Cytuj:
A czy to chłop który jeździł szambiarka wcześniej tylko po mieście czy troker wożący meble to jaka to różnica? O czym tak na prawde to świadczny? Jeśli jeden i drugi ma troche oleju w głowie to wsiądzie i pojedzie gdzie trzeba, bez znaczenia jakie ma doświadczenie.
Właśnie. JEŚLI. Druga rzecz uważasz, że 50letni kierowca, który zdobył przyczepę w wojsku, przez kilkanaście lat jeździł szambiarką po okolicy a przyczepą ani razu (oprócz wtedy w wojsku) wie tylko, że w Polsce jakieś "pikadełko" jest na drogi ale bladego pojęcia nie ma jak działa nie wspominając o innych urządzeniach w innych krajach, kwestii CMR, rozładunku towaru, wydania odpowiedniej ilości jest na równi z kimś, kto przez kilka lat siedzi w tej robocie już wie dość sporo na jej temat to każdy na szybko spod kibla wzięty nadaje się do tej roboty, JEŚLI ma choć trochę oleju w głowie.
A na drodze widzimy takich ludzi, którzy bez przyuczenia do zawodu i bez odpowiedniej wiedzy choćby tej minimalnej mają spore problemy w kwestii prawnej albo narażają firmę na duże konsekwencje finansowe. Każdy z nas sporo spotkał kierowców (ja akurat dość wielu spotkałem), którzy nie mają zielonego pojęcia na temat np. odprawy celnej, odpowiedniego wypełnienia cmrki czy że urządzenia co ma w aucie służą do poboru opłat i nawet nie wie które do czego bo nikt nie powiedział w firmie. W wielu przypadkach nowy kierowca dostaje kluczyki, teczkę z papierami i hasłem: gnaj pan bo awizo na jutro! Żadnych informacji, żadnej wiedzy. Partyzantka.
Zobaczcie jak np. W fabryce czy magazynie, nowy pracownik łazi za starym wyjadaczem uczy się i przez ten okres pobiera mniejsze wynagrodzenie bo się uczy. Kiedy dostaje pełny etat zarabia podobnie bądź tyle samo.