nie ma czegoś takiego.
jeżeli przewozisz towar odpowiadasz za niego.
jako przewoźnik musisz mieć ubezpieczenie OCP, której górna granica zależy od wykupionej sumy gwarancyjnej.
dzisiaj przyjmuje się maksymalną kwotę 100-300 tyś euro.
jeżeli ładunek jest droższy powinno wykupić się dodatkowe ubezpieczenie Cargo.
raz zdarzyło mi się wieźć na KBWE obraz z kolekcji Barbary Johnson - Święta Prakseda Jana Vermeera z lotniska na Okęciu na Wawel w 1992 roku.
wówczas wartość tego obrazu była liczona w milionach $.
jechałem busem Mercedes 307 z obstawą policji i prywatną od Johnson, aby utrzymać łączność Amerykanie obdarowali policję Motorolami.
policja jechała z przodu Polonezem, a moje auto konwojowały dwie Toyoty Camry Amerykanów. trzecia w lekkim oddaleniu i daleko za nami drugi Polonez.
na każdym skrzyżowaniu stał inny radiowóz, który blokując ruch dawał nam wolną drogę.
nie było jeszcze S7 i jechało się przez wioski i miasta.
jakiś rok później wiozłem ten obraz w drugą stronę.
policja miała już VW Vento, a za mną jechał VW T3 z antyterrorystami i łączność mieli swoją.
szczerze mówiąc, nie widziałem tego obrazu, bo był zapakowany.
zobaczyłem go dużo później na zdjęciach.
