Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 05 wrz 2025, 20:44
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 16 sie 2012, 14:41
Posty: 2807
Samochód: F90 19.362
Lokalizacja: SY

Cytuj:
Kiedy ona twierdzi "ale przecież tam nic się nie stało" "
W sumie to zawias muldy trochę energii pochlonął. I mogło coś tak się [wycenzurowano] hmmm ?

_________________
"Zawsze choć przez chwile chciałem jeździć TIRem"


Post Wysłano: 05 wrz 2025, 21:18
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 22 sie 2007, 10:29
Posty: 900
Samochód: TGS 35.440
Lokalizacja: Nysa

Cytuj:
Dzień jak codzień w firmie patelniarskiej:

Obrazek

Obrazek

Straty w Schmitz to odbity lakier z Dafa na zderzaku.
Daf trochę gorzej, bo chłodnice, i cofnięta kabina.
Jowita chyba sobie będzie za chwilę szukać roboty.
Jowita przez 2 godziny pisała 3 wersje oświadczenia, gdzie w żadnej nie chciała przyznać się do bycia sprawcą, za to skupiała się na określeniu strat w Schmitz, konkretnie ich braku. Po trzej wersji tego bełkotu, zadzwoniłem na Milicję.
Człowiek nie chce robić problemu, ale jak ktoś na siłę sobie szuka, to i znajdzie. Julita przytuliła od smutnych panów kwit na 1000 cebulionów.
To ta sama Scania co chłopaczyna nie wyhamował, czy masz dwie w takim lakierze? Ale Julka ładnie zakończyła życie Dafika :D


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 6:15

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Tak, ten sam kierowca który dwa tyg wcześniej przycelował w przyczepkę.
Ja wierzę w prawo serii. Zawsze jak mandat, to za chwilę drugi. Jak kapeć to za chwilę drugi. Jak wywalą komuś szybę kamieniem, to zaraz wywalą drugą.

Przyjrzałem się i belka jest trochę podgięta w tej Schmitz, i już jest pinionżek z Oc sprawcy :).

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 10:43
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 lip 2009, 11:40
Posty: 238
GG: 0
Samochód: Volvo

Dałeś mu burę za ostatnią akcję to teraz już nieretarderował tylko deptał w podłogę


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 13:06
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 02 kwie 2006, 15:36
Posty: 3283
GG: 997
Samochód: 1948
Lokalizacja: CG

Cytuj:
Dwa razy rozmawiałem z tą psiochą.
Tam nie ma nawet cienia refleksji że to moja wina, i zgruzowałam komuś Dafisko bo jestem głupia i nie trzymam odległości. Za to jest zdziwienie że kiedy odwaliło się gruby numer - ktoś wymaga napisania prostego w treści oświadczenia.
Kłamać, kręcić, manipulować. Kiedy ona twierdzi "ale przecież tam nic się nie stało", ja mówię że "Jolka ja ani tym bardziej Ty nie jesteśmy od tego żeby to weryfikować z oka, przyjedzie rzeczoznawca i określi czy i co się uszkodziło". Następuje kolejny słowotok, bo "przecież ja widzę że nic"
Jak nie dałem się zbajerować, to kolejne podejście na litość. Spuściłem tą jej gadkę w kiblu, "ale czemu pan taki jest?".
Rozpuszczona, nauczona braku odpowiedzialności, i że wszystko jej wolno, głupia kłamliwa psiocha.

W sumie żeby nie macica, to była by bezużytecznym elementem społeczeństwa.
Czyli typowa rozpuszczona polska księżniczka. JEJ SIĘ NALEŻY! co pauza to kolejka żeby pogadać, na załadunku, rozładunku debile za nią robili a tu przyjechał Harpagan odporny na „wdzięki” i klops xD

_________________
Wodociągi Kieleckie w sposób wzorcowy usuwają awarie, w sposób błyskawiczny. Jesteśmy w czołówce krajowej, a nawet światowej. Liczba awarii z roku na rok maleje.


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 13:10
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 10:43
Posty: 734
Lokalizacja: Lublin

Chlopak skupiał się na ekonomice to wkurzona siedziała na dupie i stało się :mrgreen:

Ogólnie to nie wiem czy nie jakaś bizneswoman, a przynajmniej z takiej rodziny. Na profilu raz traktor, raz dafisko :)


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 13:25

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 22 kwie 2009, 9:45
Posty: 126
Samochód: Volvo
Lokalizacja: Ool

Z ludźmi to jest coraz gorzej chodź to ja jestem złośliwy wg.niektorych , przedstawię sytuację. Podczas mojego urlopu skoczek pojechał moim autem . Zanim ruszyl w trasę przestawiłem mu sytuację że auto ma oddać czyste i posprzate oraz umyte i zatankowane bo takie je otrzyma odemnie . Zaraz był foch bo ja mu coś mówię co ma robić a on jest od tego by jechać na 2 tyg w trasę a nie sprzątać w aucie . Finalnie zostałem [wycenzurowano] w pierwszy dzień bo nie zostawiłem mu kamizelki butów kasku , pilota do tv , płynu do mycia naczyń i skoro chce mieć czysto w aucie to mam mu zostawić środki do czystości bo on za swoje nie będzie tego kupować. Dyskusja z szefem np. Kamizelka pytam się co ja mam zrobić skoro gosc będzie w niej pracował, każdy z nas się poci to usłyszałem odpowiedź, że mogę sobie ja wyprać a najlepiej to nie iść na urlop i problemu nie będzie. Skoczek [wycenzurowano] bo on jest od jazdy a skoro szef nie karze mu sprzątać i jechać na myjnie to on nie będzie tego robić.


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 15:15

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Cytuj:
Dałeś mu burę za ostatnią akcję to teraz już nieretarderował tylko deptał w podłogę
Nawet nie było bury. On ma taki charakter, że sam wie co odwalił i na tyle sobie tą akcję wziął do serca, że moje wytrząsanie nie jest do niczego potrzebne.

Mateusz, to było na Dk42, tam jest taki ruch że jazda jest nonstop w peletonie. Wystarczyło trzymać odległości...

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 15:46
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sty 2009, 17:22
Posty: 2074
Samochód: Volvo FH500 XL

Cytuj:
Z ludźmi to jest coraz gorzej chodź to ja jestem złośliwy wg.niektorych , przedstawię sytuację. Podczas mojego urlopu skoczek pojechał moim autem . Zanim ruszyl w trasę przestawiłem mu sytuację że auto ma oddać czyste i posprzate oraz umyte i zatankowane bo takie je otrzyma odemnie . Zaraz był foch bo ja mu coś mówię co ma robić a on jest od tego by jechać na 2 tyg w trasę a nie sprzątać w aucie . Finalnie zostałem [wycenzurowano] w pierwszy dzień bo nie zostawiłem mu kamizelki butów kasku , pilota do tv , płynu do mycia naczyń i skoro chce mieć czysto w aucie to mam mu zostawić środki do czystości bo on za swoje nie będzie tego kupować. Dyskusja z szefem np. Kamizelka pytam się co ja mam zrobić skoro gosc będzie w niej pracował, każdy z nas się poci to usłyszałem odpowiedź, że mogę sobie ja wyprać a najlepiej to nie iść na urlop i problemu nie będzie. Skoczek [wycenzurowano] bo on jest od jazdy a skoro szef nie karze mu sprzątać i jechać na myjnie to on nie będzie tego robić.
Przecież to klasyk. W każdej bez wyjątku firmie, gdzie są jakieś skoczki, potem są takie jaja. Dlatego jak idę do roboty, pytam: Panie, wezmę tydzień urlopu raz na pół roku albo rzadziej, co z autem?
Jak odpowiedź brzmi, że pojedzie szwagier, były wojskowy, albo emerytowany policjant, to podaje rękę i mówię, że dziękuję, ale nie podejmuje współpracy, bo to dla mnie bez sensu. Niestety, ale taki jestem, że jak biorę auto na stan, to jeżdżę nim tylko i wyłącznie ja, chyba że miałbym iść na miesiąc czy ileś, to w pełni to rozumiem, ale nie tydzień... W obecnej firmie, nawet jak miałbym iść na ten miesiąc, to do auta nikt nawet nie wsiądzie.
Cytuj:
Czyli typowa rozpuszczona polska księżniczka. JEJ SIĘ NALEŻY! co pauza to kolejka żeby pogadać, na załadunku, rozładunku debile za nią robili a tu przyjechał Harpagan odporny na „wdzięki” i klops xD
Mnie właśnie [wycenzurowano] takie osoby. Gdzie zobaczy kobite, to jakby mógł to by jej buty wylizał przed wejściem do TIRa i myśli, że dupy dostanie za taki gest, a ta pod nosem śmieje się z typa i mu pomacha, a temu już kuśka sterczy na samą myśl. :)

_________________
C, CE, KW :)


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 21:51
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6437
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
...
Cytuj:
Czyli typowa rozpuszczona polska księżniczka. JEJ SIĘ NALEŻY! co pauza to kolejka żeby pogadać, na załadunku, rozładunku debile za nią robili a tu przyjechał Harpagan odporny na „wdzięki” i klops xD
Mnie właśnie [wycenzurowano] takie osoby. Gdzie zobaczy kobite, to jakby mógł to by jej buty wylizał przed wejściem do TIRa i myśli, że dupy dostanie za taki gest, a ta pod nosem śmieje się z typa i mu pomacha, a temu już kuśka sterczy na samą myśl. :)
a może jeszcze są ludzie uprzejmi, którzy pomagają nie tylko dlatego, że dupa, kuśka itp., ale po prostu tak zostali wychowani i uważają, że powinno się pomagać.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 06 wrz 2025, 22:01
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 16 sie 2012, 14:41
Posty: 2807
Samochód: F90 19.362
Lokalizacja: SY

Cytuj:
Gdzie zobaczy kobite, to jakby mógł to by jej buty wylizał przed wejściem do TIRa i myśli, że dupy dostanie za taki gest, a ta pod nosem śmieje się z typa i mu pomacha, a temu już kuśka sterczy na samą myśl. :)
U kumpla w firmie dziewczyna w ciąży ile mogła to jeździła na kopalnie po węgiel na zasadzie jak w Biedronce do kasy "kobiety w ciąży mają pierwszeństwo" :lol: :lol: a jak w Prezero się zatrudniła pierwsza dziewczyna na hakowca to w pierwszym tygodniu na firmach dostała więcej słodyczy niż przeciętne dziecko na święta :D gdzie ty mogłeś latami jeździć i ogarniać robotę na 100% to w ch*ju cię mieli :D

_________________
"Zawsze choć przez chwile chciałem jeździć TIRem"


Post Wysłano: 07 wrz 2025, 8:44
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 22 lut 2009, 18:30
Posty: 1806
GG: 1
Lokalizacja: Częstochowa SC

Z tą kopalnią dobre :lol:
W sumie tam to czasami rzeczywiście była do przodu jak za kostką doba kolejki :mrgreen:


Post Wysłano: 07 wrz 2025, 17:51
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 02 sty 2011, 15:46
Posty: 4213
Samochód: DAF XF105.410
Lokalizacja: Wieluń / Wieruszów

Julka to niech się cieszy, że ta rurka amelinowa od plandeki w Szmicie jej z głowy dziury nie zrobiła.

_________________
09.09.2011r. Sylwek. Pamiętamy. [*]

Ex Naczelny Forumowy Kierowca z Powołania.
#BigosLover


Post Wysłano: 07 wrz 2025, 21:47

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6110

Cytuj:
Z ludźmi to jest coraz gorzej chodź to ja jestem złośliwy wg.niektorych , przedstawię sytuację. Podczas mojego urlopu skoczek pojechał moim autem . Zanim ruszyl w trasę przestawiłem mu sytuację że auto ma oddać czyste i posprzate oraz umyte i zatankowane bo takie je otrzyma odemnie . Zaraz był foch bo ja mu coś mówię co ma robić a on jest od tego by jechać na 2 tyg w trasę a nie sprzątać w aucie . Finalnie zostałem [wycenzurowano] w pierwszy dzień bo nie zostawiłem mu kamizelki butów kasku , pilota do tv , płynu do mycia naczyń i skoro chce mieć czysto w aucie to mam mu zostawić środki do czystości bo on za swoje nie będzie tego kupować. Dyskusja z szefem np. Kamizelka pytam się co ja mam zrobić skoro gosc będzie w niej pracował, każdy z nas się poci to usłyszałem odpowiedź, że mogę sobie ja wyprać a najlepiej to nie iść na urlop i problemu nie będzie. Skoczek [wycenzurowano] bo on jest od jazdy a skoro szef nie karze mu sprzątać i jechać na myjnie to on nie będzie tego robić.
Starego to macie dobrego, jak kamizelka z logiem kosztuje 10 zł (bez 6 pln), jakiś najzwyklejszy kask 20 zł, a buty robocze od 70 pln brutto. Dobrze, że durexów nie każe prać.

Urlopy są fatalne, jak faktycznie zdarzy się, że jeden musi jechać autem drugiego, to zawsze są później problemy. Ostatnio mi jakiś gość mówił, że idzie na urlop, tankuje, sprząta i robi zdjęcia. Bo później nie ma winnego jak coś rozwalone, albo zasyfiałe. Dziwi mnie, że ktoś kto bierze samochód po kimś, nie rozumie takich prostych zasad, żeby auto oddać takie jakie wziął.


Post Wysłano: 07 wrz 2025, 21:51
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 kwie 2016, 19:13
Posty: 995
Samochód: DAF
Lokalizacja: Koło

Cytuj:
Cytuj:
...
Cytuj:
Czyli typowa rozpuszczona polska księżniczka. JEJ SIĘ NALEŻY! co pauza to kolejka żeby pogadać, na załadunku, rozładunku debile za nią robili a tu przyjechał Harpagan odporny na „wdzięki” i klops xD
Mnie właśnie [wycenzurowano] takie osoby. Gdzie zobaczy kobite, to jakby mógł to by jej buty wylizał przed wejściem do TIRa i myśli, że dupy dostanie za taki gest, a ta pod nosem śmieje się z typa i mu pomacha, a temu już kuśka sterczy na samą myśl. :)
a może jeszcze są ludzie uprzejmi, którzy pomagają nie tylko dlatego, że dupa, kuśka itp., ale po prostu tak zostali wychowani i uważają, że powinno się pomagać.
Ta, to czemu nie pomagają jak przyjdzie emeryt 60/70 lat?

Czy cięzarówką jak jeździłem w systemie 2/2 to zostawialiśmy pościele, ciuchy, garnki itp w aucie bo jeden drugiego szanował, auto zawsze umyte, wysprzątane i zatankowane.
Na autokarze też jeździmy ze zmiennikiem i też jak kończymy wycieczkę to szyby i autokar(90% myjemy sami ręcznie) umyte, odkurzone, podłoga umyta i zatankowane...
To chyba kwestia podejścia człowieka do pracy i szacunku do zmiennika. Spotkałem już takich, że "on pi3rdoli nawet przedniej szyby nie umyje bo mu za to nie płacą...



Ciekawe kiedy Julka odpali live na tik toku i "dzieki za gifty, będzie na chłodnice do Dafika" :mrgreen:

_________________
Kolego, a masz może fajkę ?


Post Wysłano: 21 wrz 2025, 11:45
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 mar 2009, 20:52
Posty: 1417
Lokalizacja: BIA

Majkel sprawdzał w Goolge czy długo jeszcze będzie musiał stać w kroku.

Obrazek

_________________
Hello boss! Majkel...
Uśmiech Paryża 420dci, Ferrari Stralis 450, Robur MP2 1841, JelczNL 106 460, Kania R 450, Kania NG R 450, Ferrari Stralis MY16 480 ...


Post Wysłano: 21 wrz 2025, 12:08
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 lut 2012, 17:34
Posty: 2002
Samochód: w ETS'ie
Lokalizacja: Sthlm

Zawsze to jednego kampera mniej na drodze 8)

_________________
Jeździłem na swoim zanim to było modne
Żyj tak żeby na starość powiedzieć: kuurła kiedyś to było


Post Wysłano: 21 wrz 2025, 16:01

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Ej ej, kolega, ja też trochę kamperuję i nie zamulam aż tak żeby troki spowalniać.

A jeśli gdzieś na serpentynach faktycznie zrobię peleton, to staje i puszczam wszystkich, po czym znowu się spokojnie grajdolę.

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 21 wrz 2025, 17:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 3724
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

Siedemdziesięcioletni emeryt z Niemiec ma trochę inne podejście do jazdy camperem :wink:

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 21 wrz 2025, 17:33
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 lut 2012, 17:34
Posty: 2002
Samochód: w ETS'ie
Lokalizacja: Sthlm

Eh Kieras, Kieras… a powiedzenie że jedna jaskółka wiosny nie czyni zna? :>

_________________
Jeździłem na swoim zanim to było modne
Żyj tak żeby na starość powiedzieć: kuurła kiedyś to było


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: