Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 26 lis 2011, 14:00
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lut 2006, 19:03
Posty: 1152
GG: 13363123
Samochód: DAF
Lokalizacja: Żywiec

Jako że jesteśmy na etapie kupna do firmy wózka widłowego (raczej używany) chciałbym zasięgnąć opinii ludzi siedzących w tym temacie. Jaki jest lepszy ze względu na koszty utrzymania, awaryjność itp. Wózek ma jeździć po otwartej przestrzeni w każdych warunkach atmosferycznych, warunki eksploatacji raczej trudne.

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=JaABO0GSHvg

http://www.youtube.com/watch?v=eAfp3mZD ... ature=plcp


Post Wysłano: 26 lis 2011, 14:24
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 2926
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

U mnie we firmie jest taki stary wózek widłowy z silnikiem Perkinsa i chociaż nikt o niego nie dba, nie ma z nim najmniejszych problemów. Jednak prymitywnie prosty Diesel robi swoje. Wcześniej było coś na LPG, ale z tego co mówił szef to nie był z niego specjalnie zadowolony.

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 26 lis 2011, 16:33
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lut 2006, 19:03
Posty: 1152
GG: 13363123
Samochód: DAF
Lokalizacja: Żywiec

Też mamy dwa Perkinsy i nic im nie można zarzucić, ale mnie chodzi głównie o ekonomię eksploatacji, nie miałem do czynienia z wózkiem na LPG. Wózek ma być garażowany w nieogrzewanym garażu.

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=JaABO0GSHvg

http://www.youtube.com/watch?v=eAfp3mZD ... ature=plcp


Post Wysłano: 26 lis 2011, 16:57
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 2926
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

W tym temacie to nie wiem jak to wychodzi, bo u nas wózek wykorzystywany jest prawie codziennie, ale nie wykonuje on pracy ciągłej typu załadunki, przez co ekonomia nie ma tu większego znaczenia.
Z tego jednak co widzę jeżdżąc po rozmaitych firmach tam gdzie nie ma lekko to raczej Diesla uświadczysz.

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 26 lis 2011, 18:49
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 31 sty 2008, 18:49
Posty: 270
GG: 1
Samochód: Liebherr LTM1100
Lokalizacja: Bydgoszcz

jak wózek ma jeździć na zewnątrz to przede wszystkim z ogrzewaną kabiną. Jak ma być z gazem to niech to będzie fabryczna instalacja bo często zdaża się że na takich dokładanych do benzyniaków zimą zamarza gaz. Diesel jak najbardziej dobry na zewnątrz ale już do hali nie wjedziesz w przeciwieństwie do LPG. Wszystkie mocniejsze wózki są na dieslu. Patrz też na to jeżeli wózek ma jeździć po czystym utwardzonym podłożu to możesz kupic z pompowanymi kołami jak i pełnymi. na pełnych lepiej znosi przeciążanie. Natomiast pompowane koła są dobre gdy masz teren o pogorszonej nośności typu ubity grunt. Na takie warunki wózek na pełnych kołach poprostu się zakopie. Ale i w drugą stronę. Jak masz teren gdzie jest spore zaniczyszczenie ostrymi przedniotami typu scinki blach , drut, gwoździe to lepiej pełne koła żebyś nie musiał majątku na wulkanizację wydac przy pompowanych kołach.
A co do ekonomii to wszystko zależy od operatora. LPG spali tyle ile wyjeździsz a ropy spali tyle ile wyjeździsz i ile wyniosą. Jeżeli masz pewną ekipe do wózka , bierz diesla.

_________________
usługi dźwigowe do 350t, transport niskopodwoziowy.


Post Wysłano: 26 lis 2011, 23:33
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lut 2006, 19:03
Posty: 1152
GG: 13363123
Samochód: DAF
Lokalizacja: Żywiec

No ale benzyniak chyba lepiej pali na mrozie, jak chodzi o zużycie paliwa ta tą kwestię chyba można pominąć z tego o widzę, koszty są podobne.

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=JaABO0GSHvg

http://www.youtube.com/watch?v=eAfp3mZD ... ature=plcp


Post Wysłano: 27 lis 2011, 20:22

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 25 gru 2010, 23:04
Posty: 4536
Samochód: orange i grafitowy

jeżli wózek ma jeździć po dworzu bierz diesla - dobre paliwo i akumulator skutecznie załatwia sprawę rozruchu zimą, obowiązkowo z kabiną bo wózkowy bedzie robił za chłodziarke do drinków :D
co do opon jak masz teren nieutwardzony to opony tylko pompowane(nie masywy) zakładam że przewożone ładunki nie będą wstawiane wysoko i waga będzie odpowiednia ( chodzi o to że w przypadku wystrzału opony pompowanej wózek sie przewraca, a ładunek ląduje na ziemi).
co do marki wózka wybór jest potężny ale w przypadku używanych zwróć uwagę na maszt i karetkę czy nie ma zbyt dużych luzów wynikających z naturalnego zużycia , a także czy widły nie są krzywe.

_________________
transport w stagnacji ......nie do końca
nie cytuję postów innych użytkowników :idea:


Post Wysłano: 29 lis 2011, 18:32
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 gru 2010, 12:47
Posty: 136
GG: 2982986
Samochód: Veicolo Italiano
Lokalizacja: EP

Widły to akurat można wymienić. Firmy/zakłady używające sztaplarki mają raczej (nawet niewielkie) zaplecze techniczne.
Wózek na LPG powinien odpalić nawet po dłuższym przestoju, nawet w nieogrzewanej hali. Trzeba tylko mieć chwile cierpliwości co do rozruchu.

http://www.youtube.com/watch?v=DboPlwET ... ure=relmfu

Myśle, że dużo zależy również od marki i od tego jak był wcześniej eksploatowany wózek (w przypadku kupna używanego).
Linde to porządne maszyny, ogólnie ludzie się nie skarżą. Podobnie jest z Caterpillarami chociaż dużego dostępu do nich nie ma.
Dobrze jest oczywiście dopasować sobie odpowiedni udźwig do wykonywanej pracy.

Osobiście myśle, że każdy wózek dobrze używany przez doświadczonego operatora jest w stanie wytrzymać wszystko :D :)

_________________
Kat. B - 2012
Wózki kat. II WJO - 2013
Szeroko pojęty TRANSPORT - to część mojego życia


Post Wysłano: 29 lis 2011, 19:25
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 14 sie 2008, 23:32
Posty: 365
Samochód: zielony TGA
Lokalizacja: mazowsze

W firmie posiadam 2 wózki, elektrycznego bułgara i Linde H16 (2005 rok) na lpg którego bym nie zamienił na żaden inny wózek. Posiadam go 3 lata i żadnej awarii.
Opony pneumatyczne, maszt triplex + obrotnica. Wózek pracuje na placu z ubitego tłucznia i w niewielkich budynkach.


Post Wysłano: 29 lis 2011, 23:02
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 31 sty 2008, 18:49
Posty: 270
GG: 1
Samochód: Liebherr LTM1100
Lokalizacja: Bydgoszcz

Cytuj:
No ale benzyniak chyba lepiej pali na mrozie, jak chodzi o zużycie paliwa ta tą kwestię chyba można pominąć z tego o widzę, koszty są podobne.
benzyniak tak ale benzyniak w wózku to tylko baza pod lpg i tam się nie tankuje benzyny tak jak w aucie po to by odpalać na benzynie żeby nagrzać parownik.

_________________
usługi dźwigowe do 350t, transport niskopodwoziowy.


Post Wysłano: 03 gru 2011, 20:49
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lis 2006, 13:56
Posty: 1255
GG: 1
Samochód: TGX 440
Lokalizacja: TSK

Musisz sobie jeszcze odpowiedzieć czy wózek zgłosisz do dozoru UDT. Jeśłi tak to kupując go wymagaj bezwzględnie aby już wózek był pod dozorem. Zaoszczędzi ci to ładnych parę złotych.
Jeśli patrzysz na zakup wózka pod kątem kosztów serwisu to weź pod uwagę Nissana. Są proste w konstrukcji, mają mało elektroniki i łatwy dostęp do osprzętu silnika i hydrauliki, a to się przekłada na krótszy czas pracy mechanika. Dossan ( czyli dawny Daewoo) też jest w miarę prosty.
Jeśli patrzysz pod kątem operatora to w/g Linde jest bez konkurencyjne. Są ciche (diesel) mają szczelne kabiny, ergonomia pracy operatora jest chyba najwyższa spośród popularnych wózków w europie - jeździłem prawie wszystkimi markami.

_________________
Jak trza, to cofnę do przodu.
22.08.2016r. [*] Tomcio - przyjacielu, pamiętam.


Post Wysłano: 04 gru 2011, 13:38
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lut 2006, 19:03
Posty: 1152
GG: 13363123
Samochód: DAF
Lokalizacja: Żywiec

Po zastanowieniu weźmiemy diesla. A ten Dossan jest awaryjny? jak z częściami, do tego, drogie?

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=JaABO0GSHvg

http://www.youtube.com/watch?v=eAfp3mZD ... ature=plcp


Post Wysłano: 04 gru 2011, 18:54
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lis 2006, 13:56
Posty: 1255
GG: 1
Samochód: TGX 440
Lokalizacja: TSK

Kolego Dossan to spadkobierca po zbankrutowanym Daewoo. Daewoo były proste wózki, a to zaleta w takich maszynach. Nie wiem jaki udźwig chcecie ma mieć 3,5 wzwyż mają jeśli dobrze pamiętam 6 cylindrowe silniki chyba Cummingsa. Sprzedażą i serwisem gwarancyjnym w Polsce Dossana zajmuje się firma Wandalex.
Generalna zasada jest taka, że im prostsza maszyna z prostymi mechanicznymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, tym mniejsze koszty serwisu, dłuższa żywotność i większa odporność na niefachową obsługę.
Poza tym zorientuj się gdzie w swojej okolicy masz firmy zajmujące się serwisem wózków widłowych i w jakich markach się specjalizują - to jest też ważne, bo obniża koszty i bezwzględnie pamiętaj aby wózek miał ważny dozór UDT. Zielona naklejka, zazwyczaj gdzieś na kabinie i zielona książka UDT - to jest cała dokumentacja UDT.

_________________
Jak trza, to cofnę do przodu.
22.08.2016r. [*] Tomcio - przyjacielu, pamiętam.


Post Wysłano: 04 gru 2011, 20:38
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lut 2006, 19:03
Posty: 1152
GG: 13363123
Samochód: DAF
Lokalizacja: Żywiec

Udźwig tak ok. 2t. ważne są małe wymiary. A co powiecie o wózkach Suchedniów?

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=JaABO0GSHvg

http://www.youtube.com/watch?v=eAfp3mZD ... ature=plcp


Post Wysłano: 04 gru 2011, 20:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 5360
Samochód: Volvo FH

Ja kiedyś 2 takie nowe, zawoziłem pomocą drogową do Stalowej Woli. Jak tam nimi zjeżdżałem, to przy wysiadaniu zawadziłem lekko butem, i zdarłem kawał farby. Ogólnie, przy konkurencji to średnio wypadały.

W Końskich jest firma, która handluje wózkami sprowadzanymi z zagranicy, jak pamiętam to ceny mieli bardzo konkurencyjne. Mieści się na wylocie na Żarnów, po prawej.

_________________
Naczelny Prywaciarz WC :).


Post Wysłano: 04 gru 2011, 21:14
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 gru 2010, 12:47
Posty: 136
GG: 2982986
Samochód: Veicolo Italiano
Lokalizacja: EP

Pamiętam wózki jezdniowe Daewoo. Kiedyś było ich całkiem sporo i nie odchodziło jakoś od konkurencji. Nie były jakoś specjalnie awaryjnie i tak jak kolega "SIOJU" napisał - mechanicy nie musieli przy nich się męczyć dniami i nocami :)

Moim zdaniem możesz również wziąć pod uwage firme "ZREMB Gliwice" . Masz tam do dyspozycji bardzo szeroki wachlarz produktów w tym maszyn GPWP

http://www.zremb.com.pl/index.html

_________________
Kat. B - 2012
Wózki kat. II WJO - 2013
Szeroko pojęty TRANSPORT - to część mojego życia


Post Wysłano: 05 gru 2011, 20:36
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lis 2006, 13:56
Posty: 1255
GG: 1
Samochód: TGX 440
Lokalizacja: TSK

W Końskich jest firma, która handluje wózkami sprowadzanymi z zagranicy, jak pamiętam to ceny mieli bardzo konkurencyjne. Mieści się na wylocie na Żarnów, po prawej.[/quote]

Kolego jeśli myślimy o tej samej firmie, to już od 2 chyba lat jej tam niema . Był to przedstawiciel chińskiej myśli technicznej z silnikami Nissana i hydrauliką włoską nazywał się HC Lift. Obecnie dużym dilerem tej marki jest Toolmex Truk Szydłowiec wyłączny przedstawiciel wózków hyundai na Polskę. Techtrans z Elbląga też chyba nimi handluje i parę mniejszych firm.
Suchedniowskie Raki - szczególnie te z końca lat 90 nie są najgorsze chyba są na silnikach Forda.
Natomiast stanowczo odradzam Eagla - to licencja z Anglii, przez jakiś czas też sprzedawana przez FUT Suchedniów.
Jeśłi chcesz kupić za kilkanaście tysięcy 2 tonowego diesla, to znajdź sobie ładnego bułgara. Perkins 4 cylindrowy jest prostym silnikiem, tanim w naprawie i dobrze znosi opał.
Są 2 duże firmy, które handlują częściami do bułgarów więc nie ma problemu z dostępnością Niko Alex Sulejówek i Elcar Warszawa.

_________________
Jak trza, to cofnę do przodu.
22.08.2016r. [*] Tomcio - przyjacielu, pamiętam.


Post Wysłano: 05 gru 2011, 20:53
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 27 gru 2010, 12:47
Posty: 136
GG: 2982986
Samochód: Veicolo Italiano
Lokalizacja: EP

O firmie Toolmex słyszałem. Techtrans chyba handluje Linde i Stillami na pewno a co do innych wózków to nie wiem. Ale wszystko co do Lindziaków i Stillów to tam się u nich znajdzie. Oczywiście oferują transport zakupionego towaru, przy okazjii mają bardzo fajne zestawy drogowe :D
Jeżeli mnie pamięć nie myli to firma Peritus też ma ciekawą oferte wózków.

Co do wyrobów z Suchedniowa to chyba nie trzeba wiele tłumaczyć -> sprawdzone konstrukcje, ogólnie sie sprawdzają.

O Eaglach nie wiele wiem, A Co kolego "SIOJU" możesz powiedzieć o NEXEN ??

_________________
Kat. B - 2012
Wózki kat. II WJO - 2013
Szeroko pojęty TRANSPORT - to część mojego życia


Ostatnio zmieniony 05 gru 2011, 20:57 przez Magazynier, łącznie zmieniany 2 razy.

Post Wysłano: 05 gru 2011, 20:56
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lut 2006, 19:03
Posty: 1152
GG: 13363123
Samochód: DAF
Lokalizacja: Żywiec

Właśnie mamy Eagle w firmie, z czterocylindrowym Perkinsem, coś koło 3,5t. udźwigu. Oprócz trudnego dostępu do części nie widzę wad w tym wózku. A ma już swoje lata.

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=JaABO0GSHvg

http://www.youtube.com/watch?v=eAfp3mZD ... ature=plcp


Post Wysłano: 08 gru 2011, 20:57
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 lis 2006, 13:56
Posty: 1255
GG: 1
Samochód: TGX 440
Lokalizacja: TSK

No właśnie to jest ich wada - części.
Niestety o Nexemie nie mogę nic powiedzieć, nie spotkałem się z tą marką jeszcze.

_________________
Jak trza, to cofnę do przodu.
22.08.2016r. [*] Tomcio - przyjacielu, pamiętam.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: