Cytuj:
Matkobosko... ja wam na święta, w tej moderacji słowniki pokupuje ...
Kup kup. Mikołaj ostatnimi laty omijał mój komin a zawsze to jakaś uciecha.
Cytuj:
Bauer to, że ktoś zrobi jakąś pierdołę w trasie nie oznacza nic złego.
Nie wiem jakie jest podejście Twoje czy innych pod tym względem ale uważam, że zaradzenie sobie w takich sytuacjach, dobrze świadczy o pracowniku. Oczywiście jeśli jest współpraca na linii kierowca-szef a nie pozbawienie pracownika na pastwę losu. Nie chodzi mi o to by tylko i wyłącznie samemu dbać o stan techniczny samochodu robiąc za mechanika ale podstawy znać wypada a nawet trzeba. Jednak gruba patologia zaczyna się wtedy, kiedy prosisz "starego" od dłuższego czasu wymianę jakiegoś podzespołu a on ciągle zwleka i kończy się tym, że za swoje pieniądze kupujesz i jeszcze wymieniasz. A znam taki przypadek bezpośrednio z ust osoby, która taką sytuację miała. I tu moim zdaniem przelewa się czara goryczy.
Cytuj:
Panie Bauer dziękuję za komplement, ale niestety tak kolorowo nie jest, ponieważ nie jestem po jakiejkolwiek szkole związanej z mechaniką. Temat części ogarnąłem sam, bo to raczej trudne nie jest... Wiedzę jakąś tam mam, ale wymiana sprzęgła to dla mnie za gruba sprawa...
Ja jestem młody szczyl od 3 lat mam bezpośrednio do czynienia z tirowaniem, zatem moja wiedza jest skąpa. Podstawy, oczywiście jakieś znam, które są niezbędne w wykonywaniu dobrze swojej pracy.
Cytuj:
żeby nie było, ja tutaj do nikogo nic nie mam, no może po za przemądrzałym misiem tedem, który chyba już się nie udziela, ale napiszę co myślę, a mianowicie troszkę Wam w niesmak Krzysiu był, bo nie należał do grupy wzajemnej adoracji tego forum. Fakt był czasem mocno wkur.iający ale czy ja wiem żeby aż tak?
Igorze. Krzysiu był git, sporo osób czytało przecież jego tematy i oglądało filmy i mówił całkiem sensownie i z pewnością sporo osób darzyło go sympatią. Ale po czasie zaczęło mu dymić spod czaszki. Unoszenie się nad innymi, kiedy nasz sufit to jego podłoga, gównoburze na forum, personalne ataki i docinki. Druga sprawa. Jeśli doszło do zbanowania to nawet nie mam pojęcia kiedy ale Moderatorzy mają jak pamiętam tylko i wyłącznie możliwość udzielania ostrzeżeń. No chyba, że personalnie ktoś dostał dodatkowe możliwości od Admina. Na tą chwilę nie wiem, bo nikomu takiego ostrzeżenia udzielać nie musiałem więc nawet nie sprawdzałem.