 15h pracy i odpoczynek. Dodatkowo kombinując może dostać naganą od swojego pracodawcy. Ja tak pracowałem i to było normalne, nikt nie dawał takich zadań do zrealizowania. Zgrywacie chojraków, a jednocześnie podajecie przykłady z patologi transportu. |
|
| Autor: | Guciek [ 24 lis 2011, 23:23 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Ale nie musisz się denerwować. Zapytałam co by dziewczyna w takiej sytuacji zrobiła z rozliczaniem czasu pracy. Bo i takie się zdarzają sytuacje, niestety - na pewno nie wszędzie. I nie zamierzam zgrywać chojraka, jak to określiłeś. Nigdy nie zamierzałam i raczej nie będę zamierzać |
|
| Autor: | igoR84 [ 24 lis 2011, 23:45 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj: Ale nie musisz się denerwować.
Do nerwów mi daleko. |
|
| Autor: | krzysiekjx1 [ 25 lis 2011, 13:34 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj: Cytuj: widzisz bo w normalnych firmach nie ma czegoś takiego jak skanowanie tarczki,
Widzisz ja pracowałem w takiej firmie gdzie po każdym tygodniu skanowało się tarczki, a to dlatego że z tych tarczek wyliczało się podstawę do odprowadzenia do zusu, Gdzie tym zajmowali się odpowiedni ludzie, zresztą idz do kogoś kto się tym zajmuje dla firm, więcej skasuje za tarczki niż karte bo trudniej się rozlicza. Nie pitol głupot.
|
|
| Autor: | glaca [ 27 lis 2011, 11:52 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
podsumując-szef zatrudnił babola który nie ma o niczym pojęcia i ja go rozumiem,w świetle przepisów które wchodzą 4 grudnia ta pani jest odpowiedzialna finansowo jako pracownik transportu i nie znając tematu mogą na nią nałożyc karę so 2000zł za każdy błąd w dokumentacjii, życzę jej szerokiej i uśmiechniętej |
|
| Autor: | 5eba [ 27 lis 2011, 17:23 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Na szczescie na kierowcow po 4tym tez spada duzo wiecej mozliwosci za ktore beda placic ze swoich szelestow. |
|
| Autor: | Misztal [ 06 wrz 2012, 20:57 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Koledzy mam takie pytanie odnośnie tareczek. Pewien czas temu robiłem pewną antenę nie ważne gdzie. Ale kiedy z rana dosiadłem się do naszego autokaru to z pudełka wziąłem nową tarczkę. Wypełniłem ją jak trzeba założyłem jak zjechałem na bazę wyjąłem i ją zakończyłem. Teraz sobie przeglądam tarczki z ostatniego okresu i zauważyłem że na tarczce z tamtego dnia z tamtego autokaru są takie kreski dwie jakby zrobione ołówkiem w miejscu akurat gdzie nic nie jest wyrysowane ale jednak są te kreseczki. Teraz się martwię czy koledzy Inspektorzy mogą się przywalić do mnie za to że coś takiego widnieje na tarczce. |
|
| Autor: | dudek81 [ 07 wrz 2012, 7:48 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
tarczki się same rysują jak gdzieś przytrzesz |
|
| Autor: | Gondek [ 07 wrz 2012, 13:24 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj: tarczki się same rysują jak gdzieś przytrzesz
Jasna sprawa, ale jak to wyglada pozniej w razie kontroli? Tez mam jakies ze dwie takie, z poczatkow jazdy, kiedy jeszcze nie umialem sie za bardzo obchodzic z tymze delikatnym produktem, jakim jest wykresowka |
|
| Autor: | krzysiekjx1 [ 07 wrz 2012, 14:56 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Cytuj: Cytuj: tarczki się same rysują jak gdzieś przytrzesz
Jasna sprawa, ale jak to wyglada pozniej w razie kontroli? Tez mam jakies ze dwie takie, z poczatkow jazdy, kiedy jeszcze nie umialem sie za bardzo obchodzic z tymze delikatnym produktem, jakim jest wykresowka |
|
| Autor: | cameledon [ 07 wrz 2012, 20:56 ] |
| Tytuł: | Re: Tarczki |
Byle tylko nie mazać tarczek nagminnie, bo wiadomo czasami się zdarzy, ale co innego, jak dasz tarczki do kontroli i inspektor będzie musiał z każdej wyodrębnić zapis tachografu. Na podstawie Art. 15, ust. 1. (EWG) NR 3821/85, można dostać 300 zł za każdą wykresówkę. Dodatkowo od 1. stycznia 2012 roku nie ma maksymalnej kary, która wcześniej nie mogła być większa niż 1000 zł. Jest piątek wieczór więc mogę się mylić ;] |
|
| Strona 2 z 2 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|