Cytuj:
Cytuj:
Proste jak sik bizona. Jeżeli szef docenia Twoją pracę, to dlaczego nie miałbyś się postarać i przywozić szefowi więcej paliwa w zbiorniku?
Tak, mój "docenia". Tak docenia, że chyba czas się na wiosnę za robotą rozglądnąć. Cytuję: "Marcin, ale Ty nie musisz mieć włączonego silnika jak czekasz w porcie na suwnicę. Przez godzinę to silnik spalił 6,5 l oleju napędowego".
Jakim cudem ten silnik tyle spalił za godzinę postoju, bez ruszania się z miejsca? Toż zimne Volvo z D13A paliło po 2,5 l na godzinę na wolnych obrotach.
Dlatego ja zawsze mówię, że pensja nie jest najistotniejsza, ale szacunek do człowieka jako kierowcy.
12345 by
nieviesiek, on Flickr
Rękę dam sobie obciąć, że żaden do kotła nie zagląda. Skoro tyle spaliły, to tyle paliwa trzeba było i tyle.