Cytuj:
Biere urlop i jadę do Częstochowy. Bilans porażek na ten rok: zamknięcie firmy, rozbite auto, rozbita matryca laptopa i k**** dzisiaj na imprezie zalanie mi tegoż laptopa przez świadka wódką weselną.
Jabson, a jeszcze rok się nie skończył

ale życzę by do końca i w przyszłym wszystko układało się lepiej.
Cytuj:
Auto bylo zostawione na firmie a nie w żadnym warsztacie.w firmie mamy warsztat i wszystkie naprawy wykonują na miejscu.
Ja zostawiam auto na firmie, to to czego nie muszę zabierać do domu leży w aucie, często na górnym łóżku.
Koledze podnosili kabinę na warsztacie i szyba poszła. Firma zapłaciła i nie było problemu.
Jak nie wiedziałeś, że będą coś grzebać, to wydaje mi się, że nie powinieneś ponosić odpowiedzialności.
Równie dobrze mogłeś mieć satelitę na górnym łóżku i też mogła spaść. Ten kto podnosi powinien sprawdzić, czy może.
To tak jakby chciał zabrać konia na warsztat, a Ciebie obarczyć, że naczepy na nogi nie postawiłeś i spadła

Jutro pójdziesz i na miejscu po rozmowie sytuacja może się zmienić.