Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 22 paź 2025, 10:13
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 3724
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

Nie moje, ale tak dla ciekawostki. Autosowy Armstrong po niespełna roku. 315/70R22.5
O ile napędy u kilku znajomych przewoźników bez najmniejszego problemu, tak przód jak widać:
Obrazek

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 25 paź 2025, 12:20
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 lip 2009, 11:40
Posty: 238
GG: 0
Samochód: Volvo

Cytuj:
Nie moje, ale tak dla ciekawostki. Autosowy Armstrong po niespełna roku. 315/70R22.5
O ile napędy u kilku znajomych przewoźników bez najmniejszego problemu, tak przód jak widać:
Obrazek
Wygląda jak mapa topograficzna woj. świętokrzyskiego :lol:
Tak właśnie wyglądają oszczędności na oponach pochodzenia azjatyckiego, może rzadziej pękają, strzelają ale bieżnik leci w oczach, do tego takie nietypowe zużywanie jak w tym przypadku.


Post Wysłano: 28 paź 2025, 9:50

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 sie 2024, 14:10
Posty: 5

Witam.

Sytuacja z dzisiaj.
315/60 22.5 Goodyear kmax G2 HL. Założone w lutym 2025. Przy przebiegu 65 tyś takie coś. W jedną stronę ciężko z powrotem na pusto i na szczęście był już na pusto. Miał ktoś coś takiego? Wcześniej zjeździł fuelmaxy w tym rozmiarze ale za szybko poleciały jak to na kraju więc założyłem kmax i taka lipa. W jednym aucie bkack lion w tym rozmiarze zrobił 220k km do końca. Są jeszcze jakieś normalne opony na oś prowadzaca by mieć te 2 lata spokoju?
Obrazek


Post Wysłano: 28 paź 2025, 16:09

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

Małe buły od krawężników w naczepie widziałem , ale ta jest ogromna :shock:


Post Wysłano: 29 paź 2025, 10:48
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6437
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
...Tak właśnie wyglądają oszczędności na oponach pochodzenia azjatyckiego, może rzadziej pękają, strzelają ale bieżnik leci w oczach, do tego takie nietypowe zużywanie jak w tym przypadku.
coś o oponach pochodzenia azjatyckiego, co prawda nie w ciężarówkach:

1. kupiłem do osobówki opony w 2019 roku i przetrwały 6 lat. przyczepność bez zarzutu (choć trudno powiedzieć przy aucie miejskim), zużycie opony nawet niewielkie, niski hałas, umiarkowane zużycie paliwa. ale po 6 latach dwie z nich zaczęły puszczać powietrze. trzeba było co tydzień dopompować pół atm.

2. nadszedł czas wymiany opon w kamperze. zasięgnąłem opinii na forum kamperowym i co się okazało: spora część aktywnych na forum kolegów (ze 20) jeździ na oponach wielosezonowych chińskich, ale jednej marki - Sailun. a to są ludzie których stać na opony premium. w opinii tych kolegów chińczyki są lepsze od tych premium (Conti, Michlelin, Gooyear) pod wieloma aspektami: przyczepność, komfort jazdy, a szczególnie wyjazd z mokrej trawy, lekkiego błota czy piasku w miejscu postoju, no i oczywiście cena. więc sam zakupiłem takowe.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 29 paź 2025, 12:28

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 sie 2024, 14:10
Posty: 5

Cytuj:
Małe buły od krawężników w naczepie widziałem , ale ta jest ogromna :shock:

To jest oś prowadząca z lewej strony więc ciężko tym na krawężnik wjechać na tej robocie co mamy. Dzień wcześniej osobiście sprawdzałem i było wszystko ok


Post Wysłano: 29 paź 2025, 16:44
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 3724
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

Cytuj:
Cytuj:
Nie moje, ale tak dla ciekawostki. Autosowy Armstrong po niespełna roku. 315/70R22.5
O ile napędy u kilku znajomych przewoźników bez najmniejszego problemu, tak przód jak widać:
Obrazek
Wygląda jak mapa topograficzna woj. świętokrzyskiego :lol:
Tak właśnie wyglądają oszczędności na oponach pochodzenia azjatyckiego, może rzadziej pękają, strzelają ale bieżnik leci w oczach, do tego takie nietypowe zużywanie jak w tym przypadku.
Był przedstawiciel z Autosu dzisiaj i się go pytałem o te opony. Znają temat i tyle dobrego, że uznają reklamację z automatu.

Co do campera, to nie wiem na jakim podwoziu go masz Krzysztofie, ale ja teraz brałem do firmowego busa Citroena Jumpera opony wielosezonowe tzw "Cetki" i Kormoran wyszedł 50zł drożej za sztukę jak Chinki.

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 29 paź 2025, 17:41
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6437
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
...Co do campera, to nie wiem na jakim podwoziu go masz Krzysztofie, ale ja teraz brałem do firmowego busa Citroena Jumpera opony wielosezonowe tzw "Cetki" i Kormoran wyszedł 50zł drożej za sztukę jak Chinki.
Fiat Ducato. opony jakie kupiłem to wielosezonowe, wzmocnione - 215/70 R15C.
część kolegów wymieniła felgi na 16 i kupiła 225/65 R16C z racji wyższego indeksu nośności 121/119.
u mnie oryginalnie jest 109/107 i opony wytrzymały 11 lat i 240 tyś. km (letnie i zimowe na zmianę), więc nie zmieniałem rozmiaru.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 01 lis 2025, 7:53

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

Cytuj:
Cytuj:
Małe buły od krawężników w naczepie widziałem , ale ta jest ogromna :shock:

To jest oś prowadząca z lewej strony więc ciężko tym na krawężnik wjechać na tej robocie co mamy. Dzień wcześniej osobiście sprawdzałem i było wszystko ok
Rozumiem, ze to na aucie, ktorego to Ty jestes szoferem ? Bo jesli Mikel powozi ,to wszytsko jest mozliwe 😁


Post Wysłano: 03 lis 2025, 22:32

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 07 cze 2013, 22:19
Posty: 430
Samochód: 2xr420 r500 r580

Cytuj:
Cytuj:
...Tak właśnie wyglądają oszczędności na oponach pochodzenia azjatyckiego, może rzadziej pękają, strzelają ale bieżnik leci w oczach, do tego takie nietypowe zużywanie jak w tym przypadku.
coś o oponach pochodzenia azjatyckiego, co prawda nie w ciężarówkach:

1. kupiłem do osobówki opony w 2019 roku i przetrwały 6 lat. przyczepność bez zarzutu (choć trudno powiedzieć przy aucie miejskim), zużycie opony nawet niewielkie, niski hałas, umiarkowane zużycie paliwa. ale po 6 latach dwie z nich zaczęły puszczać powietrze. trzeba było co tydzień dopompować pół atm.

2. nadszedł czas wymiany opon w kamperze. zasięgnąłem opinii na forum kamperowym i co się okazało: spora część aktywnych na forum kolegów (ze 20) jeździ na oponach wielosezonowych chińskich, ale jednej marki - Sailun. a to są ludzie których stać na opony premium. w opinii tych kolegów chińczyki są lepsze od tych premium (Conti, Michlelin, Gooyear) pod wieloma aspektami: przyczepność, komfort jazdy, a szczególnie wyjazd z mokrej trawy, lekkiego błota czy piasku w miejscu postoju, no i oczywiście cena. więc sam zakupiłem takowe.
Dokładnie wielosezonowe sailun kłada na klatę wszystkie inne opony jesli chodzi o trakcje i wytrzymałość 225/75r16c po 20 tys nie ma śladów zużycia


Post Wysłano: 05 lis 2025, 21:13

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 sie 2024, 14:10
Posty: 5

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Małe buły od krawężników w naczepie widziałem , ale ta jest ogromna :shock:

To jest oś prowadząca z lewej strony więc ciężko tym na krawężnik wjechać na tej robocie co mamy. Dzień wcześniej osobiście sprawdzałem i było wszystko ok
Rozumiem, ze to na aucie, ktorego to Ty jestes szoferem ? Bo jesli Mikel powozi ,to wszytsko jest mozliwe 😁
Tym akurat kiero jeździł. Wiem jak z nimi jest ale na tej robocie serio ciężko o krawężnik. Z zewnątrz i wewnątrz nie widać żadnych śladów uderzenia, otarcia itd. Myślałem że ktoś miał podobny przypadek z tym modelem bo kiedyś podobno pękały w rowkach.


Post Wysłano: 05 lis 2025, 22:28

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

Fachowcem nie jestem ,ale kolory ma „ po kraweznikowe”.


Post Wysłano: 07 lis 2025, 21:06

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6110

Znowu nie przesadzajcie z tymi krawężnikami. Notorycznie jeżdżę po gruzie, chodnikach, krawężniakach i nigdy mi nie wybuliło opony, a zwłaszcza tak.


Post Wysłano: 07 lis 2025, 22:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Jeśli najedziesz pod dobrym kątem i wskoczysz na raz, to w sumie nic się nie dzieje. Najgorsze są przeciągnięcia po długości, przyszczypanie itp.

Ta buła nie powstała od krawężnika. Puściły płutna od środka. Opona straciła szczelność, a ostatnim co trzymało ciśnienie była nie naruszona zewnętrzna warstwa gumy.
Wada fabryczna, lub długotrwała jazda bez wymaganego ciśnienia.

Pneumaster osrał zbroję, więc teraz ja będę forumowym gumiorzem :).
Dmuchnąć komuś zimowego wiaterku za pińdziestke? :D

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 24 lis 2025, 12:51

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 07 lip 2025, 8:33
Posty: 3

Jakieś opinie na temat Michelin X Multi oraz Michelin X line ?

385/55R 22.5

95% autostrada, średni tonaż 10 ton


Post Wysłano: 23 sty 2026, 23:26

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

Witam.
W temacie GY na przód.
Wziąłem bodajże w listopadzie dwie pary na próbę.
Obrazek

Obrazek


Post Wysłano: 24 sty 2026, 1:26

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Takie sobie, przy sobocie:
Obrazek

Dunlop 385/65, zmasakrowany jak widać. Oprócz tego przodu tak samo zmasakrowane ciągnące i z połowa naczepówek, z lewej i prawej strony po równo.

Przody wywaliłem na hasiok mimo 70% bieżnika. Reszta jeździ, czekam aż się skończą.

Tego dewianta już odprawiłem do domu w październiku.

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 24 sty 2026, 10:29

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

W jaki sposób załatwić tak lewą stronę ?


Post Wysłano: 24 sty 2026, 10:31

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Nie wiem, nie mam pojęcia.
Poprostu trzeba być Majkelem.

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 24 sty 2026, 14:09
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 22 sie 2007, 10:29
Posty: 900
Samochód: TGS 35.440
Lokalizacja: Nysa

Cytuj:
W jaki sposób załatwić tak lewą stronę ?
W poprzedniej firmie był taki as, który notorycznie lewą stroną tarł po wszystkich wysepkach z przejściem dla pieszych. Dzień w dzień miał lewą stronę lśniącą od krawężnika.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: