Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 26 maja 2010, 22:30

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 26 maja 2010, 22:26
Posty: 1
GG: 0
Samochód: Scania 124 400 Topline

Witam. Jestem tu nowy więc przepraszam jeśli temat umieściłem w złym dziale i proszę Administracje o przeniesienie go do właściwego działu.

A wiec mam do was koledzy pytanie . Jak to wygląda z szerokimi oponami na osi prowadzącej ? Czy to muszą być jakieś specjalne opony czy można założyć zwykłą oponę naczepową ?


Post Wysłano: 26 maja 2010, 22:46

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 09 gru 2009, 1:55
Posty: 100
GG: 0
Samochód: .:DAF XF:.
Lokalizacja: WO

Wrzucasz zwykłą naczepówkę 385/65 i nie ma problemu ,a o innych to nie słyszałem


Post Wysłano: 27 maja 2010, 9:36
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sie 2007, 19:19
Posty: 385
GG: 0
Samochód: midlum

I tak dla szpanu utrudniac sobie życie.


Post Wysłano: 27 maja 2010, 10:35

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 mar 2010, 18:10
Posty: 390
Samochód: co się trafi
Lokalizacja: Ustka

Cytuj:
I tak dla szpanu utrudniac sobie życie.
na jakiej podstawie tak sądzisz? masz pojęcie jak się na tym jeździ?


Post Wysłano: 27 maja 2010, 10:42

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 16 lip 2007, 17:31
Posty: 305
Lokalizacja: Bülow - Niemcy

Ja miałem okazje jeździć ciągnikiem z oponami 385/55 na przodzie i miło wspominam tą jazdę .. Mi się lepiej jeździło na tych gumach niż standardowych 315


Post Wysłano: 27 maja 2010, 10:57
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sie 2007, 19:19
Posty: 385
GG: 0
Samochód: midlum

Próbowałem tylko, moje zastrzeżenia to : w koleinach nie są rewelacyjne, napewno na grzaskim się nie sprawdzą poniewaz mają za duży opór czołowy, nie wiem jak w porządnym deszczu, bieżnik naczepy jest trochę inaczej skonstruowany więc sterownośc na mokrym jest pewnie gorsza, z racjii szerokości szybszy aquaplaning, pomijając już kwestie techniczne czyli konstrukcja nie odpowiadająca wymaganiom osi sterującej.Jeśli by założyc takie szerokie gumy przeznaczone na przód to myślę że na porządnych drogach się sprawdzą, ale jak piszę nie jeżdżę na takich na co dzień więc może podrzucisz coś z praktyki.


Post Wysłano: 27 maja 2010, 11:07

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 mar 2010, 18:10
Posty: 390
Samochód: co się trafi
Lokalizacja: Ustka

ja jeżdżę z tym na co dzień, wcale nie ma takiej tragedii jak by Ci się mogło wydawać, nie wiem jak tam w terenie i ogólnie warunkach poza droga, bo po prostu nie śmigam, na normalnych drogach auto zachowuje się naprawdę dobrze nie ma z nim problemów, nie rzuca, w koleinach jest różnie, czasami ładnie wejdziesz w koleiny i sobie spokojnie lecisz, a czasami fakt trochę "myszkuje"

trzeba pamiętać też, że ja śmigam solówką, jest tam zupełnie inne rozłożenie masy niż w ciągniku
Co do przystosowaniu konstrukcyjnym, moja na oponach w takim rozmiarze wyjechała z fabryki, więc to nie ma znaczenia lub jest do tego przystosowana(nie wymieniam jakoś wyjątkowo często drążków kierowniczych, czy jakiś części przedniego zawieszenia)

Wiadomo, że takie opony znajdą główne zastosowanie na długich dystansach, na budowę czy do lasu się nie nadają. Ogólnie kiedy siadałem na to auto to też się kierowałem stereotypem takim jak Ty, ale szybko o nim zapomniałem, ludzie gadali, że tym się jeździć nie da, że rzuca w koleinach-pierdzielenie...


Post Wysłano: 27 maja 2010, 16:50

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 13 lip 2008, 17:08
Posty: 173
GG: 3968324

Na oś prowadzącą powinno się zakładać opony przeznaczone do tego, a nie zwykłe naczepówki tylko że te typowe na przód są trochę droższe no i nie wszystkie firmy robią te opony.


Post Wysłano: 27 maja 2010, 18:53

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 18 paź 2009, 13:08
Posty: 165
GG: 0
Samochód: Scania
Lokalizacja: Gdynia

Smigam na takich oponach w "erce". Z poczatku ciezko sie bylo przyzwyczaic do jazdy, troche jednak wozi w koleinach.
Zastanawiamy sie tez czy aby nie wplywa to na zbyt duze spalanie bo scania sporo pali.


Post Wysłano: 27 maja 2010, 20:36
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 04 kwie 2006, 18:17
Posty: 692
GG: 8426213
Samochód: Scania R420
Lokalizacja: Bochnia

Opony naczepowe zakładane na szerokie felgi i oś prowadzącą to zupełny niewypał. Tak jak już koledzy napisali, są opony specjalnie przeznaczone na osie prowadzące których konstrukcja i bieżnik są odpowiednio dostosowane do warunków w jakich pracują. Jeśli ktoś nie wierzy, może spróbować jeździć na oponach naczepowych, ale gwarantuję że jazda po mokrej drodze może stać się sporym wyzwaniem, w dodatku gdy bieżnik na środku opony będzie miał 50%, to na krawędziach już go nie będzie (opona stanie się jak gdyby 'wybulona'), wszystko to przez różnicę konstrukcji ścianki między oponą prowadzącą a naczepową.


Post Wysłano: 27 maja 2010, 20:48

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2007, 22:50
Posty: 782
Lokalizacja: Ślesin / Konin

Główny plus to taki, że taką oponę możesz przerzucić na naczepę i ją dotrzeć. Zawsze to bezpieczniej.


Post Wysłano: 31 maja 2010, 20:19

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 31 paź 2007, 21:16
Posty: 56
Lokalizacja: Pasłęk

jest wiele plusów-latwiej wyjezda sie z kolein, na miekkim tereni nie zapada sie tak jak zwykle kolo, podjezdzonego laczka mozna przerzucic na naczepe itp. Sam jezdze na szerokich kolach. Zjezdzilem Dunlopy, teraz jezdze na Bridgestonach(uwazam je za najlepsze opony dostepne na rynku). Na pewno trzeba sie do nich przyzwyczaic. No i zakladajac takie laczki trzeba dobrac odpowiednie felgi. Do kazdego auta sa inne(maja rozne odsadzenie). Ja generalnie jestem bardzo zadowolony. Tylko nie zakladaj czasami zadnych opon naczepowych, bo niestety nie nadaja sie na os prowadzaca.


Post Wysłano: 31 maja 2010, 20:56

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 lis 2008, 15:19
Posty: 353
GG: 3745303
Samochód: VOLVO FH12, 420.

Jezdzilem kiedys manikiem na szerokim kapciu, opona michelin naczpowka. I totalna porazka, na suchym pol biedy ze myszkuje po drodze, ciezko sie skreca i kazdy dolek czuc bardziej niz na standartowej oponie. Na mokrym kazdy zakret to wyzwanie, tam gdzie jest stary wyslizgany asfalt 40 - 50km/h to szczyt mozliwosci (po zamianie na zwykle opony spokojnie wchodzi sie 60 - 70). Przy naglym hamowaniu czesciej wlanaza sie ABS.

Nie wiem jak jest na szerokich oponach dedykowanych na osie kierowanie, moze lepiej, ale chyba i tak gorzej niz na standartowych.


Post Wysłano: 01 cze 2010, 0:40

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 mar 2010, 18:10
Posty: 390
Samochód: co się trafi
Lokalizacja: Ustka

a no to rzeczywiście tutaj może być różnica, ja jak mówiłem jeżdżę autem które z fabryki wyjechało na takich oponach i są to dedykowane na oś prowadzącą, a nie naczepówki, być może w tym jest problem

ja tam sobie chwalę, znam z autopsji z nie domysłów.


Post Wysłano: 01 cze 2010, 21:12
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 wrz 2006, 23:43
Posty: 555
GG: 71830
Samochód: saicento z kratką
Lokalizacja: Bjalistoko

Na aucie mam zwykłe opony, ale trochę jeździłem takim samym na szerokich.
Na dobrych drogach (typu autostrady, drogi UE) - rewelacja, na naszych rodzimych koleinach - porażka...
Mam na myśli szerokie łapcie stricte pod oś prowadzącą, nie kartoflaki z naczepy...
Jak masz plan śmigać po unii to zakładaj, jak na kraj - odpuść i skup się na wąskich

_________________
DAS IS DER UBERFALL!!!!
Jestem w kółku różańcowym WC, dbam o ojczysty język polski.


Post Wysłano: 20 cze 2010, 21:27
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 paź 2005, 23:08
Posty: 1697
Lokalizacja: Chełmek

Jezdzilem na szerokich naczepowkach Kormorana i Firestone tsp 3000, teraz mam Bridgestona 247 prowadzaca 385/55 a brat ma XFA2 385/55 fakt na naczepowej bardziej myszkuje a na prowadzacej dokladniej trzyma kurs, na koleinach kazda nosi, przebieg? moj kumpel na XFA2 zrobil cos 430 tysiecy ja mam na swoich niecale 200 brat ma ponad 200 tys i bierznika jest wiecej niz polowe, obciazenie opony-sprawdzcie sobie indeks nosnosci 315 a 385...na przedniej osi mamy nacisk np. 7.3t przy jezdzie podczas hamowania idzie zdecydowanie wiekszy ciezar-dlaczego tak przod nurkuje....? guma nie jest tak przeciazana, no i na koniec wyglad :D na 315 ciezarowka przypomina pokemona :lol: najlepiej jak sie patrzy z tylu to wyglada jakby stala na klocku bez kola....niby w transporcie nie chodzi o wyglad ale jakos nie moglem sie powstrzymac :lol:
W kazdym swoim aucie pierwsza rzecza jaka byla to wymiana przednich kol na sluszne...


Post Wysłano: 06 lip 2010, 0:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 lis 2005, 21:37
Posty: 48
Lokalizacja: Chelmek

Proste walec musi byc! Za 315 biorą dowód.. :lol:


Post Wysłano: 06 lip 2010, 0:35

Dla mnie jest totalnym pomyleniem zakładanie na oś prowadzącą opony stricte naczepowe.
Nie od dziś wiadomo, że każda opona ma swoje przeznaczenie i jest projektowana pod konkretnym kątem.
Osobiście nie jeździłem na takich szerokich oponach, ale jeśli miałbym zakładać, to na pewno byłaby to opona dedykowana na oś prowadzącą a nie "naczepówka". Dlaczego? Po prostu nie chcę się zabić.


Post Wysłano: 06 lip 2010, 22:34
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2007, 11:00
Posty: 185
GG: 10770724
Lokalizacja: Kolbuszowa

Kolego na oponie musi byc napis "FRONT" i one moga byc zalozone na przod

_________________
http://www.transportdrewna.fora.pl/


Post Wysłano: 06 lip 2010, 23:21
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lis 2006, 21:41
Posty: 1886
Samochód: Renault Premium / Range T
Lokalizacja: PL-UE

Sam jestem wielkim zwolennikiem i fanem "szerokich laczków", bo wozy na nich wyglądają bombowo, bez względu na to jaka marka i jaki model - każdy ciągnik czy solówa z Super Singlem na przodzie wygląda świetnie.

Jeździłem ciągnikami i zarówno ze standardowymi jak i szerokimi oponami na przodzie, i zdecydowanie wygodniej tymi drugimi. Prowadzić, prowadziłem tylko na wąskich, więc nie mam porównania, ale zarówno i kolega i wujek mówili to co wyżej napisał Karol- na dobrych drogach szerokie są świetne, na mocno wyboistych - kwestia przyzwyczajenia, co kto lubi, ale jeździ się gorzej po dziurach takimi. Przez zaspy i w zawiewającym śniegu dobrze idą :mrgreen:
Tyle z moich doświadczeń i obserwacji.

Wygląd na szerokich - bezcenny! :]

_________________
B O B i

Tiry na tory, pociągi na drogi, tory na traktory, traktory do obory.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: