Strona 3316 z 3319 [ Posty: 66361 ] Przejdź na stronę Poprzednia 13314 3315 3316 3317 3318 3319 Następna
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 21 wrz 2022, 19:44

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 gru 2021, 10:55
Posty: 44

Panowie, przerabiał ktoś dostawę do ścisłego centrum miasta zestawem 40t, całkowicie legalnie? Od klienta mam luźne zapytanie o wycenę transportu. Przeszkody jakie są po drodze to:
-zakazy tonażowe
-brak miejsca rozładunku, pozostaje ulica, która najlepiej żeby była zamknięta
-dostawa do ścisłego centrum rynek miasta

Towar to materiał do remontu kamienicy czyli płyty granitowe, marmury, stalowe belki konstrukcyjne o długości 10m, kleje zaprawy itp. Praktycznie licząc metry to wychodzą 2 naczepy. Ktoś kiedyś ćwiczył taki temat ? Wszystko musi być legalnie ponieważ teren jest dość mocno patrolowany przez youtubowych strażników, a taka reklama dla firmy nie była by dobra. Jutro dzwonie do urzędu miasta ale chciałbym się przygotować jak najlepiej.


Post Wysłano: 21 wrz 2022, 20:02
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 02 kwie 2006, 15:36
Posty: 2995
GG: 997
Samochód: 1948
Lokalizacja: CG

Cytuj:
Cytuj:
Niech sobie jezdzi,pracuje ciężko i robi co chce.
Beka zaczyna się w momencie jak wmawiają ci jakieś bajki, kreują jakiś piękny świat a z Ciebie robią debila który ma to łykać wszystko i jak ten cielak masz kupować to i owo co tylko polecają.
O to to to - chociażby ostatnio robiła Grecję, oh ah kawusia, słoneczko i ogólnie pełen luz. Ale w tym samym czasie na Vidyniu kibel na prawie dwie doby stania w kolejce, i jakoś relacji przez dwa dni brak na powrocie - dopiero później płacz bo w volvim felunie siem pobrudziły.
Generalnie nie mam nic do niej, łeb do biznesu ma ale tego słodkiego pierdzenia trochę za dużo w tym jej trakerskim świecie.
Uważam że pan od tarki w jednym z filmów pięknie pokazał oczekiwania vs rzeczywistość 😀 jeśli o niej mowa 😜
Pierwsza Grecja to był płacz, że Volvy po dziurach na Bułgarii jeździł i ogólnie granice, ble fuj i ostatnia trasa.

_________________
Wodociągi Kieleckie w sposób wzorcowy usuwają awarie, w sposób błyskawiczny. Jesteśmy w czołówce krajowej, a nawet światowej. Liczba awarii z roku na rok maleje.


Post Wysłano: 21 wrz 2022, 20:11

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 31 gru 2007, 17:41
Posty: 348
Lokalizacja: Gąsewo ( i tak nie wiesz gdzie to)

Jak najbardziej , potrzebne pozwolenie na wjazd do strefy objętej zakazem lub identyfikator .Najłatwiej załatwia to firma prowadząca remont lub właściciel budynku od zarządcy drogi ,często jest wyznaczona trasa przejazdu .Do rozładunku pozwolenie na zajęcie pasa drogowego lub zamknięcie drogi też od zarządcy drogi .Często masz też określone godziny przejazdu i zajęcia pasa lub zamknięcia .W małym miasteczku sprawa prosta ,decyzja i pozwolenie do załatwienia w kilka dni ,w stolicy miesiąc. Nie daj się nabrać wykonawcy że ma pozwolenie na wjazd i zajęcie pasa jak sam go nie zobaczysz. Pozwolenie na wjazd lub identyfikator musisz mieć w samochodzie wjeżdżając pod zakaz .


Post Wysłano: 21 wrz 2022, 21:05

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 gru 2021, 10:55
Posty: 44

chodko ogromne dzięki.


Post Wysłano: 22 wrz 2022, 5:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 5618

Zezwolenie, niech inwestor/wykonawca ogarnia. Tylko te terminy... Jakby tak mieli pisać papier na każdy zakaz, to by trzeba było pisać na 3 lata do przodu.
Chociaż zdążyło mi, że w urzędzie niedużego miasteczka powiedzieli, że wystarczy tabliczka zaopatrzenie i też gitara. Choc bez podparcia w prawie, zawsze to jakaś forma zdrowego rozsądku. A nie np. Gliwice, które chcą udawać metropolię, więc sobie godziny zakazu ustalili :lol: Takich akcji nie ma nawet w o wiele większych Katowicach.


Post Wysłano: 22 wrz 2022, 7:34
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 1411
Lokalizacja: Chełmek

Jeszcze zależy jak kto podchodzi do tematu, ja przez rok pracowałem w firmie megadrut i tam się robiło wszystko na pałe, tylko raz miałem zezwolenie bo budowa była na rok to załatwili. A tak to wszystko "no bo się jakoś uda" , kiedyś w Krakowie na Kazimierzu wjechałem czteroosiowym niskopodwoziem na Plac Wolnica i o 8 rano miałem załadunek maszyny, oczywiście droga zajęta na ten czas, ludzie do pracy fakowali że na policję dzwonią i co... Też się udało, tam takie było podejście stary twierdził że pomodlicie się i jakoś objedziecie :lol:
Nie wytrzymałem psychicznie wkoncu i odszedłem.... A te matoły tak jeżdżą do dziś i z tego co wiem to tylko raz płacili.....


Post Wysłano: 22 wrz 2022, 7:59
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 25 lis 2013, 15:13
Posty: 3491
GG: 38530901
Samochód: Iveco
Lokalizacja: Oleśnica

Norma, ja bardzo dużo zbrojenia plandeką woziłem na budowy po Krakowie...

90 % patodeweloperka, zakazy, wjazdy po krawężnikach, paaanie wczoraj tu wjechał....

Oczywix większość budów trafiała mi się w centrum, dużo woziłem na te osiedla koło telefoniki, wylot na Kielce, Wrocławska, poobczne tej ulicy.

Raz mi się trafiło na Kazimierzu w takim malutkim kącie stawiali budynek, oczywiście na 6 pan bądź, aut nawalone, nic nie przygotowane, jak wcisłem się w bramę to auto stało na drodze, policja, straż miejska,pukanie się w czoło :D

_________________
STRALIS
Jeździłem, ja też jeździłem dla Jeronimo, ale Martins lepij płacił i poszedłem tam, to już dawno było, zanim Rohling kupił Suusa.


Post Wysłano: 22 wrz 2022, 11:17

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 gru 2021, 10:55
Posty: 44

Od klienta mam upoważnienie/pełnomocnictwo i mam ogarnąć całą sprawę. Takie zlecenie to dla mnie nowość, a w mojej krótkiej karierze spedytora to będzie bardzo cenne doświadczenie. Wiem że po mojej stronie będzie wózek widłowy, hds ogólnie cały rozładunek, dziś byłem na miejscu i wstępny plan w głowie już mam, teraz tylko papierologia.


Post Wysłano: 22 wrz 2022, 20:31

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 31 gru 2007, 17:41
Posty: 348
Lokalizacja: Gąsewo ( i tak nie wiesz gdzie to)

Ja zaczynałem przygodę z transportem w 1991 roku i z 15 lat też się udawało . Teraz 90% zleceń to Warszawa i od dawna nie ryzykuję , może człowiek już za stary .Ostatnio w małym miasteczku do rozładunku, pozwolenie na zamknięcie drogi w ręku stoję 10 metrów od wjazdu w jednokierunkowej wąskiej uliczce ,po 10 minutach awantura wyzwiska pod moim adresem i za chwilę policja.


Post Wysłano: 23 wrz 2022, 6:04

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 5618

Cytuj:
Jeszcze zależy jak kto podchodzi do tematu, ja przez rok pracowałem w firmie megadrut i tam się robiło wszystko na pałe, tylko raz miałem zezwolenie bo budowa była na rok to załatwili. A tak to wszystko "no bo się jakoś uda" , kiedyś w Krakowie na Kazimierzu wjechałem czteroosiowym niskopodwoziem na Plac Wolnica i o 8 rano miałem załadunek maszyny, oczywiście droga zajęta na ten czas, ludzie do pracy fakowali że na policję dzwonią i co... Też się udało, tam takie było podejście stary twierdził że pomodlicie się i jakoś objedziecie :lol:
Nie wytrzymałem psychicznie wkoncu i odszedłem.... A te matoły tak jeżdżą do dziś i z tego co wiem to tylko raz płacili.....
A jakbyś chciał to inaczej robić, jak stary dostał telefon poprzedniego dnia po południu, że koniecznie rano trzeba odebrać koparkę, bo coś tam? Takie rzeczy powinny być na głowie kierownika budowy i policja w pierwszej kolejności powinna iść do niego. Po max 2x wiedziałby, że budowę zaczyna się od zezwolenia stałego. Urzędnik pracuje do 15, na wydanie zezwolenia ma pewnie z miesiąc czasu, w pompie ma, że klientowi jutro budowlaniec przychodzi i najpóźniej na rano musi mieć materiał.
Wpisać w zlecenie, że klient odpowiada za zezwolenia, płaci za ewentualne jego braki i cześć czapka.


Post Wysłano: 23 wrz 2022, 9:32
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 10 sie 2007, 23:29
Posty: 1469
GG: 0
Lokalizacja: wielkopolska

Cytuj:
Od klienta mam upoważnienie/pełnomocnictwo i mam ogarnąć całą sprawę. Takie zlecenie to dla mnie nowość, a w mojej krótkiej karierze spedytora to będzie bardzo cenne doświadczenie. Wiem że po mojej stronie będzie wózek widłowy, hds ogólnie cały rozładunek, dziś byłem na miejscu i wstępny plan w głowie już mam, teraz tylko papierologia.
Czyli klient wybrał opcję na leniwo i bogato :) U niemca w tysiącach euro by to poszło, mam nadzieję ,że z pół wypłaty premii będzie dla Ciebie :)

_________________
---------------------------------------
7xMAN 3xIVECO
---------------------------------------


Post Wysłano: 23 wrz 2022, 10:05

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 gru 2021, 10:55
Posty: 44

Cytuj:
Cytuj:
Od klienta mam upoważnienie/pełnomocnictwo i mam ogarnąć całą sprawę. Takie zlecenie to dla mnie nowość, a w mojej krótkiej karierze spedytora to będzie bardzo cenne doświadczenie. Wiem że po mojej stronie będzie wózek widłowy, hds ogólnie cały rozładunek, dziś byłem na miejscu i wstępny plan w głowie już mam, teraz tylko papierologia.
Czyli klient wybrał opcję na leniwo i bogato :) U niemca w tysiącach euro by to poszło, mam nadzieję ,że z pół wypłaty premii będzie dla Ciebie :)
Z tą premią to fajnie by było :D :D :D


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 8:02
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 1411
Lokalizacja: Chełmek

Ponoć widziano czarnego Volvusia w tandemie na holu... :?:


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 9:22
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 14 mar 2005, 15:22
Posty: 7051
Samochód: MAN TGA 26.480 5 STAR BOOGIE
Lokalizacja: GDYNIA

Co nowy kierowca popsuł volvinę?

_________________
MAN TGA 26.480 XXL 5 STAR BOOGIE

Filmy z tras


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 9:55
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 1411
Lokalizacja: Chełmek

Może Volvi powiedział "pierd**e nie robię" bo pańcia pojechała bez niego...


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 10:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 kwie 2016, 19:13
Posty: 880
Samochód: DAF
Lokalizacja: Koło

Wiadomka, jakby jechała iweczkiem eurotechem to by się nie popsuło...

Skąd w Was tyle zawiści to nie mam pojęcia. Nie pierwsze i nie ostatnie auto które wracało na holu/lawecie.

_________________
Kolego, a masz może fajkę ?


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 10:47
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 14 mar 2005, 15:22
Posty: 7051
Samochód: MAN TGA 26.480 5 STAR BOOGIE
Lokalizacja: GDYNIA

Wiadomo że każdemu może się zdarzyć awaria auta, ale np. u Iwonki zawsze jest różowo na fejsach itp. Masz tu przykład ostatnio z paliwem gdzie ją nawet na serwisie w ciula zrobili i całe paliwo spuścili i chajs skasowali

_________________
MAN TGA 26.480 XXL 5 STAR BOOGIE

Filmy z tras


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 11:18
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 kwie 2016, 19:13
Posty: 880
Samochód: DAF
Lokalizacja: Koło

Bo ona ma z tego biznes i banknoty z tego.

_________________
Kolego, a masz może fajkę ?


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 11:19
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 1411
Lokalizacja: Chełmek

Przecie tu się nikt nie śmieje bo każdemu coś tam zawsze się zepsuło, ale takie gadanie że tylko Volvuś bożżże jedynie tej marce ufam, jestem ambasadorem bo tylko to jedno auto się nadaje inne to nie wchodzą nawet w rachubę. Przecież to jest tylko ciężarówka, a ta się jara gada do niego no i teraz złośliwość rzeczy martwych zadziałała.
Trochę porażka nowe auto wziąć tyle kasy i po pół roku holować... Wiadomo gwarancja zrobią to, ale sam fakt starymi autami się jeździ bez przygód a tu niby nówka pewny sprzęt no i klapa w trasie...


Post Wysłano: 24 wrz 2022, 11:22
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 06 kwie 2006, 14:55
Posty: 1584
Lokalizacja: Brzesko

Cytuj:
Przecie tu się nikt nie śmieje bo każdemu coś tam zawsze się zepsuło, ale takie gadanie że tylko Volvuś bożżże jedynie tej marce ufam, jestem ambasadorem bo tylko to jedno auto się nadaje inne to nie wchodzą nawet w rachubę. Przecież to jest tylko ciężarówka, a ta się jara gada do niego no i teraz złośliwość rzeczy martwych zadziałała.
Trochę porażka nowe auto wziąć tyle kasy i po pół roku holować... Wiadomo gwarancja zrobią to, ale sam fakt starymi autami się jeździ bez przygód a tu niby nówka pewny sprzęt no i klapa w trasie...
Gdybyś miał takie same profity i zyski z takiej działalności jak ona ma, robiłbyś dokładnie to samo co ona.

_________________
www.Truck-Spotters.eu


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 3316 z 3319 [ Posty: 66361 ] Przejdź na stronę Poprzednia 13314 3315 3316 3317 3318 3319 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: