Cytuj:
Wiesz, jestem "anty", ponieważ rzekomo (słowo-klucz), nim postawiono przed moimi oknami domki w zabudowie szeregowej, były konsultacje społeczne. Tak były, że nikt o niczym nie wiedział, żadnego zawiadomienia, informacji. Po prostu - pewnego, pięknego dnia wjechały spychacze i koparki, zrównali z ziemią piękny zagajnik, w którym od dłuższego czasu gościły sarenki. Tylko tyle dobrze, że mam mieszkanie na 3, 4 piętrze i nic mi nie zasłania widoku. Współczuję tylko tym, którzy mieszkają niżej.
No widzisz, a u mnie żadnych konsultacji społecznych nie było, jak stawiali naprzeciwko mojego osiedla domków blok. I też nikt tego bloku nie chciał tutaj. W dodatku zagrodził najkrótszą drogę do biedronki....