Cytuj:
No no Długi broni policję

Nie spodziewałem się tego
Ogólnie to nie ich robota żeby wyciągać z pola zabłąkane Passaty

A co ja jestem, jakiś spejson hwdp?
Dobra... sytuacja trohe inna. Twoja żona się zakopuje, ma znajomego w MO. Czy też przypadkiem przyjeżdżają obok, postanawiają pomóc, mają czas, siły i środki.
Też źle?
To niektórzy z Was co by zrobili?
"kochanie nie przyjmuj pomocy od nich... już Ci szukam pomocy drogowej bo od tego ona jest..."
"Z trzeciej strony", ciężkie życie, bez umiejętności czytania ze zrozumieniem.