Autor
Wiadomość
Tytuł: Renault Mascott
Post Wysłano: 22 gru 2006, 13:50

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 13 lis 2005, 21:00
Posty: 79
Lokalizacja: Brzeg

Witam moze wypowiecie się o najmniejszej cięzarówce w gamie Renault :)
nie ukrywam ze przyda mi sie ta informacja,bo w połowie stycznia przyjdzie do firmy tak owy samochodzik o DMC 6.5t jak bede potrafił i bede miał jego foty to chetnie zapodam


Tytuł:
Post Wysłano: 27 gru 2006, 18:12
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 09 lip 2006, 17:19
Posty: 108
GG: 0
Samochód: Man TGA 18.480
Lokalizacja: Wrocław

Jeździłem takim z 2003 roku z najmniejszym silnikiem. Ogólnie bardzo przyjemne autko, dopiero pod całym tonażem było ospałe. Co dziwne z podpiętą lawetą bardziej ospałe już nie było, tak, że źle pod tym względem to nie wypada. Świetnie trzyma się drogi jedyne zastrzeżenia miałem do ABS, na suchym troszkę za wcześnie się włączał. Podstawowe serwisy(oleje, filtry, smarowanie, klocki hamulcowe) najlepiej wykonać samemu, Aso bierze jak za zboże i dość długo to trwa, a nie jest to wogóle skomplikowane w tym modelu. Miałem tylko jedną usterkę, w Aso komputer wykazał awarię elektrozaworu w pompie paliwowej, został on wymieniony, niestety znów kontrolka awarii zaczęła się palić i auto lubiało sobie zgasnąć na wolnych obrotach, okazało się, że od paliwa gorszej jakości przewody były zapchane, a nie była to wina elektrozaworu(2700zł), był ok, więc autko jest czułe na to i lepiej tankować na markowych stacjach.
Nie wiem co tu jeszcze dodać, jakby coś to pisz może sobie coś jeszcze przypomnę.
Acha zapomniałbym, nie wiem jak jest w innych ciężarówkach ale w tym modelu przy wymianie klocków hamulcowych to od razu przód i tył a nie najpierw przód i po iluś tam km później tył. Na klockach nie ma co oszczędzać najlepiej oryginały, zamienniki podczas następnej wymiany, która była dużo wcześniej niż na oryginałach, były popękane.


Tytuł:
Post Wysłano: 12 kwie 2007, 14:53

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 11 kwie 2007, 17:35
Posty: 5
Lokalizacja: Tychy

Witam kolegów. Jestem z Tychów i aktualnie jeżdżę Renault Mascott. Auto jest z 2003roku silnik ma 130 koni. Auto jest bardzo fajne,przejąłem go w pazdzierniku 2006 roku. do tej pory byłem nim na wymianie oleju i ostatnio wymieniali mi sprzęgło. Pozatym miałem równierz przygode z tym elektrozaworem jak pisze kolega ale jak narazie nie wymieniali mi go lecz przeczyścili. Jesli jezdzisz tym autem to daj znać, chetnie wymienie z kimś moje opinie i uwagi. Pozdrawiam i szerokości

_________________
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni!!!


Tytuł:
Post Wysłano: 01 sie 2007, 19:26
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 09 lip 2006, 17:19
Posty: 108
GG: 0
Samochód: Man TGA 18.480
Lokalizacja: Wrocław

Nie jeździłem rocznikiem 2000 ale oglądałem ją u gościa który akurat ten rocznik remontował. Wydaje się taka sama jak 2003 ale przy bliższym porównaniu różni się od rocznika 2003 wyposażeniem wnętrza kabiny, ma inne koła, drzwi ale z tego co mówił przyjemnie się prowadzi.


Tytuł:
Post Wysłano: 24 sie 2007, 19:53

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 24 sie 2007, 19:41
Posty: 84
Lokalizacja: szczecin

roczniki z 2000 i 2003 różnią sięi to bardzo, ale nie zmienia to faktu że to działa na silniku iveco i często padają turbiny, wtryski, a lawety zwłaszcza delatego nie polecam mascotta jako lawety, ponieważ u nas w serwisie mamy stałych klientów z lawetami gdzie silniki się sypią a 2 przypadkacyh silnki były wymieniane

_________________
mechanika, elektryka, elektronik schematy, instrukcje i porady :)


Tytuł:
Post Wysłano: 09 gru 2007, 17:37

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 09 gru 2007, 17:19
Posty: 4
Lokalizacja: Polska

Witam
może ktoś coś napisze o najnowszym mascocie z silnikiem nissana 3,0 150KM interesują mnie opinie kierowców.Dane z folderów i katalogów znam.Muszę kupić nowe auto i mascot wydaje się być niezły.Odlądałem takie podwozie i wygląda zachęcająco solidna rama mocne resory prosta konstrukcja zawieszenia.Powinien dużo wytrzymać. mam zamiar założyć kontener 5,6 m z windą.z jazdy u dilera mogę napisać że ma dobre hamulce zdecydowanie lepsze od sprintera którym teraz jeżdzę.Interesują mnie opinie o silniku skrzyni kierowcóe ktorzy jeżdzą nim codziennie.
Pozdrawiam


Tytuł:
Post Wysłano: 09 gru 2007, 20:07

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 lis 2006, 12:17
Posty: 38
GG: 0
Samochód: KTM Lc2 125:D
Lokalizacja: Męcina->NS

Z jakim silnikiem od nissana?? :evil: Kolego Nissany biora silniki od Renówek. Także troche Ci sie pofakalo :twisted:


Tytuł:
Post Wysłano: 10 gru 2007, 18:03

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 09 gru 2007, 17:19
Posty: 4
Lokalizacja: Polska

Silnik DXi3 to jest motor nissana z cabstara montowany jest do mascotta i maxcity od 2007r.poczytaj zanim coś napiszesz


Tytuł:
Post Wysłano: 27 gru 2007, 2:21

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 09 lut 2007, 18:39
Posty: 3

Master 2,5- silnik renault
Mascott 3.0 - silnik nissan
maxity 2,5 i 3,0 silnik nissan

Silnik w mascott jest wystarczająco mocny. Zawieszenie też. Tylko gadaj z dealerem żeby była wersja wzmocniona. Kosztuje grosze a spawuje się lepiej. Wersja 6,5t bez problemu wytrzymuje zabudowę wywrotki i ładunki ponad 4 tony (węgiel).
Z dodatków koniecznie bierz fotel z amortyzacją - na nasze drogi super sprawa.


Tytuł:
Post Wysłano: 28 gru 2007, 23:54

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 09 gru 2007, 17:19
Posty: 4
Lokalizacja: Polska

Cytuj:
Master 2,5- silnik renault
Mascott 3.0 - silnik nissan
maxity 2,5 i 3,0 silnik nissan

Silnik w mascott jest wystarczająco mocny. Zawieszenie też. Tylko gadaj z dealerem żeby była wersja wzmocniona. Kosztuje grosze a spawuje się lepiej. Wersja 6,5t bez problemu wytrzymuje zabudowę wywrotki i ładunki ponad 4 tony (węgiel).
Z dodatków koniecznie bierz fotel z amortyzacją - na nasze drogi super sprawa.

Właśnie coś takiego zamówiłem zawieszenie wzmocnione silnik 150KM fotel z amortyzacją elektryczne szyby i lusterka podgrzewane centralny zamek komputer zbiornik140l.Takie podwozie stało u dealera do tego 5,2m kontener i winda do odbioru 6 tydzień 2008


Tytuł:
Post Wysłano: 01 sty 2008, 19:31

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 01 sty 2008, 19:13
Posty: 6
Lokalizacja: Olkusz

Witam panowie posiadam Mascottke ponad 2 miechy i mam problem, mianowicie swieci mi sie caly zcas grzanie swiecy. Sprawdzalem swiece i jest dobra natomiast niedochodzi do niej prad. Teraz pytanie: Gdzie znajduje sie przekaznik do swiecy :roll: Prosze o pomoc bo ciezko odpalic autko przez ten mroz :twisted:


Tytuł: Re:
Post Wysłano: 01 lut 2008, 13:44

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 13 lis 2005, 21:00
Posty: 79
Lokalizacja: Brzeg

Cytuj:


Właśnie coś takiego zamówiłem zawieszenie wzmocnione silnik 150KM fotel z amortyzacją elektryczne szyby i lusterka podgrzewane centralny zamek komputer zbiornik140l.Takie podwozie stało u dealera do tego 5,2m kontener i winda do odbioru 6 tydzień 2008
jak najbardziej polecam bo mamy autko w takiej samej konfiguracji juz rok tylko z silnikiem 160KM ale oczywiscie Nissanowskim


Post Wysłano: 12 lut 2008, 21:22

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 12 lut 2008, 20:56
Posty: 12
GG: 0

Ogólnie auto nie jest złe chociaż musze przyznać,że silniki moim zdaniem są mułowate.Ostatnio mamy bardzo dużo zastrzeżeń co do wytrzymalości przedniego zawiasu-sworznie wachaczy.Pozatym trochę awarii elektroniki i elektryki.


Post Wysłano: 15 lut 2008, 18:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 01 sty 2008, 19:13
Posty: 6
Lokalizacja: Olkusz

Elektryka w Mascottach jest karygodna.Największy minus tego auta chyba,że to mój taki felerny :/.


Post Wysłano: 01 mar 2008, 20:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 09 gru 2007, 17:19
Posty: 4
Lokalizacja: Polska

Cytuj:
Ogólnie auto nie jest złe chociaż musze przyznać,że silniki moim zdaniem są mułowate.Ostatnio mamy bardzo dużo zastrzeżeń co do wytrzymalości przedniego zawiasu-sworznie wachaczy.Pozatym trochę awarii elektroniki i elektryki.

Nie wiem z jakim silnikiem kolega jeżdzi ale silnik150KM DXI który jest w mojej maskotce mułowaty na pewno nie jest.Ciągnie idealnie od samego dołu bez dziury.Skrzynia 6 biegowa .Fakt auto jest nowe jeżdzę nim od miesiąca i jestem bardzo zadowolony.Trochę gorzej wygląda spalanie w mieście koło 15l przy włączonym ograniczniku do 60km/h na trasie autostrada tempomat na 90km/h 12l pomiary przy tankowaniu ale w zasadzie zgadzają się z komputerem. Ładunek na aucie 1-1,5t.Z ładunkiem prowadzi się pewniej mam na nim 6m kontener.Gdy wyłączy się ograniczniki i jedzie się powyżej 100 km/h to już dobrze ciągnie ze zbiornika komputer pokazuje powyżej 20l a pojechać się da .Mam jeszcze Mercedesa 416 i na pewno nie jeżdzi gorzej od niego.Z elektryką ja na razie nie mam żadnych problemów.


Post Wysłano: 22 maja 2008, 0:50

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 12 lut 2008, 20:56
Posty: 12
GG: 0

jest dopiero 22 maja a juz mamy 4 auto na kapitalke silnika :? w zeszlym miesiący były 2 auta i tak non stop.


Post Wysłano: 10 sie 2008, 18:24
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sie 2007, 19:19
Posty: 385
GG: 0
Samochód: midlum

Możesz podać średni przebieg do takiego kapitalu mamy nową mascotę jezdzi dookoła komina wię przebiegi minimalne ale ciekawość zapytać.


Post Wysłano: 16 sie 2008, 19:08

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 18 mar 2008, 18:34
Posty: 35
GG: 4014874

Koledzy widzieliście kiedyś coś takiego na drodze :?: Ja szczerze przyznam ze pierwszy raz coś takiego widzę :lol: Może ten link już gdzieś był jeśli tak to przepraszam:http://moto.allegro.pl/item411893418_re ... 8_dci.html


Post Wysłano: 16 sie 2008, 20:28

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 sie 2008, 12:21
Posty: 488
Samochód: DAF XF 106.460
Lokalizacja: Rybnik

Coś a'la ciągnik siodłowy :mrgreen: Samochód jest tylko dodatkowo wyposażony w leżankę i lata z jakąś jednoosiową naczepą (na stronie pisze, że siodło max. uciągnie 8.5 T).


Post Wysłano: 18 sie 2008, 21:59
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sie 2007, 19:19
Posty: 385
GG: 0
Samochód: midlum

W niemczech widziałem ciekawsze z krótką kabiną za nią dobudowana sypialnia jak w amerykanach ciągały 2-osiowe naczepki całość do 7.5 DMC.Ma to coś wspólnego z ich przepisami tonażowymi min. jazda w święta.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: