Strona 3304 z 3317 [ Posty: 66333 ] Przejdź na stronę Poprzednia 13302 3303 3304 3305 33063317 Następna
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 11 sie 2022, 2:18

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 03 maja 2014, 17:45
Posty: 193
Samochód: Fiat Skoda
Lokalizacja: SRS

https://www.facebook.com/groups/5460647 ... e=scwspnss

_________________
Kierowca z Biedronki , inni kierowcy patrzą na mnie z politowaniem :?


Post Wysłano: 11 sie 2022, 8:01
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2314
Samochód: R450
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Cytuj:
Kassbohrera mamy jeną sztukę i zakupiona była w używce i niestety tam już wszystko ciężko chodzi wiec się nie wypowiem.
W wypadku Kassbohrera rocznik odgrywa kluczową rolę. Naczepy od 2018 roku wzwyż to naczepy po kilku zmaianch konstrukcyjnych, m.in. nowy system otwierania dachu. Ja mam jedną sztukę z 2018r. Wygląda i sprawuje się świetnie.
Cytuj:
Michu, te pierwsze nowego naczepy to były kassy, czy fliegle? Żyją jeszcze?
Fliegle. Roczniki 2016. Obie jeszcze jeżdżą. Do wymiany idą w przyszłym roku.


Post Wysłano: 11 sie 2022, 11:14

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 gru 2021, 10:55
Posty: 41

Kassbohrer z 2015r wiec samo zużycie przez tyle lat robi swoje, aktualnie lata na robocie gdzie ładowana jest tylko z rampy.


Post Wysłano: 11 sie 2022, 19:07
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 16 sie 2012, 14:41
Posty: 2424
Samochód: F90 19.362
Lokalizacja: SY

Kiedyś na stalowni spotkałem niemiecka firmę która miała Krone albo Kogle to przedni wózek był praktycznie lustrzanym odbiciem tyłu, tylko z zewnątrz były 2 dodatkowe pasy zapobiegające podwianiem w czasie jazdy a tak to samo do roboty :D

W Krone chyba najłatwiej jest do zrobienia

_________________
"Zawsze choć przez chwile chciałem jeździć TIRem"


Post Wysłano: 12 sie 2022, 8:32

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 03 kwie 2007, 17:10
Posty: 109
GG: 1
Samochód: BMW E70 4.8i
Lokalizacja: Tu i tam

Cytuj:

Berger ktoś posiada??? Ultra lekkie mulda etc :roll: bo coraz więcej tego widac na drodze
Ja od czerwca ciągam Bergera z 2017 roku


Post Wysłano: 12 sie 2022, 10:47

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 13 mar 2011, 14:19
Posty: 726
GG: 0

Jak to się spisuje?? Standard czy mulda masz?

_________________
:mrgreen:


Post Wysłano: 12 sie 2022, 15:10

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 gru 2021, 10:55
Posty: 41

Jak temat o naczepach się przyjął, a że pracuję do 16 to napisze kilka spostrzeżeń na temat ciągników siodłowych używanych w spedycji, w której pracuję. Wszystko okiem spedytora. Pojazdy jakich używa firma to ciągniki w wersji low deck z normą spalin euro 6 w konfiguracji 4x2. Pojazdy firm MAN, Mercedes, Scania.

Ciągniki MAN największą zaletą tych pojazdów jeszcze kilka lat temu była cena, mój szef wspomina że były to najtańsze nowe euro 6 jakie mógł kupić. Z wad wymienia tylko sprężarkę układu pneumatycznego, która lubi się popsuć a wymiana na drodze do przyjemnych i szybkich nie należy. Plusy to dość duża kabina, nawet bez podwyższenia dachu, kierowcy chwalą sobie dość dynamiczny silnik, wszystkie we flocie to 12,4l, moce 460, 470, 480. Od tego roku dysponujemy najnowszym modelem TGX i w sumie na największy plus zasługuje kabina, ponieważ jazda nawet samym ciągnikiem jest zaskakująco komfortowa. Co do przebiegów to usłyszałem że bezinwestycyjne jeździ się MAN-em do przebiegu 600 tyś km.

Mercedes MP4, król ekonomi w firmie nawet nie będę pisał ile pali ponieważ za chwilę usłyszę że to nie możliwe. Wersja mocowa 450 KM, z opowieści kierowców niema nawet połowy z tego. Z minusów plastikowa miska olejowa, krzyżaki na przekładni kierowniczej, dyskusyjna moc, strasznie twarde zawieszenie. Przebiegi z jakimi auta zostają odsprzedane to około 800 tyś km, od szefa usłyszałem że to max co to auto zrobi w rozsądnym koszcie utrzymania. Z plusów od siebie dodał bym pozycję za kierownicom, mam 185cm wzrostu i komfortowo mogę wszystko pod siebie ustawić

Scania czyli ulubieniec wszystkich paliwowo jest minimalnie za mp4, warianty mocowe 450, 490 KM mega ciche auto w środku przynajmniej nasze egzemplarze, dość dynamiczny silnik. Z minusów to dość mała kabina jeśli nie jest w podwyższanym dachu i jak ktoś jest wysoki to szyba czołowa będzie dla niego za niska, pozycja za kierownicą zupełnie inna niż u konkurencji jedni to lubią drudzy nie. Wytrzymałościowo faworyt mojego szefa ostatnio sprzedana została taka z 1 200 000 km przebiegu i to auto wyglądało lepiej od MAN z 600 tyś przebiegu. Opisuję poprzedni model Scani R, najnowszych nie mamy we flocie.

Taki mały bełkot z mojej strony powstały na skutek nudy w pracy. Pozdrawiam.


Post Wysłano: 12 sie 2022, 20:20

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 03 kwie 2007, 17:10
Posty: 109
GG: 1
Samochód: BMW E70 4.8i
Lokalizacja: Tu i tam

Cytuj:
Jak to się spisuje?? Standard czy mulda masz?
Mulda, a jak sie spisuje? Narazie to ciężko powiedzieć bo za krótko ją ciągam ale w sumie minusów narazie brak.
Rama zdrowa, brak korozji, dach chodzi lekko.
Plusy:
- klamry od firany - wychodzę z auta i sobie ide wzdłuż naczepy i tylko ciagam w dół do odpięcia - dla mnie bomba
- jak źle załadowana to nawet ślepy zobaczy bo wygina się w banan - dla mnie również plus, bo nie trzeba rozkmniniac czy dobrze rozłożony towar.

Jesli rozładunek paleciakiem to nie podnosić konia a opuszczać naczepę na poduszkach :) - podnosisz konia, tył w miejscu a przód się podnosi :).
Ale ogólnie narazie jeszcze mnie nie wkur.....a wiec jest ok


Post Wysłano: 12 sie 2022, 21:37

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 14 lip 2010, 21:03
Posty: 147
GG: 4408153
Samochód: Robur/Chrysler T&C
Lokalizacja: WWL

W grudniu odbierałem nowego koegla.
Napinacz plandeki prawy zaczął przeskakiwac przy 3 użyciu. Wajcha od plandeki z przodu robiona chyba z papieru o nie da się od przodu nic nawinąć. Podłoga jest dużo za wąska i palety nawet jak równo położone to delikatnie wystaje z którejś strony a jak jeszcze wozkowy trochę przesunie w którąś stronę to paleta stoi 1cm na podłodze areszta wisi i wtedy nie da się zapiąć pasa ani za uchwyt ani za multilocka. Teraz na rozładunku się przyjrzałem to od spodu jak kątownik do plandeki jest spawany do ramy zewnętrznej to już wyłazi ruda. Deski alu miękkie tak że gną się w rękach. Podłoga podczas deszczu już zaczyna wodę przepuszczać. Z plusów to zamki drzwi chyba tylko


Post Wysłano: 13 sie 2022, 9:32
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 1406
Lokalizacja: Chełmek

A weź zmierz tą podłogę na szerokość z ciekawosci. W Krone jak ustawisz dwie palety złączone od krawędzi to z drugiej strony jest 8 cm luzu do rantu. Wydaje mi się że to taki standard jest te 248 cm między słupkami...


Post Wysłano: 13 sie 2022, 9:42

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 14 lip 2010, 21:03
Posty: 147
GG: 4408153
Samochód: Robur/Chrysler T&C
Lokalizacja: WWL

W przyszłym tygodniu zmierzę.

Obrazek



Obrazek


Obrazek

Tak to wygląda mniej więcej jak ładują palety jak pasy wiszą z lewej strony. I te palety stoją normalnie wcale nie wypychając desek


Post Wysłano: 13 sie 2022, 9:54
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 cze 2007, 15:41
Posty: 1027
Samochód: MAN TGX 18.440
Lokalizacja: Kraków

Może masz po prostu „głębszego” multilocka? Miałem tak w Kassbohrerze, fajnie się haki od środka zakładało, bez ściągania deski


Post Wysłano: 13 sie 2022, 11:33

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 sty 2009, 17:22
Posty: 1522
Samochód: Volvo FH 460 E6
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj. CAL

Ja mam Kogelke z 2015 i w sumie nie jest zła. Nie mam tak naprawdę do czego się doczepić. Ooo jedyny mankament (jak dla mnie) to tylne obrysówki... Są za mało wysunięte poza obrys, i jak jechałem na prosto, to nie było ich widać, dopiero przy delikatnych skrętach. Nie wiem, mnie to wkurzało, bo przy wyprzedzaniu w nocy, musiałem się wychylać do lusterka, bo naczepy nie widziałem. Ale założyłem sobie niżej drugie na belce i problem rozwiązany. :D

_________________
C, CE, KW :)


Post Wysłano: 13 sie 2022, 13:19
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 21 lut 2008, 20:19
Posty: 567
Samochód: Toyota Corolla
Lokalizacja: Balbriggan, IRL

Ćwieka mi zabiliście z tym odsuwaniem dachu od przodu do tyłu. Z firankami największe doświadczenie miałem na wyspach, a tam 95% naczep ma stały, blaszany dach. A teraz 99% mojej roboty to z kiprem. Aż się muszę przyjrzeć jak to w mojej Schwarzmüller wygląda...

_________________
VOLVO FAN!!!


Post Wysłano: 13 sie 2022, 14:16
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 25 lut 2005, 18:59
Posty: 829

Tak się palemki ładuje na Kronke :U
Jedyny minus, to po załadunku jak konstrukcja naczepy zapracuje, ciężko było ładnie naciągnąć dach.

Obrazek


Post Wysłano: 13 sie 2022, 14:33
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 3259
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

O właśnie tak woziliśmy drzewka ozdobne z Beneluksów, ale chłopaki na załadunkach sami sobie skakali po dachu.
Kaesbohrera też mieliśmy z takimi węższymi podłogami, jak się ładowało bez otwierania plandek to było mega wygodnie spinać towar, ale przy pełnym załadunku paletowym tak fajnie nie jest i mało który wózkowy umie to sensownie poładować.

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 13 sie 2022, 19:11
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 lis 2009, 18:59
Posty: 4010
GG: 1
Samochód: brak
Lokalizacja: Jawor

Schmitza normalnie zsuniesz do tyłu.
Problem sie robi z zapięciem :wink:
W Anwilu po rozładunku transformstora mnie nawet lokalni behapowcy ścigali :lol:

_________________
1. forowicz Wagi Ciężkiej


Post Wysłano: 13 sie 2022, 21:40

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 13 mar 2011, 14:19
Posty: 726
GG: 0

Aa w tych wszystkich naczepkach nie macie problemu z pękającym "tyłem" naczepy??
Moja wieltonka 12 albo 13r już nie pamiętam, ostatnio bardzo negatywnie mnie skoczyła, bo wychaczylem popękany cały tyl, przed słupkami bok jak multilok dwie strony, pod spodem wsporniki ramy pod podłoga sama, ogólnie lipa, póki woziło się 3t to elegancko, (podloge/plyty to mam jak w rocznej naczepie), ale jak zaczęły się tony widzę czas na zmianę.

_________________
:mrgreen:


Post Wysłano: 13 sie 2022, 22:42
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 10:43
Posty: 691
Lokalizacja: Lublin

Seba, u nas prawie wszystkie "starsze" kogle (14,15 rok) popękały właśnie przy podłodze. Te z 18 jeszcze się trzymają. Kassbohrerki są za nowe, także też jeszcze nie mają tej przypadłości.


Post Wysłano: 13 sie 2022, 22:54
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2314
Samochód: R450
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Pękające tył i słupki to typowe przypadłości Kögla.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 3304 z 3317 [ Posty: 66333 ] Przejdź na stronę Poprzednia 13302 3303 3304 3305 33063317 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Tomek3561 i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: