Strona 1 z 8 [ Posty: 148 ] Przejdź na stronę 1 2 3 4 58 Następna
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 05 sty 2006, 22:33
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Ok to najpier podam definicję słownikową:

ADR - jest to Umowa Europejska dotycząca międzynarodowego przewozu towarów niebezpiecznych (od 1997 roku stanowi również przepisy krajowe w krajach UE*), sporządzona w Genewie dnia 30 września 1957 roku (z franc. l'Accord europeen relatif au transport international des marchandises Dangereuses par Route; z ang. European Agreement concering the international carriage of Dangerous Goods by Road). Polska przystąpiła do Umowy ADR 6 czerwca 1975 roku (Dz.U. Nr 35, poz. 189 i 190 z późn. zmianami). Aktualna wersja Umowy ADR pochodzi z 1 stycznia 2003 roku (Dz.U. z 2002r. Nr 194, poz. 1629 z późn. zmianami.

* w tym także krajów ubiegających się o członkostwo w UE.

Następnie przychodzi na myśl takie pojęcie jak towar niebezpieczny. Otóż jest to taki materiał, czy też przedmiot, którego transport jest całkowicie zabroniony, albo dopuszczony na określonych prawem warunkach (czyli na Umowie ADR).

Główny cel tych przepisów (regulujących przewóz ładunków niebezpiecznych) to wyeliminowanie albo ograniczenie przwozu tych ładunków, by zmniejszyć prawdopodobienstwo zainstnienia wypadku oraz rozmiaru ewentualnych szkód. Przepisy te powinny umozliwiać transport takich ładunków w maksymalnie bezpieczny sposób, dlatego działania te nie powinny zmierzać do celu całkowitego zakazu. Powinny również ułatwiać taki typ transportu poprzez stosowanie efektywnych, sprawdzonych i uzasadnionych ekonomicznie rozwiązań.

Towary niebezpieczne, które podlegają przepisom ADR dzieli się na 13 klas wyodrębnionych na podstawie zagrożenia dominującego. Towarom tym przypisują indywidulne lub grupowe numery rozpoznawcze UN. Numer UN to czterocyfowy numer rozpoznawczy materiału lub przedmiotu, pochodzący z przepisów ONZ.

Oprócz podziału na zagrożenia dominujące, taki towar może charkateryzować się dodatkowymi zagrożeniami, np. materiał palny, trujący klasy 3. spełnia, oprócz kryteriów zapalności (odpowiadających klasie 3.) również ktyteria toksyczne (odpowiadające klasie 6.1). Dlatego też towar przed nadaniem do przwozu przechodzi procedurę klasyfikacyjną.

KLASY TOWARÓW NIEBEZPICZNYCH:

1. - Materiały i przedmioty wybuchowe
2. - Gazy
3. - Materiały ciekłe zapalne
4.1 - Materiały stałe zapalne i materiały samoreaktywne, materiały wybuchowe odczulone
4.2 - Materiały samozapalne
4.3 - Materiały wytwarzające w zetknięciu z wodą gazy palne
5.1 - Materiały utleniający
5.2 - Nadtlenki organiczne
6.1 - Materiały trujące
6.2 - Materiały zakaźne
7 - Materiały promieniotwórcze
8 - Materiały żrące
9 - Różne materiały i przedmioty niebezpieczne


Aby móc przewozić takie towary, kierowca musi przejść przez szkolenie, na podstawie którego dostaje zaświadczenie że przeszedł taki kurs. Jeszcze parę lat temu (przynajmniej w Polsce) nie było wymagane takie zaświadczenie.


Ażeby nie było, że jestem wielka głowa, napisałem to w opraciu o książkę TOWARY NIEBEZPIECZNE W TRANSPORCIE DROGOWYM.

:wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Jesli ktoś ma jakieś pytania, to chętnie na nie odpowiem w miarę możliwości...

Jeśli chodzi o firmy transportowe to w większości z nich (no chyba, że wywrotki) od kierowców jest wymagane zaświadczenie ADR oprócz klas 1 i 7. Niektóre firmy organizują takie szkolenia dla swoich kierowców (i wtedy kierowca nie płaci za kurs), zazwyczaj te bogatsze, a niektórych tych biedniejszych kierowca sam musi na własny koszt ukonczyć taki kurs. Nie jestem pewien, ale obiło mi się o uszy, że pracodawca jest zobowiązany wysłać kierowcę na taki kurs lub zwrócić jego koszt... ....myslę, że nasz najbardziej doświadczony user Cyryl, będzie coś wiedzieć na ten tamat... :wink: :wink: :wink:


Ostatnio zmieniony 06 sty 2006, 15:18 przez Pazdz, łącznie zmieniany 1 raz.

Tytuł:
Post Wysłano: 05 sty 2006, 23:39

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 lut 2005, 20:21
Posty: 932
Lokalizacja: Łódź/Wieluń

Lista numerów ONZ najczęściej spotykanych w transporcie drogowym substancji niebezpiecznych.

http://truck66.republika.pl/adr.doc


Tytuł:
Post Wysłano: 06 sty 2006, 15:50
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 06 sie 2005, 10:41
Posty: 587
GG: 0
Samochód: MAN TGA XXL
Lokalizacja: Gliwice

No ściągłem sobie te numery, dosyć ciekawe i troche tego jest...:wink:


Tytuł:
Post Wysłano: 06 sty 2006, 16:43
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Też oglądałem ten dokument i jest w nim sporo braków. Nom, ale według autora są to najczęściej spotykane towary...


Tytuł:
Post Wysłano: 09 sty 2006, 1:33

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 lut 2005, 20:21
Posty: 932
Lokalizacja: Łódź/Wieluń

dokładnie to jest niepełna lista towarów, brakuje tutaj nawet kodów bardzo pospolitych sybstancji chemicznych


Tytuł:
Post Wysłano: 09 sty 2006, 15:31
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6089
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

a kiedy to te zaświadczenia nie były wymagane?

jeszcze nie tak dawno 4-5 lat temu pojazdy przewożące ADR-y w sztukach przesyłki musiały mieć dodatkowo świadectwo ze stacji diagnostycznej, które robiono przy przeglądzie rejestraczyjnym za 84 zł.

kiedyś 14 dniowy kurs był kończony egzaminem i zdarzały się przypadki oblania. teraz kurs dla 10 kierowców można zorganizować w 48 godzin i wszyscy muszą zdać.

wydaje mi się, że w tej chwili przepisy są bardziej liberalne niż 10 lat temu, a ja pierwsze uprawnienia na przewóz ADR-ów robiłem ponad 10 lat temu.


Tytuł:
Post Wysłano: 09 sty 2006, 15:41
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

A no to sorki. Dobrze, że zuważyłeś bo wciskałbym kit userom. :wink: :wink:
Ale wydaje mi się, że kiedyś jak ojciec jechał na ADRach to normalnie mogłem z nim jechać. Może jestem w błędzie, ale nie pamiętam dokładnie... :wink: :wink:


Tytuł:
Post Wysłano: 09 sty 2006, 18:39
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6089
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

1 określenie "kiedyś" jest dla mnie bardzo abstrakcyjne,
2 określenie "na ADR-ach" również.

nie wyszystkie ilości substancji ADR i formy ich opakowania wymagają odpowiedniego traktowania. np. alkohol w małych opakowaniach do 2 litrów (zdaje się) można przewozić jak normalny towar, natomiast w wiekszych jest już traktowany jak ciecz łatwopalna.

co do tej listy, dołączona jest lista numerów rozpoznawczych zagrożenia, ów numer umieszczony jest w dolnej części talicy pomarańczowej na cysternie, natomiast w górnej jej części jest numer UN substancji.

dodać należy, że umowa ADR to nie jest jak pisze kolega Paździch :"ADR - jest to Umowa Europejska dotycząca międzynarodowego przewozu towarów niebezpiecznych (od 1997 roku stanowi również przepisy krajowe w krajach UE*), sporządzona w Genewie dnia 30 września 1957 roku", ale jest to umowa dotycząca tylko i wyłącznie transportu drogowego. wymagania transportu materiałów niebezpiecznych morzem, drogą lotniczą, czy koleją są zawarte w innych umowach. jednak numery identyfikacyjne substancji UN dla wszystkich tych umów są jednolite.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Tytuł:
Post Wysłano: 09 sty 2006, 19:45
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Pisząc to miałem na myśli tylko i wyłącznie transport drogowy, gdyż doskonale wiem, ze na inna środki transportu obowiązują inne umowy (np. morski IMDG) i informacje pobierałem z podręcznka pt. TOWARY NIEBEZPIECZNE W TRANSPORCIE DROGOWYM. :wink:

Pojęcie "na ADRach", co oznacza wieźć ładunek niebezpieczny (podlegający tym przepisom) jest to słowo potoczne i bynajmniej ja spotkałem się z tym określeniem czesto... Oczywiście nie twierdzę, że nie może wydawać się ono nieco abstrakcyjne

:twisted:


Tytuł:
Post Wysłano: 21 sty 2006, 12:37
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 sty 2006, 16:10
Posty: 407
GG: 0
Samochód: duży z naczepą
Lokalizacja: Opolskie

Nie jestem znawcą w dziedzinie ADR (miałem z tym nie wielką styczność, mój tato jeździł kiedyś na ADRach) ale jeżeli ktoś potrzebowałby jakiś dokładnych informacji związanych z transportem materiałów niebezpiecznych to posiadam bardzo obszerną "fachową" książke w której można znaleźć naprawdę dużo na temat samochodowego przewozu materiałów niebezpiecznych.

Jeżeli ktoś będzie potrzebował jakiś informacji, służę pomocą, jeżeli tylko będą informacje na interesujący Was temat w tej książce to pomogę.

_________________
Jezus też palił !!! wszyscy palili !!! to prawda, tym wszystkich których "uzdrowił"? dał poprostu pare gramow ze swojej plantacji!! ot cała prawda!


Tytuł:
Post Wysłano: 21 sty 2006, 13:28
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6089
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

więc ja przeszedłem w życiu kilka szkoleń na przewóz materiałów niebezpiecznych ADR, woziłem je, w tej chwili nadzoruję w firmie takie przewozy, chociaż nie mam papierów doradcy (takie specjalistyczne szkolenie zakończone surowym egzaminem). osoba z takimi papierami powinna być zatrudniona w firmie, która para się przewozami ADR, lub z tą firmą współpracować.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Tytuł:
Post Wysłano: 02 lut 2006, 3:54

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 lut 2005, 20:21
Posty: 932
Lokalizacja: Łódź/Wieluń

Tytuł:
Post Wysłano: 11 lut 2006, 0:08

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 10 lut 2006, 23:54
Posty: 1
Lokalizacja: Zgierz

jeśli potrzebujecie całego zestawu kodów UN towarów niebezpiecznych to zapraszam na strone www.translan.pl

znajdziecie tam również inne informacje które mogą w praktyce być wykorzystane podczas transportu a szczególnie towarów ADR

mała uwaga do jednej z wypowiedzi
numer zagrożenia jest na górze tablicy a numer UN towaru na dole.
podczas przewozu w pojeżdzie może znajdować sie jedynie załoga pojazdu (żadnych pasażerów na gapę i "czarnych stóp")
odpowiednie zaświadczenie dotyczące pojazdu jest wymagane tylko dla pojazdów przewozacych niektóre towary ADR


na wszystkie pytania związane z tematem ADR chętnie odpowiem piszcie na zbyszek@translan.pl


Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 11:07

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 30 sty 2006, 18:28
Posty: 4

Czy firanka mozna przewozic ADR-y ??

_________________
renault major RLZ:D


Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 11:40
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2025
Samochód: R450
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Cytuj:
Czy firanka mozna przewozic ADR-y ??
A dlaczego nie? Może wozić farbę lub inne tym podobne artykuły...


Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 17:13
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6089
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

otóż nie zawsze.
wozimy ADR-y z Niemiec i jest taka jedna fabryka, która nie ładuje firanek. a produkują klasę 3 w szukach przesyłki, czyli w: beczkach, hobokach i puszkach pakowanych w kartonach.
firanka, aby przewozić takie rzeczy musi mieć:
na krawędziach wystające blachy zapobiegające przesunięciu się ładunku na zewnątrz, komplet desek umożliwający zastosowanie stopbary poprzeczki zabezpieczającej przesunięciu się ładunku do przodu bądź tyłu.

na naczepie burtowej beczki mogą być przewożone luzem, bądź na paletach foliowane, natomiast na firance na jednej palecie mogą być ustawione tylko 3 beczki, ponad to na górze musi być druga paleta i całość spięta.
ogólnie rzecz biorąc w wiekszości firm starej UE odmawia się ładowania ADR-ów na firanki.

ale bywają ładunki z innych klas np. 8 jak soda kaustyczna, pakowana w workach jak cement i we wszystkich krajach każdy załaduje na firankę, która ma po 3 deski w górę.


Ostatnio zmieniony 12 lut 2006, 21:07 przez Cyryl, łącznie zmieniany 1 raz.

Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 17:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Ale są firanki, które mają burty. Np. mój ojciec miał burty w Wieltonce.


Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 17:47

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 lut 2005, 20:21
Posty: 932
Lokalizacja: Łódź/Wieluń

Cytuj:
Czy firanka mozna przewozic ADR-y ??
ja widziałem nawet wywrotki jeżdzace z ADR-ami przewożace materiały klasy 6.1 (trujące)


Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 18:24
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 28 sie 2005, 9:17
Posty: 399
GG: 0

Cytuj:
Ale są firanki, które mają burty. Np. mój ojciec miał burty w Wieltonce
Te naczepy fachowo nazywają się burto-firanki :D


Tytuł:
Post Wysłano: 12 lut 2006, 21:04
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6089
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

ja mówiłem o typowych firanka, natomiast 6.1 to są materiały trujące. mogą być przewożone w róznoraki sposób od cystern, przez silosy, wywrotki, kontenery, po normalne plandeki.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1 z 8 [ Posty: 148 ] Przejdź na stronę 1 2 3 4 58 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: