TruckFocus.pl



Autor
Wiadomość
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 761
Samochód: Duży FIAT
Lokalizacja: Chełmek

Przecież pisałem już wcześniej że Stralis na Holandię z 8 tonami brał 22 litry.....


Post Wysłano: 22 cze 2018, 10:24
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 28 mar 2006, 11:34
Posty: 4940
Samochód: Civic 1.5iLS VTEC
Lokalizacja: 50.00N 20.91E; KO00LA

Cytuj:
kierownik -to widac wywrotka nie jezdziles.....
Cytuj:
trasy 200-300 km od domu max 2dniowe ładowane najcześciej w 2 strony i jazda w koło komina (troche górek)
to ile kierownik 28-32 z 25 t pyrkanie pod zaladunkami zycze powodzenia to nie zapylanie z polnocy polski na holandie z plandeka 8 t
tu bedzie dobrze jak bedzie schodzic z 40
Oj, oj "Tatuś", grabisz sobie u "naczelnego wywrotowca" Forum. A jak Ci napisze ile Mu Volvo pali to i tak nie uwierzysz.
Ja Ci tylko powiem - waż wypowiedzi, póki jeszcze uchodzisz za w miarę poważnego człowieka. Później tylko na każde Twoje pytanie będziesz otrzymywał ironiczną odpowiedź. A wtedy... "daremne żale, niepotrzebne łzy"...

_________________
Naczelny Milicjant Forum wagaciezka.com

Odcięcie? Jakie k***a odcięcie!? MAX 8-3


Post Wysłano: 22 cze 2018, 12:36

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 04 mar 2018, 3:25
Posty: 54
Samochód: Scania P380, MAN TGX

Cytuj:
drapak na wywrotce 33-43 litry w zaleznosci od gorek . jesli tak po polsce non stop 25 t gdzies 37litrow
Tgx + wywrotka, załadowane w jedna stronę do legalnego pełna. 30-32L/100km.
Jazda nieekonomiczna, trasa - kółko 600km.
Jeżeli miałbym 2 dni na taki transport pewnie wyszłoby 28, niżej chyba nie, a tak deptane do spodu cały czas. Nie wiem skąd wynik 37-40.


Post Wysłano: 23 cze 2018, 19:33

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 27 lis 2015, 1:19
Posty: 63

wiem co ciąga kierownik.... ale 200-300 km kolko po pagórkach często załadowany w obie strony 40 l to calkiem przyzwoity wynik .adam wlkp 600 km ale w jeda strone pusto -pelno przypuszczan Slask-wlkp prawie plasko co ty porównujesz 30-32-----22-23 w jedna 40 załadowany . dostal bys wzniesien to bys się zblizyl pod 50 pelno i 600 km i może jeszcze autostrada przez wroclaw to już bym się w ogole nie odzywal


Post Wysłano: 23 cze 2018, 19:53

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 4601
Samochód: Volvo FH

To by znaczyło, że te chłopaki co ciągną plandekami wodę w jedną, a stal w drugą to tak pod 50 im żrą, a to skolei by oznaczało że 99%stawek transportowych nie pokrywa kosztów paliwa i bramek.

Powiem Ci, tak.
My ćwiczymy te same relacje już kilka lat. Różnica między dobry kierowca, a patałach z łapanki to 5-7litrów na 100km.
Trasa 120km w jedną stronę, powroty pusto.
Patałach twierdzi, że już tak głaska że niżej się nie da, a dobry kierowca idzie 80- 85 jak wszyscy na krajówkach. Czas przejazdu ten sam.
Na tej robocie wszystkie moje wozy schodzą poniżej 30l, niektóre nawet grubo, i to bardzo.

Więc teraz zapytaj sam siebie. Czy jesteś patałach czy dobry kierowca.

Nie zapomnij napisać, bo aż jestem ciekawy :D .

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 19:58
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 kwie 2017, 19:36
Posty: 157
Samochód: VOLVO FH
Lokalizacja: Wlkp.

Jak nie dawno śmiałeś się kierownik, że nie którym dafy palą po 22 i nie wierzyłeś w to, a teraz twoje wozy schodzą poniżej 30 i nawet mniej?


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:14

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 4601
Samochód: Volvo FH

22 w dwie ladowný, a poniżej 30, powrót pusto, rozumisz różnicę?

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:20
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 1989
Samochód: R450
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Ładowny w obie. Eksport 4-6t, import 8-11t. Na UK. Średni tonaz robi różnicę.


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:23

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 4601
Samochód: Volvo FH

Tu jest sporo kierowców, może zapytajmy.

Komu wóz zużywa 22l?

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:23
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 14 mar 2005, 15:22
Posty: 6162
Samochód: MAN TGA 26.480 5 STAR BOOGIE
Lokalizacja: GDYNIA

Mihu to tak jak byś jeżdżił na pusto w obie strony z takim tonażem

_________________
MAN TGA 26.480 XXL 5 STAR BOOGIE

Filmy z tras


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 1989
Samochód: R450
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Wlasnie o to chodzi. Więc nie wiem skąd była taka gownaburza od początku. Aktualnie robimy inna robotę. Z domu na południe Niemiec. Srednie tonaze w okolicach 14-15t. Spalanie oscyluje w granicach 26-27,5l. Nie liczac zimy :lol:


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:33

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 4601
Samochód: Volvo FH

W tamtym, czasie co się tak spięliśmy, były wpisy, gdzie jakiś użytkownik odebrał Dafem, nowy doczep, zrobił ze 300km na pusto, i średnia wyszła mu 23 :D .

Wychodziło by, że pusty, żre więcej niż załadowany, czuję tu receptę na perpetum mobile.

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:37
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 1989
Samochód: R450
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Cytuj:
Powiem Ci, tak.
My ćwiczymy te same relacje już kilka lat. Różnica między dobry kierowca, a patałach z łapanki to 5-7litrów na 100km.
Może tu jest recepta na perpetum ;-)

Dodatkowa rzecz- jadac 1800km w jedną, po płaskim, glownie nocami, z niewielkim tonażem, który tylko pomaga Ci wykorzystać Eco roll to idealne warunki do robienia normy. Często lepsze niż 300km na pustaka. Jeżeli pogoda pozwala oczywiście.


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:43

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 4601
Samochód: Volvo FH

Na pewno, tia...
:D

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:55

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 27 lis 2015, 1:19
Posty: 63

nie lubie gadac kup to czy tamto jakbym miał zostać wlascicielem. Ale może teraz zlamie zasade choć może ktoś się nie zgodzi na wywrotke 200-300 km kolko wziol bym autko z niska waska kabina jakby noclegi wypadaly incydentalnie to nawet bym zrezygnowal z długiej i przychylal bym się do takiej z kuszetka za siedzeniami(bo spanie niestety na ciągniku może się gdzies kiedyś zdarzyć). Silnik gdzies 11 litrow ,wysoki prześwit z wysoko podwieszonym bakiem i nie gigantem taki max 500 l i najlepiej metalowy zderzak . Ale co najważniejsze koniecznie RETARDER !! lub TELMA. Dlaczego-- niska kabina przy krótkich trasach czasami pozwoli ci przejść pod wiaduktami pod które takie kolosy jak FH glob nie wchodzą (a nierzadko pozwala to zaoszczedzic dziesiątki KM robiąc z bezsensownego kursu nawet przyzwoita oferte). Ponadto duzo szybciej się nagrzewa czy wychładza klimaa i nie trzeba skakać po 4 schody do góry tylko np 2 (po kilku wsiadkach nawet tylko na 1 załadunku czuc gigantyczna roznice) .I co ważne zawieszenie kabiny staje się praktycznie bezawaryjne nawet skrocenie kabiny o sypialke zdecydowanie wydluza trwalosc zawieszenia kabiny ,a ta niestety na lokalnych drogach w przyspieszonym tempie się wybija. I co również b ważne jest zdecydowanie lzejsza zyskujesz na wadze ladunku. Czyli powiedzmy premium ale nie w wersji route . Czyli chętnie takie FM (krótkie niskie) jak często orlen uzytkuje pod cysternami. Silnik 10-11 litrow -zdecydowanie szybciej się nagrzewa do temperatury pracy co przy 200-300 km trasach ma zasadnicze przelozenie na paliwo.I jak by nie było jest zdecydowanie lzeszy od 13.Przy 40 DMC zupełnie sobie poradzi moc obojetna ale dla komfortu pracy z 40 DMC minimum te 2000Nm musi być-czym więcej tym lepiej powiedzmy 2300 to już komfortowo się jeździ nawet po pagorach. Reszta wiadomo a retarder bo przy pagórkach szkoda hamulcow a na 40 DMC i 11 litrowym silniku na silniku bym nie liczyl na cuda silnikowego. Nawet VEB który uwwazam jest swietny w 13 FH cudow nie robi jak masz góry i pelny tonaz. Najlepsza była by Telma komfortowe zjezdzanie uważam ze zdecydowanie lepsze od retardera ale ciężkie cholerstwo i 400 kg zdjęte z ladownosci na wywrotce trochę dużo.Nalepsze uważam było by cos z silnikiem Volvo. Premium, TGS, CF ? najlepiej FM :D


Post Wysłano: 23 cze 2018, 20:57

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 sty 2007, 14:14
Posty: 2441
GG: 1

Świeżo odebrane (nie dotarte) Volva mające prawie 1300 obrotów na odcięciu palą na pusto 20-21. Tylko ważą 19-20 ton na pusto (w zależności od ilości paliwa). Więc pod plandeką lekko załadowane nawet te 22 tony zbiją. No tylko ciekawe jak Mihu pisze, co w zimę będzie :lol:

Z resztą nasze Jelcze może nie 22, ale 23 potrafią spalić jak idą powiedzmy z Osnabrucku do Calais (non stop po płaskim), tak przy 5-6 tonach ładunku, czyli rmc około 25 ton.

_________________
Naczelna k**** WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 21:28

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 4601
Samochód: Volvo FH

Noo...
A sam pokazywałeś screeny z przebiegami, i średnim zużyciem gdzie paliły ok 30l.

Ale jak by co, to gadamy że palą 22!

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 21:33

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 sty 2007, 14:14
Posty: 2441
GG: 1

No bo w zimę jeżdżąc na odcięciu palą 32 :D Tu się nic nie zmieniło, do tego są nowe naczepy na nowych oponach a nie 6 różnych.
Przyszło lato, trochę po rozum do głowy poszliśmy i parę oczek z tempomatu spadło i w zależności od wagi tak średnio się zamyka spalanie w przedziale 24-28.
Dafy mniej jak jest płasko i lekko, Volva nie palą jak smoki w górach, średnia zbliżona.

_________________
Naczelna k**** WC :).


Post Wysłano: 23 cze 2018, 21:41

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 27 lis 2015, 1:19
Posty: 63

Powiem Ci, tak.
My ćwiczymy te same relacje już kilka lat. Różnica między dobry kierowca, a patałach z łapanki to 5-7litrów na 100km.
Trasa 120km w jedną stronę, powroty pusto.
Patałach twierdzi, że już tak głaska że niżej się nie da, a dobry kierowca idzie 80- 85 jak wszyscy na krajówkach. Czas przejazdu ten sam.
Na tej robocie wszystkie moje wozy schodzą poniżej 30l, niektóre nawet grubo, i to bardzo.

Więc teraz zapytaj sam siebie. Czy jesteś patałach czy dobry kierowca.

Nie zapomnij napisać, bo aż jestem ciekawy :D .
[/quote]
Plandeki to inna bajka ,wywrotki pala więcej. Kierownik u nas w firmie plandeki Scania XPI e5 DC13 bez adblue 28-32 l prawie non stop pelno po 22-24t dużo gor (alpy,pireneje) ,prawie to samo volvo FH 480 e3 ( ishift ,eco roll,veb+). Na pusto z naczepa 19-21 l scania xpi (trasa powiedzmy drezno-wroclaw). Nikt nie liczy norm ile spali tyle spali


Post Wysłano: 23 cze 2018, 21:43
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 lis 2009, 18:59
Posty: 3614
GG: 1
Samochód: Poobijany
Lokalizacja: Jawor

Statystyki są super. Wszystko można nimi udowodnić.
Tak na już to mogę napisać, że Mercedes pali najmniej ;-)

_________________
1. forowicz Wagi Ciężkiej
Raben Transport
Nie bądź dziki!


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Forum Samochodowe