Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ]
Autor
Wiadomość

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 12 wrz 2013, 20:49
Posty: 5

Dobry wieczór :)
Jak wspomniałem szykuje mi się pierwszy wyjazd zestawem C+E poza Schengen (eksport) a konkretnie do Białorusi przez przejście graniczne Kukuryki-Kozłowiczy. Czy mógłbym prosić doświadczonych kolegów o rady? Chodzi mi o przejście graniczne, odprawę celną i wszystko co jest z tym związane. Dla mnie to czarna magia. Przyjeżdżam na granicę czy w sumie na terminal samochodowy Koroszczyn i co dalej? Gdzie i do kogo się udać aby móc wjechać do BY? Jak ktoś już przejeżdżał przez Kukuryki to będę wdzięczny za opisanie całej drogi krok po kroku (gdzie co i jak) zarówno po stronie PL jak i BY. Dzięki wielkie

Gratisowe 2 pytania
1) system opłat za drogi na terenie BY - gdzie znajdę dystrybutora/operatora u którego będę mógł pobrać urządzenie do opłat drogowych?
2) Jak z językiem celników po stronie Białoruskiej? Rozumieją coś po polsku/angielsku/niemiecku czy lepiej bez ruskiego tam się nie pokazywać?


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sty 2009, 17:22
Posty: 1090
Samochód: Volvo FH 460 E6
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj. CAL

Na BY nie jeździłem, ale jeździłem na Rosję na Obwód Kaliningradzki to mogę Ci powiedzieć w skrócie jak wygląda przeprawa przez granicę, myślę, że wszędzie procedury są takie same.
Wjeżdżasz na terminal od Polskiej strony, masz "bramki" tam meldujesz się u pogranicznika. Dajesz paszport i dowody rejestracyjne. Tam cię zameldują, wydadzą "identyfikator", przejeżdżasz przez wagę, zapala się zielone i jedziesz na parking i udajesz się do celników. Idziesz do okienka i podajesz paszport, CMR, dowody rejestracyjne i identyfikator. Tam celnik sprawdzi wszystko i powie, czy masz jechać czy udajesz się na rentgen. Jak masz jechać to wyjeżdżasz z parkingu do wyjazdowego pogranicznika, zatrzymujesz się i dajesz CMR. Obejdzie zestaw, jak będzie chciał żebyś otworzył mu skrzynki czy paleciare musisz to zrobić. Jak wszystko ok, odda ci CMR i jedziesz. Wyjeżdżasz z Polski, przejeżdżasz przez miedze, wjeżdżasz na RUS. Zatrzymujesz się przy pograniczniku, dostajesz "kartonik" (kawałek kartonika, odpowiednik naszego identyfikatora), pokazujesz paszport i jedziesz na kanał. Zatrzymujesz się przed kanałem i czekasz tak długo aż przyjdą celnicy i pozwolą Ci na wjazd. Wjeżdżasz na kanał, idziesz do okienka, pokazujesz CMR, kartonik, dowody rejestracyjne, paszport i zezwolenie. Po wstępnej weryfikacji drugi celnik z psem obchodzi zestaw i może poprosić cię o tradycje, w przypadku Kaliningradu stawka dla niego to 100 rubli. Po kontroli oddają ci wszystko co im dałeś i dostajesz dodatkowo 2 karteczki, jedną zachowujesz do momentu przekraczania granicy w drodze powrotnej.
Jedziesz na tamożnie, tam oczywiście cię ważą, dajesz wszystkie dokumenty (oraz jedną z karteczek, które dostałeś na kanale) oraz dołączasz w środek paszportu tradycje. W przypadku Kaliningradu to 500 rubli. Celnik sprawdzi wszystko i powie, czy jedziesz czy jeszcze masz zrobić rentgen. Jak powie, że jechać, oddaje ci wszystko, stawia pieczęć w paszporcie i zezwoleniu i zmykasz. Jedziesz do pogranicznika wyjazdowego, oddajesz "kartonik", który dostałeś przy wjeździe, pokazujesz z daleka paszport i witamy w RUS.

To tak w skrócie opisałem. :wink:

_________________
C, CE, KW :)


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 28 paź 2006, 19:44
Posty: 1237
GG: 0
Lokalizacja: BL DK61

Rosja to nie Białoruś. 500 rubli się nie wkłada, w zasadzie to trzeba się postarać żeby cokolwiek włożysz.


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 sty 2009, 17:22
Posty: 1090
Samochód: Volvo FH 460 E6
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj. CAL

Napisałem chłopakowi w skrócie jak wygląda przeprawa, oczywiście dochodzą inne sprawy w zależności od humoru celników, a to pieczątka nie tam gdzie trzeba, a to na rentgenie coś zauważy i woła z 1000 rubli...

Zdaje sobie sprawę, że w tamtych stronach są inne zasady, jest większy ruch, są to przejścia tranzytowe. :wink:

_________________
C, CE, KW :)


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 10 lut 2009, 0:25
Posty: 56
GG: 7403842
Samochód: e39
Lokalizacja: NSZ

Ostatni raz na Wschodzie byłem w 2013 roku i mogło się pozmieniać, ale może pomogę. Dodam że jeździłem przez Kuźnicę. Przed granicą po naszej stronie wyrabiałem EPI ( elektroniczne prigloszenie ) czyli elektroniczne zgłoszenie dla białoruskich służb celnych, dostaniesz numer który będzie Ci później potrzebny. Po Polskiej stronie przejeżdżasz wagę osiową i zatrzymujesz się przy okienku paszportowym gdzie dajesz paszport plus dowody i cmr. Po wjeździe na parking udajesz się do celników z dokumentami CMR, Karnet Tir lub zabezpieczenie. Celnik odprawia i wyjazd z Polskiej strony. Po Białoruskiej stronie zatrzymuje Cię pogranicznik i wypełnia kartkę z danymi Nr auta i naczepy. Z tą karteczka jedziesz do wagi tam po przejechaniu idziesz z dokumentami do wagowego, podbija Ci karteczkę, następnie jedziesz do paszportowego. Tam wypełniasz "imigracjonke" imię i nazwisko, numery auta i naczepy, adres gdzie jedziesz. Wypełniasz to po obydwu stronach. Połowa imigracjonke zostaje u paszportowego, tam wbija Ci pieczątkę w karteczke i w paszport że wyjechałeś. Udajesz się na parking i do budynku celników. W budynku podchodzisz do komputera i wpisujesz numer EPI, który uprawnia Cię do wpisania się w kolejkę oczekujących do odprawy. Na telewizorze/monitorze wyświetlają się nr auta i naczepy oraz nr okienka do którego trzeba się udać. Jak dużą kolejka do odprawy to idziesz do okienka transportnikow z zezwoleniem do podbicia. ( Zezwolenie docelowe na rozładunek na terytorium Bialorusi. Nigdy nie miałem docelowego to nie wiem czy są płatne dodatkowo czy może bezpłatne. Transportnik podbija zezwolenie i karteczkę ). Niektóre towary potrzebują jeszcze pieczątek od np inspektora fitosanitarnego ale to się dopytasz kierowców czy podlega to dodatkowym kontrolom. Z tym wszystkim CMR, invoice, Karnet lub nr zabezpieczenia, karteczka do celnika na odprawę. Jak wszystko ok to podbicie dokumentów i wyjazd a jak nie to kontrola lub/i rentgen. Pod odprawie na wyjeździe zdajesz karteczkę i witaj Białoruś. W czasie odprawy zostaw auto na młotkach bo jak Cię zatrzyma ichniejsza inspekcja to mogą się przyczepić że odprawa na pauzie.

Urządzenie do poboru opłat to na pierwszej stacji za granicą powinieneś ogarnąć.

Pamiętaj żeby przed rozładunkiem jechać na urząd celny w celu końcowej odprawy i dopiero na rozładunek. Na rozładunku dasz im imigracjonke do podbicia, tą kartkę zdajesz paszportowemu na powrotnej granicy.

Mam nadzieję że nie namieszałem. Tak jak wspomniałem byłem dawno, ale dużo pewnie się nie pozmieniało. Podpytasz na radiu lub w kolejce nawet Białorusini kierowcy pomogą. Powodzenia :D


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 28 paź 2006, 19:44
Posty: 1237
GG: 0
Lokalizacja: BL DK61

Jak pierwszy raz to rentgen bankowo, nie ma już płatnych zezwoleń białoruskich. Jeżeli masz wszystko OK to żadnej kasy nie dajesz.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 5268
Samochód: Volvo FH

Kasy nie daj, ale zapytaj kolegów jaki tacie sprzedać kit, że ile to cię trzepali na stodole, i że ile za to piniendzy musiałeś dać, bo papiery nie dograne, i niech się cieszy, że mu załatwiłeś że to jego truchło nie będzie stało zaaresztowane 2 lata.

+100 do prestiżu gwarantowany, za to bliższy termin rozwiązana umowy - również gwarantowany.
Ale to się powie, że dziad był i złodziej, a we ogóle jeździć nie było czym :lol: .

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1 z 1 [ Posty: 7 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: