TruckFocus.pl



Strona 1 z 1 [ Posty: 11 ]
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 15 lut 2017, 17:40
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6056
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

my tu gadu gadu, a cichcem zbliża się prawdziwa rewolucja w samochodach ciężarowych.

w czasie gdy we Wrocławiu testowany był latem autobus elektryczny Volvo o zasięgu około 50km, gdy prototypy europejskich ciężarówek z ledwością osiągają zasięg 300km, w USA w 2019 roku w sprzedaży ma być elektryczny ciągnik siodłowy. nic nie byłoby w tym szczególnego, ale w tej chwili producent zebrał przedpłat na ponad 3 mld $, czyli o prawdziwej sprzedaży należy zapomnieć.
co skłoniło nabywców do wykładania kasy przed kupnem, w chwili gdy każdy producent prosi się o kupno?

1. zasięg ciężarówki - do 2000km. wynika to z tego, że nie jest zasilana z baterii, ale posiada elektrownię - ogniwa wodorowe. pierwotnie w tym projekcie miała być zamontowana turbina gazowa wytwarzająca prąd, ale wymagała skomplikowanego układu chłodzenia. dzięki zastosowaniu ogniwa wodorowego pojazd jest o 800kg lżejszy od standardowego, ma niżej położony środek ciężkości.

2. moc 1000KM, więc więcej niż standardowy ciągnik. głównymi nabywcami są firmy z USA, Kanady i Norwegii, która widzi w tym ciągnik do zespołów 25,25m, dzięki właśnie mocy.

3. minusem jest cena od 375-415 tyś $, a więc dwukrotnie więcej niż zwykłe auto tego typu.

4. to co jest minusem w cenie rekompensujemy sobie w eksploatacji:
- gwarancja na 1 mln mil,
- w ramach gwarancji wymiana kabiny po 600 tyś mil,
- w okresie gwarancji (1 mln mil) paliwo za darmo.
jeżeli przeciętny właściciel ciężarówki wydaje na paliwo przeciętnie około 150 tyś zł rocznie, to w tym wypadku na kosztach eksploatacji zyskuje grubo ponad 1 mln zł.

5. pojazdu tego nie ruszą zmiany wymogów ochrony środowiska.

jednym słowem jeżeli NIKOLA ONE, bo tak nazywa się ten produkt wystartuje w 2019 roku i jeżeli w ciągu dwóch lat sprawdzi się, to czeka nas nie lada zamieszanie na rynku pojazdów i nie tylko ciężarowych.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Ostatnio zmieniony 16 lut 2017, 7:54 przez Cyryl, łącznie zmieniany 2 razy.

Post Wysłano: 15 lut 2017, 18:05

Moderator

Offline

Offline

Moderator


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 4291

W Jaworznie, gdzie mieszkam, było kilka autobusów elektrycznych na testach, aktualnie jeden jest na testach, drugi kupiony na własność. Ten zakupiony zrobił już ok 150 tys. km. Efektem tego "testu długodystansowego" jest przetarg (rozstrzygnięty już na korzyść Solarisa) na 23 autobusy, do tego budowa infrastruktury, w tym szybkie ładowarki (aktualnie istnieje jedna). Zdjęcie autobusu podczas ładowania: http://www.phototrans.eu/14,766625,0,So ... c_308.html

Przypuszczam, że kwestią czasu jest, aż zaczną pojawiać się samochody elektryczne w ruchu lokalnym, a w miarę rozwoju baterii i/lub wynalezienia skutecznych "elektrowni" zasilających baterie w autach, również w pojazdach długodystansowych.


Post Wysłano: 15 lut 2017, 18:30

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 24 wrz 2016, 18:58
Posty: 124
Samochód: FH

To się zacznie.. jazda takimi wózkami w okolicach, nie wiele ponad 0pln/km :mrgreen:


Post Wysłano: 16 lut 2017, 22:20

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 24 wrz 2009, 10:09
Posty: 1091
GG: 0
Samochód: brak
Lokalizacja: KWI

Tutaj macie ciekawy artykuł na temat tego pojazdu http://40ton.net/1000-konny-tankowany-d ... zentowany/ . Źródło to 40 ton.net. Według mnie te pojazdy w Europie tak szybko się nie pojawią ze względu na brak serwisowania i kłopoty z tankowaniem wodoru. Volvo próbowało już z alternatywnymi paliwami zamiast ropy i z tego co wiem na tych testach się skończyło.

_________________
Bo życie człowieka to ciągła droga. Wilk 09 8) .


Post Wysłano: 17 lut 2017, 19:33

Moderator

Offline

Offline

Moderator


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 4291

Za to samochody na CNG już jeżdżą po Polsce.


Post Wysłano: 18 lut 2017, 7:39
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6056
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

z tym samochodami CNG w Polsce to wielka lipa, rządzący poprzez opodatkowanie skutecznie ukrócili całość. CNG w Polsce nie jest opodatkowane jak inne paliwa od ceny surowca, bo ta jest dużo niższa od innych paliw. podstawą do opodatkowanie nie jest rzeczywista cena która wynosi około 12zł za metr sześcienny (wystarczy sobie przeliczyć, aby uzmysłowić cenę litra), ale 55% ceny litra ON w Orlenie, dzięki temu zamiast CNG być konkurencyjny z LPG dzisiaj ma cenę we Wrocławiu - 3,29zł/l. czyli prawie dwukrotnie więcej od LPG. konsekwencją jest całkowity brak zainteresowania tym paliwem i dzięki temu brak stacji (we Wrocławiu jedna) - bo nie ma chętnych do tankowania.
we wrocławskim Volvo od dłuższego czasu nie produkuje się autobusów zasilanych CNG, właśnie z powodu braku zainteresowania, albo tradycyjny diesel, albo hybryda, albo elektryczny. Polska diesel lub hybryda, Skandynawia - hybryda, elektryczne.

natomiast co do obaw o serwisowanie i stacje, jeżeli pojawią się takie samochody, to punkty serwisowania i stacje tankowania od razu powstaną, tak jak stacje LPG, bo co jak co, ale nasz rynek reaguje bardzo szybko. natomiast trzeba sobie jeszcze powiedzieć o serwisie: w jaki sposób jest serwisowany silnik diesel-a (obsługi, wymiany płynów, czasem regulacje), a w jaki sposób silnik elektryczny?
oczywiście nie stanie się to (nawet w przypadku sukcesu tych pojazdów) jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale nie będzie to żadną przeszkodą w eksploatacji tych pojazdów.
dodam, że większym wyzwaniem jest eksploatacja np. autobusów elektrycznych, które są dzisiaj sprzedawane, bo przy zasięgu 50km, w korzystnych warunkach, a przy ogrzewaniu, klimatyzacji i korkach dużo mniejsze, bo wymaga rozbudowy infrastruktury w postaci stacji dokujących na pętlach i kilku przystankach na trasie, a jednak te autobusy są produkowane i eksploatowane. więc przy tym zbudowanie (początkowo) jednej stacji (przy tym zasięgu) na takie miasto jak Wrocław nie byłoby najmniejszym kłopotem, a serwisowanie takiego pojazdu niczym by się nie różniło od pojazdu elektrycznego zasilanego z baterii.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 18 lut 2017, 8:11

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04
Posty: 3883
Samochód: orange i grafitowy

myślę że w naszym pięknym kraju nic się nie zmieni.
monopoliści trzymają się dobrze, a nawet lepiej -"w celu zwiększenia konkurencyjności nastąpi połączenie Orlenu i Lotosu", górnicy dalej będą fedrować węgiel -"nasze polskie złoto". PGNiGe i inni dystrybutorzy gazu będą trzymać cenę i klapać ozorami "że mają koszty więc cena musi wzrosnąć" itd.....
takie pojazdy będą określane jako niszowe podobnie jak TESLA (też elektryczna) i jeszcze długo tak pozostanie.

_________________
transport w stagnacji ......nie do końca
nie cytuję postów innych użytkowników :idea:


Post Wysłano: 18 lut 2017, 9:38
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 2530
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

Przy odpowiednim finansowaniu taki pojazd miałby sens na rynku europejskim, ale nasza wielka siódemka będzie z pewnością kombinować jak tylko się da żeby się nie opłaciło.

_________________
Alkoholikiem nie jestem, gdyż wódki, niestety, codziennie nie piję.


Post Wysłano: 18 lut 2017, 11:35
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6056
GG: 67304750
Lokalizacja: Wrocław

to nie tak, na rynku autobusowym każdy producent ma w ofercie pojazd z napędem elektryczny, czyli połowę drogi ma za sobą, wystarczy zamienić źródło zasilania z wielkich baterii na małe i wstawić ogniwa wodorowe. i tu będą dwa wyjścia, albo kupić patent, albo spróbować zrobić własne.
jeżeli Tesla i inne dzisiaj dostępne pojazdy elektryczne będą dysponować zasięgiem większym od pojazdów z silnikami spalinowymi, to automatycznie wzrośnie liczba chętnych.
kto dzisiaj pojedzie Teslą nad morze, aby stawać po dwa razy w każdą stronę na ładowanie tracąc czas, a jeżeli bez doładowania czy tankowania obrócisz tam i z powrotem, będzie inna rozmowa.

oczywiście przy założeniu, że ciężarówka zasilana ogniwami wodorowymi zda egzamin i ja tu widzę największy problem. jak sprawi się dobrze rynek stanie otworem.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 18 lut 2017, 11:39
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 10 lut 2010, 13:36
Posty: 870
Samochód: jakiś tam Tyr...
Lokalizacja: GPS signal not found...

http://samochodyelektryczne.org/porowna ... odel_s.htm

Praktycznie z większości kraju na raz Teslą się dojedzie nad morze.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka

_________________
"...a niepodzielnie królującą elitę stanowią świętokrzyscy patelniarze..."


Post Wysłano: 18 lut 2017, 14:47

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 23 paź 2016, 16:31
Posty: 8
Samochód: Scania 144l 530
Lokalizacja: podhale

Obecnie najmocniejsza bateria w Tesli to 100KWh, przy premierze była to 75. Dają 8 lat gwarancji na baterie i silniki elektryczne. Zasięg według producenta to ponad 800km, oczywiście zależy od bardzo wielu czynników, temperatura powietrza, rozmiar opon, odbiorniki elektryczne jak klimatyzacja, radio, ogrzewanie i styl jazy kierowcy. Przyspieszenie do 100 jest poniżej 2.5 sekundy!!!!!!!!!! Bateria ładuje się do pełna w nieco ponad godzine na szybkiej ładowarce Tesli. Obecnie sa trzy w Polsce. W poznaniu, wrocławiu i katowicach. Do końca roku ma ich byc w sumie 8. Teraz rusza produkcja modelu 3, tańszej wersji dla mniej zamożnych odbiorców. W jedna dobe po rozpoczęciu przyjmowania przedpłat mieli 300 tyś, zamówień. Gdy cała Gigafactory bedzie całkowicie ukończona będą produkowac 1.5 mln. samochodów rocznie. Tesla to też odnawialne źródła energi. Produkuja dachy z wbudowanymi ogniwami fotowoltaicznymi. Buduja beterie dla domów aby energie pozyskaną z paneli można było zmagazynować i zużyć po zachodzie słońca. Obecnie w USA bateria o pojemności 10KWh kosztuje 3 tyś dolarów . Ja sprawdzałem i w ciągu doby mam średnie zużycie prądu na poziomie 12 KWh przez całą dobę, wiec gdy Gigafactory II bedzie ukończona w Europie to myśle, że będzie to w zasięgu finansowym dla większości ludzi. BTW. Morawiecki miał złożyć propozycje Tesli aby GII zbudowali w Polsce. W tym roku maja ogłosić w jakim kraju powstanie i końcem lub początkiem przyszłego ma ruszyć budowa.
Tesla rozpoczęła rewolucje i warto się zapoznać z tym co oferują.
Co do Nikola One, to owszem była prezentacja tego modelu ale na sucho, nikt nie jeździł tą ciężarówką, nie wiem czy w ogóle jest w pełni sprawny model przedprodukcyjny tego pojazdu.

Do poprzednika, spalinowym też z końca Polski na raz nie dojedziesz porównując z samochodami podobnej klasy. POo za tym to jest już nieaktualny artykuł. W 2016 roku samochód przechodził wizualny i techniczny lifting. Podobno usunęli bolączki wieku dziecięcego. Czas pokaże.

Teraz jest temat smogu i zanieczyszczeń powietrza. A nasz rząd nic nie robi żeby skłonić ludzi do przejścia na ogniwa solarne i samochody elektryczne. Na zachodzie i w Ameryce przy zakupie samochodu lub przejscia na ogniwa solarne można sobie nawet 30% odpisać od podatku. Ale u nas lepiej znowu sięgnąc do naszych kieszeni i dołożyć górnikom czy elektrownią. Mamy najdroższy prąd w Europie.

https://www.tesla.com/en_EU/findus#/bou ... ame=Europe


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1 z 1 [ Posty: 11 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  

Forum Samochodowe