Strona 103 z 108 [ Posty: 2144 ] Przejdź na stronę Poprzednia 1101 102 103 104 105108 Następna
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 12 sie 2019, 9:17
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6153
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

jest jeszcze jedna sprawa:
w tym aucie siedzi się wysoko jak w vanie, terenówce, czy mniejszym dostawczym i to może mylić, bo trzeba pamiętać, że w odróżnieniu od tych aut, W169 ma niskie zawieszenia.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 12 sie 2019, 10:00

Dobre jest to , że tym autem zaparkujesz praktycznie wszędzie, a mimo tych rozmiarów miejsca w środku jest dość sporo Tylko niestety przy naprawach odbija się to po kieszeni bo dostęp do czegokolwiek dla mechanika jest bardzo kijowy.Na plus zasługuje automat , który dziala bardzo fajnie .Tylko w przypadku takiej skrzyni o chipie można zapomnieć i trzeba dbać o wymianę oleju , bo inaczej potem Janusz placze jaka ta skrzynia jest niedobra :lol:


Post Wysłano: 12 sie 2019, 11:14
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 lis 2009, 18:59
Posty: 3872
GG: 1
Samochód: brak
Lokalizacja: Jawor

Tam siedzi "Autotronic"?

_________________
1. forowicz Wagi Ciężkiej
Raben Transport
Nie bądź dziki!


Post Wysłano: 12 sie 2019, 12:48

Nigdy nie byłem zwolennikiem aklassy ale jak mnie mihu przewiózł tym wynalazkiem to byłem mile zaskoczony ilością miejsca z przodu.


Post Wysłano: 13 sie 2019, 21:14
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6153
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

właśnie wróciłem z pierwszej dłuższej trasy - odwoziłem rodzinę na wakacje.
pełne obciążenie, co prawda tylko 3 osoby, ale niektóre o dużej wadze, dużo bagaży - pełny bagażnik i trochę na tylnym siedzeniu, z powrotem ja sam.
przejechałem 643km w 9.15h, średnia prędkość 70km/h.
trasa Wrocław - Zawoja.
miasto i autostrada A4 do Katowic, średnie spalanie 6,3l/100km.
po A4 jechałem między 140, a 150.
jak koledzy wiedzą o płynnej jeździe nie ma mowy, bo tylko dwa pasy: sporo hamowań i przyśpieszeń. nie zapominajmy o remoncie na wysokości Góry Św. Anny.
6-biegowa skrzynia, obroty 2600 rpm.
między Katowicami a Zawoją remont za remontem, 100km jechałem ponad 2h.
średnie zużycie z całej trasy - 5,7l/100km, więc moim zdaniem do zaakceptowania.

ale najważniejsze: wracając między Opolem a Wrocławiem, jadąc prawie 150km/h zostałem wyprzedzony przez auto marki Polonez 1,4GLi.

Obrazek

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 29 wrz 2019, 11:19

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 wrz 2019, 11:13
Posty: 2

Cytuj:
właśnie wróciłem z pierwszej dłuższej trasy - odwoziłem rodzinę na wakacje.
pełne obciążenie, co prawda tylko 3 osoby, ale niektóre o dużej wadze, dużo bagaży - pełny bagażnik i trochę na tylnym siedzeniu, z powrotem ja sam.
przejechałem 643km w 9.15h, średnia prędkość 70km/h.
trasa Wrocław - Zawoja.
miasto i autostrada A4 do Katowic, średnie spalanie 6,3l/100km.
po A4 jechałem między 140, a 150.
jak koledzy wiedzą o płynnej jeździe nie ma mowy, bo tylko dwa pasy: sporo hamowań i przyśpieszeń. nie zapominajmy o remoncie na wysokości Góry Św. Anny.
6-biegowa skrzynia, obroty 2600 rpm.
między Katowicami a Zawoją remont za remontem, 100km jechałem ponad 2h.
średnie zużycie z całej trasy - 5,7l/100km, więc moim zdaniem do zaakceptowania.

ale najważniejsze: wracając między Opolem a Wrocławiem, jadąc prawie 150km/h zostałem wyprzedzony przez auto marki Polonez 1,4GLi.

Obrazek
Fajna przygoda z tym polonezem :) Szkoda, że jest ich już tak mało na naszych drogach :/

_________________
AgroDane.pl dane techniczne maszyn rolniczych
Przewodnik Grzybiarza - sprawdź rodzaje grzybów występujących na terenie Polski


Post Wysłano: 29 wrz 2019, 14:04
Awatar użytkownika

Administrator

Offline

Offline

Administrator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 gru 2004, 16:26
Posty: 120
Samochód: Rodzinny

Polonez Rover ze zdrowym fabrycznym silnikiem ma V-Max w okolicy rzeczywistych 180 więc dlaczego nie. Jeździłem takim i 1.4 i 1.6 16V (SWAP), zwłaszcza ten drugi z racji dość niezłego momentu z dołu jeździ dość przyjemnie i współcześnie, setka w 10.5 sek. Auto dzisiaj specyficzne i archaiczne, ale zadbane daje radę :-) Polecam dość świeży filmik złomnika na YT, Caro Plus z przebiegiem ponad 400kkm.


Post Wysłano: 18 lis 2019, 17:57
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6153
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

zmieniłem auto na wyjazdy ze starego Citroena C-25 (1991 rok), zabudowa Hobby, służył mi 12 lat, byłem nim na MT jeszcze na kampusie politechniki:
Obrazek

na Fiata Ducato (2014), zabudowa Rimor, już po pierwszym weekendowym wyjeździe (zrobiłem sobie 3 dni wolne).

Obrazek

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 18 lis 2019, 22:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 24 wrz 2009, 10:09
Posty: 1127
GG: 0
Samochód: brak
Lokalizacja: KWI

Ciekawą zmianę zrobiłeś Kolego Cyrylu. Z tego co mi się przypomina to Citroenem byłeś też na Trakerskich Spotkaniach w Krakowie. A Fiat ładny z młodszą zabudową. Jak byś mógł porównać te pojazdy jak chodzi o komfort podróżowania i wypoczynku (znając życie postęp jest milowy, jak chodzi o zabudowę i koszty użytkowe) :?: Na koniec życzę jak najwięcej bezawaryjnych kilometrów i zadowolenia z nowego nabytku 8) .

_________________
Bo życie człowieka to ciągła droga. Wilk 09 8) .


Post Wysłano: 19 lis 2019, 8:15
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6153
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

faktycznie byłem również w Krakowie.

porównanie będzie trochę dziwne, bo to zupełnie inna generacja pojazdów.
rok 1991 i 2014 to przepaść w konstrukcji silników jak i pojazdów, oraz zabudowy.
stary ma silnik 2,5 td - 100KM, natomiast nowy zaledwie 2,0 multijet - 150KM.
w momencie obrotowym jest równie znacząca różnica.

na zużycie paliwa ma bardzo duży wpływ typ zabudowy, stary to alkowa z jednym spaniem nad kabiną, tworząca duży opór powietrza i o ile przy małych prędkościach do 85km/h mieściłem się w 9l/100km, to później rosło lawinowo, przy 115km/h powyżej 14.
nowy to połintegral, czyli kabina z pojazdu dostawczego, niski, bardziej opływowy. ten typ zabudowy powstał z myślą o klientach którzy zamierzają szybko przemieścić się powiedzmy z Holandii, Niemiec na południe Europy szybko bez zamiaru zwiedzania czegokolwiek po drodze.
jadąc nowym kamperem z Poznania podczas dość intensywnego deszczu z prędkością 100km/h (tempomat) zużycie utrzymywało się na poziomie 8,4l/100km mimo tylko 5 biegowej skrzyni.

zabudowa to kolejna różnica w pokoleniach, stary mimo, że krótszy prawie o 2m, mimo znacznie uboższego wyposażenia jest niewiele lżejszy.

w starym wszystko do życia było: ogrzewanie, WC, prysznic, ciepła woda, lodówka, jednak w porównaniu do nowego to strasznie ubogie wyposażenie.
w nowym oprócz garażu z tyłu (na 3 rowery lub skuter), osobno prysznic, osobno WC, baterie słoneczne, samonastawna antena satelitarna, duża lodówka z osobnym zamrażalnikiem automatyczna (12V, 230V lub gaz w zależności od podłączenia, w starym trzeba było to przełączać ręcznie).

przede wszystkim nowy kamper jest dwupokojowy, w tylnej części jest sypialnia z dwoma łóżkami wzdłuż pojazdu, WC i łazienką zamykana. w przedniej części salonik z aneksem kuchennym.
niewygodą w starym było to, że albo śpimy, albo jemy, bo spanie robiło się rozkładając stół.
w nowym ktoś może spać w sypialni, a w przedniej części można przyrządzać śniadanie lub wieczorem biesiadować.

nowy ma jeszcze jedno nietypowe dla kamperów rozwiązanie - ogrzewanie na ON - Webasto.
ogrzewanie gazowe, jakie są w większości kamperów (w starym też) jest bardzo wydajne, ale ma małą wadę - czasem gaz się kończy, a może być to w nocy. dzisiaj w większości wiosek są punkty wymiany butli, ale bieganie po nocy z butlą nie jest celem takiej turystyki.
w części nowych kamperów są dwie butle (z automatycznym przełącznikiem), niektórzy montują zbiorniki LPG, które można dotankowywać na stacjach, butla jak jest w połowie pełna, szkoda ją wymieniać.
w nowym gaz zasila kuchenkę, bojler i lodówkę (oprócz butli 11kg ma małą 3 kg zapas), natomiast jeżeli mam paliwo w baku, to z ogrzewaniem nie będzie problemu.

drugie łóżko w przedniej części jest w suficie i jest elektrycznie opuszczane, gdy jest trzecia osoba, chodź w tylnej części między łóżkami można zrobić jeszcze jedno spanie, a łóżko opuszczane jest w instrukcji dwuosobowe.

do tego trzeba jeszcze dodać tylne zawieszenia na poduszkach powietrznych z kompresorem i osobną regulacją prawa/lewa, co jest wygodne do poziomowania na postojach, ułatwia bezpieczne pokonywanie garbów lub obniżeń na kempingach, ale też znacznie poprawia komfort jazdy.
jeszcze są podpory, które rozłożone na dłuższym postoju zapobiegają kołysaniu się pojazdu podczas chodzenia w nim.

ogólnie rzecz biorą różnicę 23 lat między pojazdami widać wszędzie, choć dużym sentymentem darzę starego kampera, który kupiony w zasadzie przez przypadek pozwolił mi docenić ten sposób turystyki.

dzisiaj jeżdżę co weekend na wypady do lasu, a panele słoneczne pozwalają mi stawać "na dzikusa", będąc całkowicie niezależnym.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 20 lis 2019, 12:41
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 03 lut 2007, 23:46
Posty: 79
Samochód: Scania G410 E6 Streamline
Lokalizacja: Ostrzeszów (POT)

Post Wysłano: 07 gru 2019, 22:14
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 mar 2011, 19:49
Posty: 298
Lokalizacja: Warszawa

A ja od niecałego roku jestem posiadaczem (szczęśliwym) takiej S60. Rocznik 2005, pierwsza rejestracja 2006, silniczek 2.4 benzyna 170konny, oczywiście z gazownią bo jakby inaczej 8) I tak mi pewnie nikt nie uwierzy, ale samochód kupiłem z oryginalnym, potwierdzonym przebiegiem 115 500. Początkowo średnio w to wierzyłem choć samochód był technicznie w świetnym stanie, podobnie i wnętrze. Przy wymianie rozrządu okazało się, że na pewno nie był wymieniany wcześniej. Wersja Mommentum, czyli w sumie klima, tempomat, składane lusterka i półskórzane jasne fotele i tyle. Zrobiłem przez 10 m-cy 18tys km, byłem w tym roku tym samochodem nawet w Albanii i Grecji i chyba ma u mnie dożywocie :)
Obrazek

Obrazek


Post Wysłano: 07 gru 2019, 22:40
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 3001
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

Jak kiedyś dostaniesz na głowę i wpadniesz na głupi pomysł żeby sprzedać to biere :twisted:

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 07 gru 2019, 22:56
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 mar 2011, 19:49
Posty: 298
Lokalizacja: Warszawa

Rossi, ale żeby nie było tak kolorowo to od września samochód prezentuje się tak :evil:
Obrazek
We wrześniu Litwin dużym mnie przytarł i cały czas czekam na kasę, w tym momencie od funduszu gwarancyjnego. Okazało się, ze nie mieli ubezpieczenia...
Ale wyklepie się :D


Post Wysłano: 08 gru 2019, 12:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lis 2006, 13:56
Posty: 1265
GG: 1
Samochód: VOLVO
Lokalizacja: TSK

Cyryl, fajnie że masz orzełka na przodzie. Będzie łatwo cię rozpoznać w goszczą kamperów :) .

_________________
Jak trza, to cofnę do przodu.
22.08.2016r. [*] Tomcio - przyjacielu, pamiętam.


Post Wysłano: 10 gru 2019, 22:06
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6153
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

dzisiaj stary kamper poszedł w świat.
w piątek wystawiłem ogłoszenie w sieci w piątek z ceną wyższą niż się spodziewałem i w sobotę miałem czterech zainteresowanych poważnie.
jeden przyjechał dzisiaj ze Świecia i zabrał kampera.
z jednej strony kłopot z głowy, z drugiej strony trochę żal - 12 lat to kawał czasu.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 11 gru 2019, 19:01

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 27 lut 2010, 18:04
Posty: 162
Samochód: 3xMP3, 1xMP4, 6xMaster, 1xDokker

Cytuj:
natomiast nowy zaledwie 2,0 multijet - 150KM.
To jest moc po czip tuningu czy jest w nim box? Pytam bo mam campera z 16 roku z tym silnikiem i się zastanawiam nad podniesieniem mocy.


Post Wysłano: 11 gru 2019, 19:36

pojemność jak u mnie w vectrze z 98r. co raz dziwniejsze robią te silniki, sam miałem ducato 07r 3.0 160km i przy przebiegu oryginalnym 360 tys stracił kompresje, żeby go zapalić zimą to był cud i pozbyłem się w szybkim tempie tego sprzętu. Fakt faktem, mało palił, bo pustym blaszakiem schodziłem do 7,5-8L na setkę przy ok 90-100km na trasie.


Post Wysłano: 11 gru 2019, 20:38
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6153
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

Post Wysłano: 12 gru 2019, 23:01

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 22 lip 2008, 15:06
Posty: 231
GG: 7005903
Lokalizacja: Resko/Szczecin zachodniopomorskie

Mam zadanie bojowe, boje sie ze jest niewykonalne... Mam znalezc dla syna szwagra automat w benzynie do 7-8 max 10 tys.. To ma byc pierwsze jego auto.. Da sie cos sensownego w tym przedziale znalezc w ogole?


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 103 z 108 [ Posty: 2144 ] Przejdź na stronę Poprzednia 1101 102 103 104 105108 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: