wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Praca w Belgii
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=29222
Strona 9 z 9

Autor:  tracker [ 03 kwie 2011, 23:57 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

No choćby to czy te wszystkie gorące obietnice na forum pokrywają się z prawdą, i tak ogólnie jak warunki w firmie no i wiesz to co sam byś chciał wiedzieć jak byś nie wiedział ;)
zero złośliwości i zawiści, tak jesteśmy z tworzeni że co nie usłyszymy czy nie wiemy zmyślamy sami więc nie dopuśćcie do tego jeżeli nie ma się czego wstydzić.

Autor:  dies_nefastus [ 04 kwie 2011, 2:34 ]
Tytuł:  Re: praca w Belgii

Cytuj:
A pewnie większość z nich jeździ jakimś złomem dookoła komina,a może nawet nie
Przykro nam, że jeździmy złomami wokół komina.
To hańba, nie praca...
Czyli rozumiem, że w tej firmie macie ptasie mleczko?
Pozostaje pogratulować.
Cytuj:
.Kilkanaście lat jeżdżę po świecie spotykam różnych ludzi
(...). Izajmijcie się czymś innym a nie jeden przez drugiego wysuwacie jakieś dziwne teorie po których nakręcacie się jak katarynki!!!
Obrazek
Ale o czym ty bredzisz?
Tu były konkretne pytania nt tej firmy i pracy.
Na kij nam czyjeś gorzkie żale i życiorys?
Cytuj:
To na tyle,żegnam Panów kierowców i furmanów!!!
Za dużo na etransporcie siedziałeś

Autor:  michal31 [ 04 kwie 2011, 2:48 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

A jak ktoś jeździ starym jelczem to jest gorszy od tego co jezydzi nowiuśkim Volvem??

Ja wole jeździć starym jelczem niż bać się powiedzieć cokolwiek o mojej pracy... Lub wstydzić sie cokolwiek powiedzieć...

http://www.youtube.com/watch?v=Jqt0N_0L ... re=related

Autor:  Jaccu [ 04 kwie 2011, 8:34 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Michał, znów mącisz wodę, choć w tym temacie jesteś od samego początku. Ty może stałeś obok Jelcza, ale nie wypowiadaj się, że nim byś wolał jeździć, bo chyba nie wiesz co piszesz. Ja np. wolałbym jeździć volvem i nie koniecznie nówką. Kolega tracker to chyba raczył przeczytać ostatnie posty tego tematu i nijak nie potrafi tego wszystkiego pozbierać w jedną całość aby zrozumieć. esesmix'owi puściły nerwy(i wcale mu się nie dziwię), bo napisaliśmy wielokrotnie, będzie okazja napisać o tej nowej pracy, póki co to mamy na to jeszcze czas, niektórzy chyba nie chcą i tego zrozumieć, zresztą tak naprawdę nie mamy żadnego obowiązku. Natarczywe teksty raczej zniechęcają do zwierzania się w tym temacie, tym bardziej miło mi będzie Was potrzymać w niepewności jeżeli ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

Autor:  Kierownik [ 04 kwie 2011, 11:02 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Tyle sapania, a można zwyczajnie napisać że jeździmy, lub czekamy, lub jest wporzo, albo że lipa.

Autor:  GrzegorzPPP [ 04 kwie 2011, 11:21 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Też tego nie rozumiem.

Normalnie ściśle tajna ta firma :shock: Może to FBI albo CIA :?:

Napisalibyście dwa zdania i byłby święty spokój. Tym którzy psioczyli opadły by pyski i koniec. A tak gadacie o zazdrości i o innych rzeczach, a tak naprawdę nikt Wam nie zazdrości bo póki co to kompletnie nie ma czego. Jesteśmy po prostu ciekawi jak sobie radzicie w europie i na rosji. Nawet nikt nie napisał czy już wystartowaliście...

Autor:  michal31 [ 04 kwie 2011, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Michał, znów mącisz wodę, choć w tym temacie jesteś od samego początku. Ty może stałeś obok Jelcza, ale nie wypowiadaj się, że nim byś wolał jeździć, bo chyba nie wiesz co piszesz. Ja np. wolałbym jeździć volvem i nie koniecznie nówką. Kolega tracker to chyba raczył przeczytać ostatnie posty tego tematu i nijak nie potrafi tego wszystkiego pozbierać w jedną całość aby zrozumieć. esesmix'owi puściły nerwy(i wcale mu się nie dziwię), bo napisaliśmy wielokrotnie, będzie okazja napisać o tej nowej pracy, póki co to mamy na to jeszcze czas, niektórzy chyba nie chcą i tego zrozumieć, zresztą tak naprawdę nie mamy żadnego obowiązku. Natarczywe teksty raczej zniechęcają do zwierzania się w tym temacie, tym bardziej miło mi będzie Was potrzymać w niepewności jeżeli ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem.
Miałem okazje zasiąść w jelczu... Ale nie w tym rzecz... temat mnie nie dotyczy... wiadomo ze niektórych rzeczy nie powinno się zdradzać z czystej etyki zawodowej... Ale wystarczy powiedzieć ,, jeździmy mi pasuje jest ok..." a nie robić z tego przepychani słownej... Robić z tego wielką tajemnice... lub bać sie przyznać do błedu...

Nie mamy obowiazku... To ok napiszćie do moderatora niech zamknie temat i po sprawie...

Autor:  Jaccu [ 04 kwie 2011, 19:02 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

No to teraz mogę pewnych info na ten temat uchylić.
Mieliśmy ruszyć od 1 marca, jednak sprawy przesunęły się do połowy kwietnia, już dziś dostaliśmy informacje, że jednak jeszcze nastąpi przesunięcie bliżej nieokreślone, no cóż, nie jest to miła wiadomość dla nas kierowców, ale widać życie różne nam płata figle.
Moderatora proszę o zamknięcie tematu, aby uniknąć dalszych niepotrzebnych komentarzy.

Autor:  GrzegorzPPP [ 04 kwie 2011, 19:06 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Noi brawo :)

Już wiemy. Teraz czekamy na info jak ruszycie i jakie przeżycia po pierwszej trasie :)

Powodzenia.

Strona 9 z 9 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/